{"type":"film","id":769613,"links":[{"id":"filmWhereToWatchTv","href":"/serial/Altered+Carbon-2018-769613/tv","text":"W TV"}]}
powrót do forum 2 sezonu
  • Zamiana powłoki na inną jest zabiegiem stosowanym przez autora trylogii w każdym tomie, więc to, że twórcy serialu robią to samo to nic złego. Natomiast nie rozumiem czemu wybrali czarnoskórego aktora do ekranizacji 3 książki gdzie czarnoskórą powłokę Kovacs nosił w 2 książce. Ze zwiastuna ewidentnie wynika, że ekranizują 3 książkę a jednocześnie obsadzają postacie z 2 tomu, gdzie są to dwie oddzielne historie z jedynym powiązaniem będącym właśnie głównym bohaterem.

    Co innego wartość aktorska, bo nie sądzę by Mackie dorównał postaci wykreowanej przez Kinnamana. Przypominam, że to ta sama osoba tylko w innej powłoce, więc powinien prezentować te same cechy charakteru, ironię i cwaniactwo co w pierwszym sezonie. A katastrofą będzie jeśli kompletnie zmienią zachowanie Kovacsa.

  • dial_square Co do samego aktora mam stosunek zupełnie neutralny, może nawet coraz bardziej w kierunku sympatii z uwagi, że coraz częściej go oglądam, ale Kovaca to tutaj już niestety praktycznie nie czuć.
    I nie będę próbował odnosić się książek, gdyż ich nie znam, natomiast jak nawet fajnie nie oglądało by się tego 2. sezonu, to brakuje mi tu tej naturalnej "wizualnie" ciągłości. Ale jak rozumiem, oryginalnie tak to zostało wymyślone i się tylko tego trzymają.
    Dobry ten 2. sezon, ale pierwszy bardziej mi się podobał, akcja się działa w ciekawszej scenerii i po części przez to był fajniejszy klimat.

  • shynesshugskissesdrugs ocenił(a) ten serial na: 7

    yuflov Boże, jak bardzo się zgadzam. Właśnie jestem w trakcie oglądania drugiego sezonu i powiem szczerze - gigantyczny spadek poziomu. Serial stracił na tajemniczości, nie jest już tak pociągająco mistyczny, jak w pierwszym sezonie. A aktor ? Nie kwestionuję umiejętności aktorskich, ale to nie jest Kovacs. Nie pozostało nic po aroganckim cwaniaczku, który błyskiem w oku uwodził mnie w każdej scenie. Główny bohater przestał się wyróżniać z tłumu na tle innych seriali.

  • mr_oziu ocenił(a) ten serial na: 8

    shynesshugskissesdrugs Nie dziwię się, że 2 sezon w odczuciu wielu widzów jest dużo słabszy, bo istotą problemu jest słabość materiału źródłowego, czyli 2 tom trylogii, który jak dla mnie jest po prostu kiepski i nudny i pamiętam, że przeczytanie go po rewelacyjnym pierwszym tomie, to była dla mnie męczarnia.

  • aninu ocenił(a) ten serial na: 7

    shynesshugskissesdrugs Zdecydowanie zgadzam się co do spadku poziomu w 2 sezonie. Jak dla mnie poprzednio Kovac był interesujący, dwuznaczny, ciekawy. Niestety w 2 serii Mackie zrobił z Kovaca ciepłe kluski, miejscami wręcz irytujące, ale zawsze nijakie. Szkoda. W 1 serii postacie były jakieś, czasem odpychające, czasem intrygujące, czasem ciekawe, w 2- ce jest mdło i mało ciekawie. To moje zdanie i szkoda mi dobrego serialu.

  • vetomir ocenił(a) ten serial na: 8

    yuflov Też się zgadzam, w tym sezonie Kovac, kolokwialnie mówiąc, nie ma jaj. Niestety Mackie gra tak samo jak w każdym innym filmie, dobry chłopak, zbyt dobry. 


    Ale na tą samą przypadłość cierpi też reszta obsady, wykopy, czy to sztuczne "Shit" Pani Missick, nie czuć zdecydowania w poczynaniach Carrery, a Panii Gubernator też zachowuje się jakby nie wiedziała co robi, nie czuć od niej autorytetu.

    Za to błyszczy obsada poprzedniego sezonu, i chyba najbardziej żałuję, że Will Yun Lee nie był tym prawdziwym Kovacem przez cały sezon. O ile do pierwszego sezonu wracałem kilka razy, do tego raczej wątpię.

  • vetomir Oj dokładnie i tak sobie myślę, że on choćby miał zagrać najgorszego zbira, oprawcę, sadystę, psychopatę i nie wiem, kogo jeszcze, to raczej nie byłby w tym zbyt autentyczny :) No bo fajny jest, jak to mówisz, dobry chłopak i przyznam, że marvelowski serial z jego udziałem jest jednym z tych, na które bardziej czekam.
    A wracając do Carbona, to z tą obsadą z poprzedniego sezonu jest dokładnie tak, jak piszesz.

  • Sol89 ocenił(a) ten serial na: 8

    yuflov Nie zgodziłabym się, że tak jest z całą obsadą poprzedniego sezonu - aktor grający Poe był faktycznie świetny, Kovacs Yun Lee też i również bardzo żałowałam, że nie jest tym "oryginalnym" Last Envoyem, bo kompletnie inaczej się go oglądało niż tę smętną podróbkę, którą zaserwował nam Mackie, ale Quell, grana przecież przez tę samą aktorkę, też była jakaś taka zdecydowanie bardziej nijaka, naprawdę niewiele pozostało z jej magnetyzmu z pierwszego sezonu.

  • martin123154 ocenił(a) ten serial na: 9

    dial_square Rozumiem zmiany aktorów bo taki świat ale nie podoba mi sie że nowy aktor w zupełnie inny sposób postanowił zinterpretować Kovacsa, jakby inna postać wzgledem sezonu 1. A np taki aktor grajacy Carrere/Jaegera potrafił zachować ciaglosc tej postaci i niemal odrazu uwierzyłem że to ten sam gościu z 1 sezonu tylko w innej powłoce.

  • Sol89 ocenił(a) ten serial na: 8

    martin123154 Dokładnie! Po Jaegerze po prostu widać ten sam charakter, człowiek od razu kupuje tę nową postać, natomiast Mackie chyba nie zadał sobie trudu zapoznania się z poprzednim sezonem i stworzył kompletnie nową postać - problem w tym, że kreacja poprzednika była genialna, więc ta nowa głównie irytowała swoją papierowością.

  • Wpis został zablokowany z uwagi na jego niezgodność z regulaminem

  • użytkownik usunięty

    pawulon1_2 Nie przypominaj mi nawet Wiedźmina, bo na jego tle polska wersja nabrała blasku, którego bym w niej nigdy nie przeczuwał.

  • Jakub_Purgal ocenił(a) ten serial na: 8

    dial_square Pomieszanie "Upadłych Aniołów" i "Zbudzonych furii"... po pierwszym sezonie który jako tako trzymał się I tomu, drugi to jakaś pomyłka...

  • użytkownik usunięty

    Wpis został zablokowany z uwagi na jego niezgodność z regulaminem

  • wizi38 ocenił(a) ten serial na: 8

    To jest pikuś. Ale gdzie do cholery jest tzw. golizna ? Wszystko grzeczne, zakryte, wygładzone aż mdli w tym 2 sezonie.
    Do cholery to jest świat w którym jest upowłokowienie i w 1 sez. było to czuć a tutaj bajeczka dla grzecznych dzieci. Żeby tylko czasami nic nie odkryć u aktora bo będzie kategoria R i nie będzie kasy !!
    Nie to żebym oczekiwał golizny ale naprawdę zaczynam rzygać tymi produkcjami które przede wszystkim muszą być poprawne wobec dowolnych grup.

  • użytkownik usunięty ocenił(a) ten serial na: 8

    wizi38 Myślę, że chodzi o to, aby ludzi nie deprawować widokiem heteroseksualnego seksu, który jak wiadomo grozi poczęciem, przeludnieniem i zanieczyszczeniem środowiska.

    A na gejowskie porno niestety nie wszyscy są jeszcze gotowi i może dochodzić do niekontrolowanych torsji i porzygań, które są źle widziane przez reklamodawców.

  • wizi38 ocenił(a) ten serial na: 8

    "na gejowskie porno niegotowi" - to sobie obejrzyj netflixowe What/if !! Tam to można haftnąć.
    Nachalna propaganda, już nieważne jaka zabija twórczość.
    Zostaje japońskie anime. :)

  • użytkownik usunięty ocenił(a) ten serial na: 8

    wizi38 Sam se obejrzyj ;-) Pisałem przecież, że nie jestem gotowy.

    A bardziej serio, to ja już nie mogę patrzeć na te korowody czarnych, dewiantów, sztucznie zmaskulinizowanych kobiet, skrajnie zakłamanej historii czy ogólnie całej tej propagandy ładowanej szuflą wprost do pustych mózgów w szczytnym dziele upadku cywilizacji.
    Seriale przez dobre dziesięć lat były ostoją sztuki kinowej, teraz podążają śladem filmu, zapadając się co raz głębiej w szambie.

    Zaraz mnie tu jakiś lewak dojedzie i w ramach krzewienia powszechnej równości, miłości i braterstwa, obrzuci wyzwiskami ;-)

  • wizi38 ocenił(a) ten serial na: 8

    Oglądałem serial z żoną - a czekaj to niepoprawne politycznie. :)
    Nawet niezły w natłoku innego szajsu, pomijając tą nachalną propagandę. Niestety ostrzeżenia nie było.

  • użytkownik usunięty ocenił(a) ten serial na: 8

    wizi38 Nie przesadzajmy z tą opresyjnością. Żona wciąż jest poprawna politycznie, o ile jesteś czarny, a ona biała.

    Jeżeli jednak masz pecha i z urodzenia jesteś białą gnidą, to żona też jest możliwa, a nawet pożądana, o ile jest psem na diecie wegańskiej ;-)

  • edi_nie_oglada_filmow ocenił(a) ten serial na: 8

    Ale masz siano w głowie. Oglądać na baczność TVP i produkcje typu patriotyczna papka i będziesz miał to czego oczekujesz od serialu.

  • użytkownik usunięty ocenił(a) ten serial na: 8

    edi_nie_oglada_filmow Nie rozumiem, dlaczego ugruntowało się takie kretyńskie przekonanie, że rzekomo istnieje tylko jedna alternatywa, polegająca na możliwości wyboru wyłącznie pomiędzy zalewem obłąkanego, lewackiego gówna, a "oglądaniem na baczność TVP" ?

  • edi_nie_oglada_filmow ocenił(a) ten serial na: 8

    Podejrzewam, że jest to związane z głupotą komentujących, którzy są "zalewani", bo ktoś ich zmusza do oglądania serialu w którym występuje poboczny bohater homoseksualny i główny bohater, zgodnie z książką, jest czarnoskóry. Mentalność "prawackiego" myśliciela.

  • użytkownik usunięty

    Wpis został zablokowany z uwagi na jego niezgodność z regulaminem

  • edi_nie_oglada_filmow ocenił(a) ten serial na: 8

    Zawsze jest to fascynujące jaką fiksacją analną jest okraszona każda wypowiedź "mającego związek z rzeczywistością".

  • użytkownik usunięty ocenił(a) ten serial na: 8

    edi_nie_oglada_filmow Jak nie życzysz sobie tego rodzaju kontrowersji, to sam tego tematu nie wprowadzaj.

  • erture ocenił(a) ten serial na: 8

    dial_square Kolor skóry bohatera jest mi totalnie obojętny, dopiero po komentarzach przypomniałem sobie jak to było w książce. Nie uważam też żeby aktor był jakoś szczególnie gorszy, ale rzeczywiście ma gorzej napisaną rolę. Wolałem pierwszy sezon, bo ciekawsza scenografia, lepszy świat, lepsza historia, ale nadal jest całkiem nieźle.

  • systemfail ocenił(a) ten serial na: 9

    dial_square "Amen to that!" To się niestety zgadza, że nowy aktor grający Kovacsa nie daje sobie rady z oddaniem głębi postaci, którą prezentował Kinnaman. W efekcie jest słabo, mnie on osobiście rozczarował jako lektor - czuję się jakby czytał oczywiste frazesy z reklamy. Mam też wrażenie, że poskąpili budżetu na choreografię scen walk ...

  • systemfail Pierwszy łykąłem
    Drugi działa na mnie usypiająco
    Lepszy niż stilnox i dzień świstaka
    No ile można zaczynać od s02e05...
    Od tygodnia Netflix mówi mi co mam robić po obejrzeniu altered

  • systemfail ocenił(a) ten serial na: 9

    zlyksiadz Fakt, teraz widać jak dobry był pierwszy sezon. Drugi jest dosyć nudny, ale tym tekstem wygrałeś internety :D Ja obejrzałem dwoma rzutami sezon i szczerze mówiąc niewiele z niego pamiętam bo nie ma czego. Nie wiem jak Ty, ale wydaje mi się, że sezon drugi bazował na takiej samej konstrukcji co sezon pierwszy - jakby miały taki sam szkielet fabularny - akcja postępuje tak, że dwa sezony mają te same punkty wspólne i nie wynika to z kontynuowania fabuły czy narracji.

  • dial_square Zauważ, że od pewnego czasu w produkcjach promowani są czarnoskórzy a w szczególności pary mieszane. Zaczęto z tym odkąd wpuścili do Europy ciemne rasy z południa by zanikła rasa biała. Taki jest główny cel. Teraz wmawia się rasie białej, że pary mieszane to norma, jakbyśmy nie mieli instynktu zachowania czystości rasy. Z pewnością ten instynkt wkrótce zaniknie wśród nastolatków. Czarni się wybielą a biali będą opaleni ale zawsze czarne oczy, niebieskie i szare są w genach tylko czystej rasy.