...do pewnego momentu. Przedostatni odcinek to powolne opadanie historii, a ostatni to dla mnie rozczarowanie. A szkoda, bo przez resztę, napięcie jest budowane porządnie, bez zbędnych tanich chwytów typu "wyskakuję z nożem z szafy aaaaaa". Jumpscares i te sprawy. Końcówka poszła w złą nutę. Dark jest jeden i...
Po tym, jak prawie 10 razy miałam zawał oglądając 1 odcinek w środku nocy, sama na chacie- nie dałam rady dalej oglądać heh. Ale z pewnością do niego wrócę.
Odcinki 1-3 oglądałem z żywym zainteresowaniem kiedy w końcu znacznie się coś w tym serialu kleić. 4-6 tylko dlatego, że byłem ciekawy jak się w ogóle skończy ta historia. Pewnie nie dotarłbym do końca, gdyby nie rewelacyjny odcinek 7 (czy reszta nie mogłaby być choć w połowie tak dobra?). Odcinek 8 daje w końcu cień...
więcejBardzo mi ten serial przypadł do gustu jak stare filmy cronenberga tylko dwa ostatnie odcinki lekko niszczą klimat Przeplata się też trochę jak to powiedzieć, niedożeczności poniżej inteligencji przeciętnego widzą który również był obecny w twurczości kronenberga.
Netflix nie będzie kontynuował historii. Sezon 2 sezonu został skasowany. Oficjalnych przyczyn rezygnacji z dalszej produkcji nie ujawniono.
Nieudolnie inspirowany "Dark" oraz stosujący nachalne parytety rasowe. Czym różni się nachalność od normalności? Normalnie było przed Netflixem. Były całe czarne obsady i nikomu to nie przeszkadzało.
Przez 3/4 sezonu mialem wrazenie ze tworcy wiedza jak oddac np lovecrafta, troche niestabilnosci psychicznej, sny, wizje, pomieszanie paranormalnych rzeczy z jakmis naukowymi wyjasnieniami. Wszystko niepewne, niejasne i tak dalej.
Ostatni odcinek troche zepsul to wrazenie, poscigi, laser, wybuchy... moim zdaniem...
Na pewno warty uwagi i w jakimś sensie oryginalny. Trochę ich poniosło na ostatnie 2 - 3 odcinki, ale oglądało się przyjemnie.
Ludzie otwarcie już wam w serialach mówią że szataniści i składanie ofiar z ludzi istnieje a wy klaszczecie i mówicie super serial jprld
Perełka w morzu nijakości. Serial nie ma zawrotnego tempa, nie korzysta z tanich horrorowych sztuczek, a tajemnice taśm poznajemy dopiero w ostatnich dwóch odcinkach. Nie męczy wciskanymi na siłę ideologiami. Zakończenie jest otwarte ale nie na tyle, żeby drugi sezon musiał powstać.
Trochę "The ninght gate", trochę "Deja vu", trochę "The X-files" - fajny taki odprężający i trochę śmieszny.
Warunek, nie zwracać uwagi na logikę w fabule :)
nie pojmuję wysokiej noty dla tego serialu. przecież to jest produkcja klasy B. wizualnie, efekty mierne i kiczowate, ale jeszcze bardziej razi nonsens fabularny i absurd postępowania bohaterów (pomijam sztywną grę aktorską). główna bohaterka odkrywa w piwnicy budynku sektę - ok. niech będzie. i co robi bohaterka? łazi...
więcej