Chyba Rambo miał mniej naboi w magazynku pomijając już całą resztę błędów jaka zrobili później serial poszedl w stronę telenoweli. Tragedia po porstu
Hiszpańskie filmy i seriale wielokrotnie mnie do siebie przekonały, ale muszę przyznać, że szczególnie ten serial robił z moimi emocjami, co chciał. Nie dość, że na wielu odcinkach uroniłam wiadro łez ze wzruszenia oraz śmiechu, to dodatkowo serial nie dawał mi spać- tak bardzo musiałam wiedzieć, co się dalej wydarzy....
więcej
Większość problemów Profesora można skrócić do prostego: kiedy ktoś jest tak głupi, że twój genialny plan nawet nie bierze pod uwagę takiej ilości głupoty i dlatego kończy się fiaskiem.
Tak, chodzi mi o te 1000 na złomowisku.
Po ilości niedorzeczności i żenujących dialogów, mam uzasadnione obawy że scenarzysta inspirował się prozą Remigiusza Mroza.
Jak dla mnie arcydzieło, jeśli ktoś się spodziewał bohaterów łapiących kule w locie, to trzeba odesłać do kina amerykańskiego... w tym serialu skupiasz się na grze bohaterów, a ta zapiera dech w piersiach, mimika, gesty , nawet te najdrobniejsze , gra oczami, tonem głosu , to nadaje niepowtarzalności temu serialowi. A...
więcejjak można wprowadzić format reklamowy, który celowo zakrywa plakat filmowy innego filmu /serialu? wprowadza to w błąd, jest inwazyjne i naprawdę ordynarne. Filmweb szanujcie się trochę
Berlin był starszym bratem profesora ?, bo w ostatnim odcinku coś takiego powiedział. A widząc było ze znają się już sprzed napadu na mennicę
Pierwszy sezon ok, tajemnica, rozgrywki Profesora,drugi jakoś ujdzie. Ale trzeci całkowicie wydumany, powtarzalny, przewidywalny - typowy produkcyjniak, chałtura jak zwał tak zwał. Strata czasu.
W jednym z odcinków policja nie może namierzyć żadnego sygnału logowania się telefonu komórkowego, bo wszystkie są wyłączone a w innym zakładniczka wyciąga ukryty telefon z marynrki i dzwoni na policję. Gdzie tu logika?
Najlepszy serial jaki wyszedł jak dla mnie. Zacząłem oglądać drugi raz.
Nie słuchać bezguści w komentarzach.
Nigdy jeszcze nie oglądałem produkcji tak pełnej absurdów. Naciągane sceny akcji czy obyczajowe dramy to nic przy traktowaniu widza jak kretyna. Po ogólnej ocenie widzę jednak, że dla wielu osób wyraziste postaci, trochę akcji i chwytliwa muzyka starczy by traktować tą produkcję jako wybitną.
Serial to totalne dno dla ludzi, którzy oglądają coś tylko po to żeby się odmóżdżyć. Głupota goni głupotę. Idiotyczne zachowania postaci. Powtarzający się schemat w każdym sezonie. Polecam przed rozpoczęciem oglądania wychylić parę kieliszków czegoś mocniejszego żeby się znieczulić, bo tylko wtedy przestaje się myśleć...
więcej