Inaczej nie jestem w stanie ocenic, jej gry aktorskiej. Aktorka jednej miny, wydymanych usteczek, na polwdechu i ze zmarszczonymi brewkami, jeszcze tylko brakuje tupania nozka.
I w "Miescie" i w "Rojst" nie dalo sie jej sluchac i ogladac, ale dopiero serial o Wedlu obnazyl jej calkowite beztalencie.
Rozumiem, ze ma...
Ale dla niej oglada się ten film. Ona przyciaga uwagę, jej los staje się w pewnej chwili najistotniejszy w
całym filmie. Oczywiście to także zasługa scenariusza i reżysera, ale bez ZOSI postać by sie nie
"obroniła".
Trzeba trzymać za nią kciuki, żeby poszła w tę stronę, żeby pozostała sobą, w taki autentyczny...
Po prostu nieudolnie zrobili z 26 latki, panią przed 40. Totalnie nie pasowała do tej roli, Jej córka niby 13 lat więc ona musiała mieć też 13 lat jak ją urodziła :D.
Wiem czepiam się, ale nie tylko mnie się w tym serialu ona nie podobała, po prostu rzuca się w oczy kiedy młoda osoba próbuję grać dojrzałą kobietę...
Pierwszy raz zobaczyłam panią Wichłacz w "Powidokach", gdzie zagrała całkiem nieźle. Na tym forum czytam, że w "Mieście 44" też niczego sobie, chociaż tego filmu nie oglądałam. Z pełną świadomością, kto zacz, a mianowicie, że pani Zofia to pani Zofia, obejrzałam Rojsta i 1983. W obydwu serialach aktorka, delikatnie...
więcejNie widziałem żadnego filmu tej dziewczyny, ale przez 15 sekund, w których pojawia się w teledysku do tej wspaniałej piosenki, zrobiła na mnie ogromne wrażenie. Nie chodzi o czystą urodę, widzę tu debaty na temat Miasta 44 i jakiejś rozbieranej sceny, to jest po prostu ten typ kobiety, która ma w sobie "to coś" co być...
więcej