Recenzja filmu

Pęknięcia (2009)
Jordan Scott
Eva Green

Papierowy motyl

Panna G jest nieustraszoną podróżniczką. Panna G jest pogromczynią konwenansów. Panna G miewa romanse z czystej żądzy. Panna G jest kolorowym motylem, wyciętym jakby z kart skandalizującej ...
Panna G jest nieustraszoną podróżniczką. Panna G jest pogromczynią konwenansów. Panna G miewa romanse z czystej żądzy. Panna G jest kolorowym motylem, wyciętym jakby z kart skandalizującej powieści. Panna G wiedzie ekscytujące życie i jest idolką swoich nastoletnich wychowanek. 

Panna G (Eva Green) jest nauczycielką gimnastyki w angielskiej szkole dla dziewcząt. Prowadzi sekcję skoczków, zagrzewa do ćwiczeń ognistymi przemowami. A dziewczęta uwielbiają ją, wręcz spijają słowa z jej ust. Panna G ma oczywiście swoją ulubienicę, kapitan sekcji - Di (Juno Temple). Podrzuca jej zakazane książki, czasem daje zaciągnąć się swoim papierosem. Pozycja pupilki zostaje jednak zagrożona przez przybycie do szkoły nowej uczennicy - hiszpańskiej arystokratki, cichej i uprzejmej Fiammy (María Valverde). Nie dość, że każdy jej skok jest doskonały, to zanim przyjechała do Anglii zdążyła obejrzeć kawałek świata. Wydaje się więc pannie G bratnią duszą, bo czyż i ona nie ma podobnych doświadczeń? Czy Fiamma, która zdążyła już zgrzeszyć z tajemniczym Pablem, nie wydaje się bardziej interesującym towarzystwem niż niewinna (mimo chęci, by nie być) Di? Jedyny problem to taki, że Fiamma nie pragnie tej bliskości, bo zdążyła już przejrzeć prawdziwy charakter panny G, a teraz patrzy na nią z wyższością.

Jeśli ktoś spodziewa się historii lesbijskiej fascynacji, to raczej się na tym filmie zawiedzie. Pannę G do uczennicy nie przyciąga pożądanie cielesne, ale duchowe. Panna G pożąda jej doświadczeń, chce słuchać o tym, co się dzieje w dalekich egzotycznych krajach. Mówi jej, że powinna się tym dzielić, że powinny być przyjaciółkami. Postać panny G jest naprawdę interesująco rozrysowana, dlatego nie chcę nie chcę zdradzać za dużo, by nie popsuć nikomu niespodzianki. Mogę powiedzieć, że podczas gdy normalnie z biegiem akcji postaci wydają się rozrastać, panna G wręcz przeciwnie - karleje. Na wizerunku kobiety wyzwolonej i śmiałej aż poza granice przyzwoitości pojawiają się pęknięcia. To postać nieco tragiczna, chwilami godna pożałowania. 

Akcja filmu to proces poznawania się Fiammy z raczej wrogo nastawionymi dziewczętami. Bardzo powoli zyskuje ich szacunek i sympatię. Jest grzeczna, ale nie uległa. Nie spoufala się zanadto, bo łudzi się, że niedługo wróci do domu. Opowiada tak ciekawe historie, że nawet te najgorzej do niej usposobione (Di i jej najbliższa koleżanka, Poppy) słuchają z oczarowaniem. Jednak to Di, jako liderka grupy, decyduje kto jest z nami, a kto nie. Apodyktyczna, trzymająca twardą ręką władzę w grupie, jest równocześnie smutną dziewczynką tęskniącą za domem, taką jak Fiamma. Mimo nawiązywanej powoli nici porozumienia dziewczęta nie mogą się jednak zaprzyjaźnić, bo Fiamma sprawia przykrość ukochanej pannie G. A nad to nie ma większego wykroczenia. 

Film ma bardzo wiele mocnych stron. Poczynając chociażby od zdjęć - akcja toczy się w szkole z internatem, położonej w środku angielskiego parku (czyli lasu) i posiadającej do dyspozycji jezioro. Dziewczęta spacerują po górzystych okolicach, oferujących zapierający dech w piersiach widok. Do tego przepiękna muzyka autorstwa Javiera Navarrete, dobrze napisany scenariusz z bardzo ciekawymi postaciami, zrealizowanymi wspaniale aktorsko. Piękna Eva Green tą rolą potwierdza, że jest aktorką niebanalną i charyzmatyczną. Juno Temple świetnie operuje jaskrawymi barwami: Di to silna osobowość - gdy wpada w złość czy rozpacz nie są to emocje półtonowe, a jaskrawe właśnie. Każda z dziewcząt z sekcji to odrębna osobowość; rysowane bez przesady, ale dosyć wyraźnie, nie są tłem dla trójkąta panna G-Fiamma-Di, ale grają na równi z nimi. Dodajmy do tego piękne kostiumy z lat 30. i mamy bardzo dobry film, który z czystym sumieniem mogę polecić każdemu myślącemu widzowi. 
1 10 6
Czy uznajesz tę recenzję za pomocną?
92% użytkowników uznało tę recenzję za pomocną (171 głosów).
Udostępnij: