Recenzja serialu Druga szansa (2016)
Michał Gazda
Łukasz Kośmicki

Być albo nie być w show biznesie

Fabuła serialu wydaje się inna od produkcji, do których przywykliśmy. Akcja dzieje się oczywiście w Warszawie, natomiast prezentowane środowisko show biznesu pokazane jest w niecodzienny sposób. ...
Filmweb sp. z o.o.
"Druga szansa" to serial, którego scenariusz napisany był specjalnie dla odtwórczyni głównej roli Małgorzaty Kożuchowskiej. W skład produkcyjny wchodzą znane nazwiska Doroty Kośmickiej-Gacke, Adrianny Przetackiej i Marty Greli-Gorostizy, które mają na swoich kontach sukcesy wcześniejszych seriali, m.in. "Niani", "Kasi i Tomka" czy też "Przepisu na życie". Ponadto emitowany na antenie TVN serial wypełniony jest po brzegi znanymi aktorami. Czy to wszystko składa się na dobrą produkcję?


Monika Borecka (Małgorzata Kożuchowska) jest odnoszącą sukcesy zawodowe agentką gwiazd. Ma wpływowego narzeczonego Jakuba Zeita (Rafał Królikowski), z którym prowadzi dobrze prosperującą firmę. W dniu swoich 40. urodzin Monika nieoczekiwanie zostaje aresztowana i pod zarzutem posiadania i sprzedaży narkotyków trafia przed sąd. W jednej chwili rozpada się całe jej życie, a ona sama staje się obiektem zainteresowania paparazzich i trafia na pierwsze strony gazet. Dostaje jednak drugą szansę i rozpoczyna odpracowywanie kary w postaci prac społecznych w szpitalu. Jak potoczą się jej dalsze losy?


Fabuła serialu wydaje się być inna od produkcji, do których przywykliśmy. Akcja dzieje się oczywiście w Warszawie, natomiast prezentowane środowisko show biznesu pokazane jest w niecodzienny sposób. Zakulisowo możemy obserwować blaski i cienie mechanizmów sterujących światem celebrytów. Widzom TVN-owskich produkcji "Druga szansa" z całą pewnością nasunie skojarzenia z wcześniejszym serialem "Prawo Agaty" i to wcale nie ze względu na grającą główną rolę Małgorzatę Kożuchowską. Obie produkcje w podobny sposób ukazują Warszawę, co niewątpliwie jest zasługą wspaniałych zdjęć Tomasza Dobrowolskiego. Miasto prezentuje się imponująco i doskonale wpasowuje się w obraz życia zarówno sław, w którym poznajemy główną bohaterkę, jak i życia zwyczajnych ludzi, do którego przez splot okoliczności trafia Monika Borecka. Fabuła w pewnym stopniu jest więc zbliżona do "Prawa Agaty". Wydaje się, że twórcy próbują wykorzystać sprawdzony już sposób, w końcu serial o prawniczce emitowany był aż przez 7 sezonów.


Warto zwrócić uwagę na to, że scenariusz serialu został napisany specjalnie z myślą o Małgorzacie Kożuchowskiej. Pytanie nasuwa się samo, jak sobie z tym poradziła sama aktorka? Postać Moniki Boreckiej sprawia wrażenie prawdziwej i dość przekonującej. Nie ma w niej sztuczności, dzięki czemu widzowie mogą w pewnym stopniu przeżywać razem z nią jej wzloty i upadki. Szczególnie ciekawie prezentują się wspólne sceny Kożuchowskiej z jej serialową siostrą Lidką (Maja Ostaszewska). Obie kobiety są całkowicie odmienne, jedna żyła dotąd wyłącznie swoją karierą, druga od zawsze skupiała się na mężu i dzieciach. Zderzenie tych dwóch światów jest ciekawie ujęte, a duet Kożuchowska Ostaszewska prezentuje się naprawdę interesująco. Ponadto "Druga szansa" wypchana jest po brzegi znanymi nazwiskami, na ekranie pojawiają się m.in. Rafał Królikowski, Wojciech Mecwaldowski, Magdalena Boczarska, Bartłomiej Świderski, Katarzyna Herman, Tamara Arciuch czy starsze pokolenie aktorów Krystyna Tkacz i Kazimierz Kaczor, co również stanowi atut tej produkcji.


"Druga szansa" prezentuje się nie najgorzej – dobrze dobrana obsada aktorska, wyśmienite zdjęcia i muzyka, pewne analogie w stosunku do "Prawa Agaty" i momentami nawet ciekawa fabuła – to wszystko składa się na całość nowej produkcji TVN-u. Wydaje się jednak, że od scenarzystów można było oczekiwać więcej. Serial emitowany jest raz w tygodniu i moim zdaniem to w zupełności wystarczy.
Czy uznajesz tę recenzję za pomocną? 79% uznało tę recenzję za pomocną (14 głosów).
skeepek
ocenia ten serial na:
1 10 6/10 niezły