Ukazywanie danej sceny

Valar morghulis!

NIE JESTEM AUTOREM, źródło materiału pochodzi z tej strony:
http://www.reddit.com/r/gameofthrones/comments/1fqzpx/s3_spo...
Luźne tłumaczenie tego artykułu/postu <więc prosiłbym nie oceniać tłumaczenia xd>, który wg mnie jest bardzo interesujący <normalnie nie zauważałem takich rzeczy i myślę, że nie byłem w tym sam, a z pewnością nie zauważałem ich świadomie xP>; linki do screen’ów z odcinków również pochodzą stamtąd. Dodatkowo zebrałem co interesujące przykłady z komentarzy z danej strony, ponieważ również zauważyłem ciekawe rzeczy <wypisałem je po 'artykule'>.
Więc jeśli ktoś zauważył coś w tym stylu niech tutaj napisze lub po prostu podzieli się refleksjami na temat tego artykułu.
Btw. Z tego można byłoby naprawdę napisać prace mgr xP
Btw2. Mały płomień vs Duży płomień rządzi! xDXDXD

ILUSTROWANIE SCEN
- Jedną z moich ulubionych wizualnych technik narracyjnych jest pokazywanie co się aktualnie dzieje w czasie danej sceny używając kompozycji, oświetlenia, ujęcia, itp. Jednym z najbardziej popularnych przykładów tegoż jest wybór Neda:
http://i.imgur.com/lxOhObF.png
w pilocie serialu. Prosta kompozycja sceny ilustruje wybór, który musi on dokonać pomiędzy rodziną na lewo i obowiązkiem/honorem na prawo. Jest to również dobry przykład obrazujący charakter Neda <o charakterach postaci niżej>.
- Prawie że podobnie wykorzystano ową kompozycję aby zilustrować także wybór Theona:
http://i.imgur.com/h3g2kPZ.png
Pióro po jego prawej, świeczka po jego lewej pokazują jego wybór pomiędzy napisaniem listu do Robba a spaleniem tego mostu:
http://i.imgur.com/obtvhyN.png
To drugie ujęcie jest też dobrym przykładem ilustrowania charakteru danej postaci.
- Albo można zobaczyć, co robi dana postać podczas sceny, jak w ujęciu z Aryą:
http://i.imgur.com/9nkm6R0.png
Tutaj Yoren opowiada Aryi o tym, jak dokonał swojej zemsty, zasiewając ziarnko zemsty w umyśle Aryi i dając jej pomysł na wypowiadanie swoich „modlitw” gdzie recytuje imiona tych, których ma zamiar zabić. Więc jak jej poczynania odzwierciedlają to, co dzieje się tutaj? Czyści Igłę. Także interesującym jest to, że jej towarzysze śpią za nią i prawie przypominają zwłoki.
- W jednej ze wcześniejszych scen Daenerys wdaje się w argument ze swoim bratem Viserysem. Ona nazywa khalasar Drogo swoimi ludźmi, gdzie Viserys poprawia ją mówiąc, że to jego ludzie. Wtedy jest zmiana na tą scenę khalasaru wjeżdżającego do Vaes Dothrak:
http://i.imgur.com/RUHoe0V.png
Dany jest widoczna w grupie podczas gdy Viserys jest tak daleko wysunięty naprzód od grupy że ledwie można go ujrzeć. Więc.. czyimi są oni ludźmi? <notka od tłumacza: gwoli ścisłości, bo w komentarzach na tamtej stronie ktoś napisał, że nie ma tam Viserysa na ujęciu, ktoś inny poprawia go, że jest to on: najpierw khal Drogo i jego ferajna wyruszyli przed siebie od reszty khalasaru, później jest ten argument między rodzeństwem, i wtedy Viserys się oddala naprzód sam>.
ILUSTROWANIE PODOBIEŃSTW
- Czasami dwie sceny mogą zostać nakręcone w ten sam sposób lub ukazywać podobne zdarzenia, co by można było je przyrównywać do siebie, tak jak te sceny:
+ wilk w paszczy lwa:
http://i.imgur.com/ACywa4w.png
+ Catelyn broniąc swych synów:
http://i.imgur.com/5kklh0H.jpg
+ lalka Sansy w sezonie 1 vs sezon 2
http://i.imgur.com/uA1pJZr.png
- tutaj została ukazana scena w teraźniejszości serialu a która miała miejsce w przeszłości w książce; Ned i Jaime w Sali tronowej:
http://i.imgur.com/f6Me4ID.png
O czym tutaj rozmawiali? O tym samym, o czym w książce było: o zabiciu Aerysa przez Jaime’a i interpretacji tego zdarzenia przez Neda.
ZAPOWIADANIE/PRZEPOWIADANIE
- Najprawdopodobniej najbardziej oczywiste i najbardziej znane zapowiadanie to martwy wilkor:
http://i.imgur.com/0EGya7d.png
i jeleń:
http://i.imgur.com/uXe2tBz.png
w pilocie serialu.
- Innym, podobnym jest często wspominany Tywin obdzierający ze skóry jelenia:
http://i.imgur.com/abv2y8i.png
w tym samym odcinku, w którym umiera Robert.
- Niekiedy może być to bardziej subtelne. Zaraz przed ‘zdarzeniem’ z Lordem Dowódcą Mormontem, Nocna Straż zapala stos pogrzebowy dla poległbego brata:
http://i.imgur.com/3fl9E5c.png
W tej samej scenie, kamera zostaje przybliżona i przez moment Mormont także znajduje się w stosie pogrzebowym/w ogniu stosu pogrzebowego:
http://i.imgur.com/RZQNUpo.png
Parę ujęć później w tej samej scenie ponownie:
http://i.imgur.com/oaUzrlc.png
Żaden inny bohater w tej scenie nie zostaje w ten sposób ukazany:
http://i.imgur.com/2wHHPyk.png
W następnej scenie z udziałem Nocnej Straży Mormont ginie.
- Czasami nie jest to bezpośrednia zapowiedź pewnych wydarzeń, ale bardziej swego rodzaju prosty obraz przyszłości tego co ma zaraz nastąpić, np.:
+ Arya skręcająca szyję gołębiu:
http://i.imgur.com/cRM7dxj.png
+ albo rozlane czerwone wino:
http://i.imgur.com/eoiehXj.png
chwilę przed Krwawymi Godami. Albo jeszcze jedno związane z KG, pionki Frey’ów i Boltonów znajdujący się za wilkorami Starków:
http://i.imgur.com/f3SLUdN.png
- Dwie następne umieściłem pod spodem posta ze względu na spoilery <notka tłumacza: umieszczam je już teraz gdyż uważam, że kto czytał książkę będzie wiedział o co chodzi, a kto nie czytał-nie uważam, żeby wiedział o co chodzi pomimo zobaczenia screenów : ) >:
- zapowiedź dotycząca Cersei i Tommena:
http://i.imgur.com/QGr37Uh.png
- dwie następne dotyczące Cersei:
http://i.imgur.com/nB7ZMzN.png
http://i.imgur.com/UoIHMD9.png
ILUSTROWANIE DANEJ POSTACI
- zapowiedzi są fajną zabawą i w ogóle, ale moim faworytem są pojedyncze ujęcia które mogą wiele nam powiedzieć co się dzieje z daną postacią:
http://i.imgur.com/obtvhyN.png
- W zasadzie nie musimy zostać o tym poinformowani, aby domyślić się, że istnieje jakaś więź pomiędzy Branem i jego wilkorem:
http://i.imgur.com/ptw7jSo.png
- I znowu, Bran spoglądający w swoje odbicie w wodzie:
http://i.imgur.com/FqAQvHs.png
gdzie chwilę temu był tam jego wilkor:
http://i.imgur.com/JBXw7wK.png
- Odbicia są użyte jeszcze parę razy: na weselu Tyriona i Sansy, Tyrion upewnia się że nic się nie znajduje pomiędzy jego zębami używając do tego celu jakiegoś obskurnego sztućca, który sprawa że wygląda bardziej karykaturalnie i groteskowo:
http://i.imgur.com/W1VOKF5.png
To wiele nam mówi o tym, jak siebie postrzega, jak postrzegają go inni, i jak postrzega go Sansa.
- Jeśli już mowa o Sansie, po poznaniu Cersei i jej dzieci, Sansa spogląda na swoje odbicie:
http://i.imgur.com/JOCi9Mt.png
Lustro jest zaparowane i brudne, i tylko cząstka jej twarzy jest widoczna. Tak długo spędziła czas udając Lannistera, że prawie zapomniała o swoim starym ja. Sezon później, kiedy już pozuje w ubraniu ślubnym na swoje przyszłe małżeństwo z Lorasem (a przynajmniej tak się jej wydaje) spogląda ponownie na swoje odbicie. Lustro jest nadal brudne, ale znacznie wyraźniej siebie teraz widzi.
http://i.imgur.com/bYn9Flj.png
- Kiedy Stannis odwiedza Davosa w celi:
i.imgur.com/5aj0hd8.png
ujęcie zostaje pokazane w ten sposób, jakby to Stannis znajdował się za kratami. Jego obecny stan umysłu sprawia, że jest mniej wolny niż Davos, człowiek który jest bardziej pewny siebie (czy swoich racji). To ujęcie mówi też wiele o ich wspólnej relacji, które sprowadza mnie do...
RELACJE MIĘDZY POSTACIAMI
- Sposób, w jaki bohaterowie zostają ukazani w danej scenie może wiele powiedzieć o ich relacjach. Davos często reprezentuje sumienie Stannisa. Zazwyczaj znajduje się blisko niego, na przykład znajdując się za jego ramieniem przy doradzaniu Stannisowi:
http://i.imgur.com/6jkq3Xg.png
Teraz porównajcie to z ujęciem z sezonu 3, kiedy Davos powraca z Czarnego Nurtu:
http://i.imgur.com/aOLucoj.png
Davos jest figurą rozmazaną, daleko w tyle, Stannis odwrócony od niego i skierowany w stronę Melisandre.
http://i.imgur.com/RdFuv3t.png
O czym może to świadczyć, gdzie Stannis jako postać się znajduje? Porównajcie to z ujęciem, kiedy cała trójka znajdowała się w ujęciu:
http://i.imgur.com/H34ODZS.png
- Jeden z moich ulubionych, Jaime sikający pod drzewo, ujęcie ukazujące strumień nad głową Brienne:
i.imgur.com/NPOZgWL.png
Oczywistym jest, co o niej myśli. Teraz porównajcie to z paroma odcinkami później. Roose Bolton grozi obojgu i Brienne łapie za nóż, ale Jaime dotyka jej ręki i powstrzymuje ją. I przez moment siedzą, trzymając się za ręce.
http://i.imgur.com/IdQIKSX.png
Oboje coraz bardziej się szanują.
- Tutaj jeden z prostszych. Varys i Littlefinger, dwie strony tej samej momenty:
http://i.imgur.com/HuFXgG2.png
- Kolejny prosty przykład, i raczej znany, Tyrion i Cersei:
http://i.imgur.com/06gDSFG.png
Postacie, które zazwyczaj się spierają/kłócą, często nie patrzą na siebie bezpośrednio. To raczej standard:
- Tutaj jedno z bardziej artystycznych ujęć, Tyrion spoglądający na swoją nową żonę, która się rozbiera:
http://i.imgur.com/HbTwCuC.png
Nie jest to jedna z intymniejszych nocy poślubnych.
- To ostatnio jest bardzo popularne i lubiane, mały płomień vs duży płomień:
http://i.imgur.com/wRT2FNN.png
A co z tym?
http://i.imgur.com/imDD1OM.png
Joffrey siedzi wyżej niż Tywin, a mimo to Tywin góruje/znajduje się wyżej niż Joffrey.
- Tutaj bardzo dobra ilustracja tego, że Jorah znajduje się w tzw. ‘sferze przyjaciół’:
http://i.imgur.com/OsON3dk.png
-----------------
Z komentarzy <chyba niektóre wymagają weryfikacji, nie wszystkie jestem w stanie sprawdzić ale wydają mi się prawdziwe>
- W odcinku 9 wszystkie ujęcia Aryi są robione z góry, co by sprawić, że wygląda na mniejszą ale też aby pokazać, że w porównaniu do dwóch postaci ona wygląda na małą i bezbronną, gdzie ujęcia Ogara są robione z dołu co by sprawić, że jest większy i groźniejszy. Kiedy Arya mówi Sandorowi, że wbije mu sztylet w oko <czy tam twarz>, odchodzi w stronę kamery przez co staje się większa w porównaniu do Ogara <w perspektywie>, symbolizując, że już więcej się go bać nie będzie.
- Uczesanie włosów Sansy; jak rody nad nią panujące się zmieniają <od Starków do Lannisterów do Tyrellów.. do..?> jej uczesanie się zmienia aby pasować do danej głównej postaci kobiecej z danego rodu <Stark = uczesanie pasujące do uczesania Catelyn; Lannister = uczesanie pasujące do uczesania Cersei; Tyrell = uczesanie pasujące do uczesania Margaery; idąc tym tropem dalej też będzie chyba zmiana-bez spoilerów>.
- Wiele scen z tortur Theona przez Ramsay’a ma swoje odzwierciedlenie w książkach w sposób przedstawiony całkiem inaczej, np. ten „X” czy krzyż, do którego jest przywiązany Theon i torturowany to ten sam z herbu Boltonów, lub taktyka Ramsay’a z ciągłymi rykami trąb podczas oblężenia Winterfell vs trąbka przy torturach Theona i trąbienie nią w Theona.
- Wiele scen zostało skompilowanych na Youtube ukazujących ‘czas antenowy’ Roose’a Boltona podczas drugiego sezonu. Interesującym jest wrócić i oglądać klimatyczne umiejscowienie Roose’a i Talisy wokół Robba. Ich wzajemne umiejscowienie w czasie trwania sezonu zmienia się nieznacznie lecz widocznie. Od siebie dodam, że znalazłem taki filmik na jutube i nie wiem, czy o to chodziło autorowi komentarza:
http://www.youtube.com/watch?v=jsTVnZm9hFg
- Interesującym nawiązaniem do martwego wilkora z pilota jest również fakt, że Theon sugeruje, że mógł go zabić lew.
- Nie tylko pionki Boltonów są za Starkami umiejscowione:
http://i.imgur.com/f3SLUdN.png
ale podczas wesela nieco później, Roose znajduje się za Robbem:
http://blog.zap2it.com/frominsidethebox/robb-stark-game-of-t...
- W drugim sezonie, podczas sceny ze Stannisem i jego doradcami przy Stole Westeros, Melisandre zostaje umiejscowiona najbliżej Smoczej Skały i Królewskiej Przystani.
- Jedno z tych, które mogłyby znajdować się pod ‘zapowiedziami’ jest spekulacja odnośnie wizji Daenerys w Domu Nieśmiertelnych w serialu<!>. W jednej ze scen Dany znajduje się w sali tronowej w KP i są to ruiny, a dodatkowo sypie śnieg. Możliwe, że chodzi tutaj o zapowiedź tego, że Westeros czeka zagłada albo że z pewnością będą ruiny z KP <albo ze względu na Innych, albo ze względu na Dany i jej smoki>

Umieszczam jeszcze jedną spekulację <coś w stylu tej ostatniej wyżej z Dany> którą ktoś zamieścił w komentarzu, ALE chyba jeszcze bardziej idącą w spekulację niż cokolwiek konkretnego:
W drugim sezonie w odcinku 9, kiedy Tyrion zakłada zbroję, Varys mówi „Zawsze nienawidziłem dzwonów; sygnalizują horror, martwego króla, oblężenie miasta-”. Tyrion odpowiada „ślub”. Varys szybko odpowiada „dokładnie”. Myślę, że może to oznaczać, że ptaszki Varysa słyszały o planowanych Krwawych Godach I powiedziały Varysowi. Możliwe,. Albo nie, albo Ja Nic Nie Wiem, ale wiem że producenci/twórcy serialu rzadko ukazują coś bez znaczenia dla fabuły <tutaj wielu się nie zgodzi, bo sceny negliżu, seksu, etc. nie mają ujścia do fabuły xP>
Sam od siebie dodam, że jeśli miałbym doszukiwać się czegoś w tej scenie to byłoby to raczej jako swego rodzaju zapowiedź KG jao ślubu/horroru aniżeli czegokolwiek innego związanego z Varysem.

2
  • SPOILER świetna zapowiedź dot. Cersei, zwłaszcza że jest otoczona przez kwiatki

  • Genialne! Nigdy nie patrzyłam na serial w ten sposób. Genialne!

  • Supeeer :)
    Zawsze fajne są takie dodatkowe smaczki do filmów :))

  • bardzo ciekawy artykuł :D mi też pozwolił spojrzeć na serial z całkiem innej strony, teraz będę dopatrywać się takich szczegółów w scenach.

    • Haha, ja już postanowiłem, że przy oglądaniu 4-go sezonu za rok będę skrupulatnie oglądał każdą scenę <zwłaszcza podobają mi się te motywy z 'wyborami', gdzie postać znajduje się pośrodku, a pomiędzy nią znajdują się jakieś rzeczy na prawo i lewo które symbolizują wybory/opcje - myślę, że może więcej było takich 'kwiatków' niż te wymienione przez tego autora w poprzednich sezonach, np. z Dany czy Jonem etc.>

  • fajny post, doceniam wlozona prace
    co do tematu to wlasnie trudnosc w opowiadaniu historii na ekranie
    w ksiazce doslownie "slyszymy" mysli bohaterow, wiemy o ich motywacjach, uczuciach, planach, itp., jak i o roznych powiazaniach
    mozemy tez wylapac rozne smaczki i aluzje porozrzucane przez Martina
    i teraz rezyser oraz operator (i reszta ekipy) musza to wszystko jak najlepiej oddac i kazda scena jest omawiana wzdluz i wszerz
    aktorzy maja zaznaczone, w ktorym miejscu dokladnie maja stac i po jakim torze sie poruszac, a odpowiednio sfilmowani daja pozadany przez tworcow efekt, czesto wlasnie odbierany przez widzow nieswiadomie :)

  • Świetny artykuł. Ciekawy. :)

  • Świetny artykuł, który pokazuje, że sztuka filmowa może być interpretowana w taki sam sposób jak malarstwo czy rzeźba.

  • Z Tyrionem to chodziło że dzwony biją na wesele/ślub. Czy mogla by to być bezpośrednia aluzja do KG? Tyrion od dawna chyba nie przepada za instytucją małżeństwa. Pionki i ułożenie na ślubie też nie są jakieś niezwykłe. Wiadomo wilki przewodziły wtedy armii, potem na weselu przyjmuję się ułożenie wg pozycji( o czym wspomina min Undrewood w House of Cards) A to o czym piszesz że postacie które się nie lubią to rzeczywiście standard. Reszta przyznaję bardzo ciekawa.

  • Nie kopiowalem screen'a z tej stronki, wszystko mozna na niej znalezc:
    http://www.uproxx.com/tv/2013/08/tywin-lannister-fishes-like...
    Usunieta scena z 3-iego sezonu, ktora swego czasu goscila jua na forum i zostala omowiona ; ] Wg mnie, po pierwsze, scena nadawala sie do ktoregos odcinka serialu <to tylko 3 min. z hakiem>, po drugie, zajedwabiste "o.. a... o.." niewyslawianie sie Wielkiego Maestra xD <+ poetyckie kwiaty i pozostanie w ogrodzie>, i po trzecie, swietnie przedstawiona scena z Tywinem lowiacym pstraga/i <pewne odniesienie do KG, i w ogole motyw Tully = pstrag> ^^

  • Wielkie dzięki stary za tego posta, niesamowita sprawa! Kto by pomyślał!

  • Dzięki! To jest świetne.

  • bardzo ciekawy i godny uwagi artykuł :)
    też jestem fanką serialu :D
    świetna robota :)

  • Trochę to trwało.. od razu zaznaczę, że długie ale liczę na komentarze innych fanów, bo w niektórych kwestiach po prostu nie jestem pewien czy nie doszukuje się drugiego dna : ) Jeśli nikt nie będzie chciał tego czytać/sprawdzać, też zrozumiem xP Przed 'main eventem' mam dodatkowo pytanie, czy ktoś może czytał wydane książki <książkę?> Briana Cogmana o GoT i czy w jego dziełach nie ma tego typu wzmianek? Z góry dzięki za odp.

    Wydaje mi się, że kiedyś z tego będzie można zrobić kompilację w formie jednego postu, a teraz:
    <co do screenów: robiłem je sam, grafikiem <czy grafikiem amatorem> nie jestem, to zwykłe kopiuj/wklej/przytnij w Paint’cie>
    Wyłapane rzeczy z sezonu 4-tego pasujące do tego tematu <część wyłapana przez użytkowników, którzy komentowali odcinki 4-tego sezonu>, zachęcam do wpisywania o ile ktoś coś znalazł tego typu, najlepiej opis + fajnie by było dodać właśnie screena jeśli jest możliwość>:

    ILUSTROWANIE SCEN albo zwieńczenie panującej wcześniej relacji między dwoma rodami:
    - prolog 4-tego sezonu: nie da się tutaj wyłapać jednego screen’a aby stwierdzić całość, trzeba po prostu obejrzeć; wymowny wydźwięk, genialna muza, słowem wszystko. Ale dla podtrzymania tradycji wklejam screena, którego zrobiłem w momencie, w którym Tywin wrzuca do ognia wilczą pochwę, bez skojarzeń, od miecza Lód:
    http://i.imgur.com/lRhRW92.jpg
    Dodam też motywy muzyczne rodu Starków i Lannisterów w wiadomych momentach, i samo przetapianie Lodu.
    - gdy podczas ślubu Joffrey’a i Margaery Wielki Septon mówi: „Przeklęty niech będzie ten, kto spróbuje ich rozdzielić” kamera staje i zaostrza się na lady Olennie:
    http://i.imgur.com/gC96gw1.jpg
    Jest też wyostrzona na Oberyna, ale sam nie wiem..
    - niewolnictwo zniesione:
    http://i.imgur.com/GPFihPv.jpg
    Dany i reszta przechodzi po obrożach niewolników. W sezonie 3-im przy uwolnieniu Nieskalanych podobny motyw gdzie rzuca ‘bicz dający władzę nad Nieskalanymi’, po czym wszyscy wyzwoleńcy później po nim przechodzą:
    http://i.imgur.com/i4NmtXy.jpg
    - Oberyn przychodzi do celi Tyriona z pochodnią, wstawia ją na miejsce, rozpoczyna się konwersacja, Oberyn wstaje, stoi a za jego głową/plecami pochodnia, twarz spowija cień gdy mówi o tym, że ma zamiar się zemścić na ludziach którzy sprawili mu ból:
    http://i.imgur.com/0ujgaK1.jpg
    Po czym kończy ten monolog, bierze pochodnię, odwraca się w stronę Tyriona, teraz światło spowija twarz Oberyna, Tyrion to widzi, książę wymawia "Będę twoim czempionem":
    http://i.imgur.com/VrFlb9c.jpg
    "Światełko w tunelu" dla Tyriona.

    - to by pasowało albo pod ‘ZAPOWIEDZI’ albo pod relacje miedzy postaciami z odcinka 1-wszego:
    http://i.imgur.com/Ava9wPI.jpg
    Tyrion z przodu, Bronn trochę z tyłu, Podrick całkiem z tyłu <fakt, screena zrobiłem trochę za późno, wcześniej lepiej to widać, ALE Bronn np. w poprzednich sezonach <głównie chodzi mi o 1 i chyba 2 sezon, choć przejrzałem na szybko 2-gi i nie mogłem znaleźć nic konkretnego, więc pasowało by potwierdzenie> chodził u boku Tyriona, a nie za nim?
    Screen z 1 sezonu, gdy było już po akcji w Dolinie:
    http://i.imgur.com/jfIcx6j.jpg
    - zapowiedź trzech śmierci: gdyby liczyć ile pali się świec w pobliżu Mel w scenie z posiłkiem ze Stannisem i Selyse z odcinka 2-iego:
    http://i.imgur.com/9SpT6Gp.jpg
    Jeśli w serialu Balon nie padnie, to można to wyrzucić w diabli : /
    - zapowiedź śmierci: Joff przecina tort, część gołębi wylatuje a część nie:
    http://i.imgur.com/Imb58et.jpg
    Żywcem wyjęte z książki, jak mniemam.
    - najpierw widok Ygritte patrzącą na Goździk:
    http://i.imgur.com/bsPG5wI.jpg
    zaraz potem jak odchodzi widok krwi na suficie:
    http://i.imgur.com/Hr8JGQA.jpg
    Zapowiedz jej śmierci w odcinku 9.
    - LF z odcinka 8 ‘zapowiada’ o przyszłych i opowiada o przeszłych ‘śmierciach’, a w zasadzie miejscach uśmiercenia <zapodane w temacie o memach przez sweet_nothing>:
    http://i.imgur.com/gYCE33B.jpg
    - Jojen Reed zapowiada swoją ‘ognistą’ śmierć w odcinku 5 s4:
    http://i.imgur.com/6Vm51W1.jpg
    Po czym ginie od kuli ognia w odcinku 10 s4:
    http://i.imgur.com/WHtTxob.jpg
    http://i.imgur.com/XwB9lIz.jpg
    W tym samym odcinku mówi do Karla: „I saw you die tonight. I saw your body burn, I saw snow fall and bury your bones.” – chyba nie trzeba mówić, co spotkało Karla, I do tego mamy bękarta Snow.

    ILUSTROWANIE DANEJ POSTACI
    - do motywu z uczesaniem włosów Sansy dochodzi nowa fryzura; interpretacja, idąc wcześniejszym tokiem rozumowania: po śmierci matki chyba zyskała wewnętrzny animusz i już nie jest/nie będzie zależna od Lannisterów/Tyrellów ALBO fryzura oznacza, że nie jest już ani pod skrzydłami Starków, Lannisterów czy Tyrellów, a reprezentuje rodzinę matki: Tully’ich. Ostatniej fryzury z odcinka 8 s4 nie mogę rozpracować, czy to dalej uczesanie Lysy Arryn czy też całkowicie inne, świadczące, że nie jest właśnie zależna już od nikogo?
    - Gregor Clegane i egzekucja na wieśniakach - wiadomo, scena może śmieszna i słaba na różne sposoby, ale przedstawia widzom ponownie brutalność Gregora. Dodam, że w trakcie pojedynku z Oberynem w serialu zmieniono ZNACZNIE miejsce walki, więc pewna scena z tłumem i zarżnięciem publiki/wieśniaka przez Górę nie miała miejsca więc wydaje mi się, że ten właśnie aspekt twórcy przenieśli wcześniej na scenę z egzekucji wieśniaków.
    - próbowałem znaleźć coś o postaci Oberyna, i od razu nasunęła mi się ta scena znana z trailerów bodajże z odcinka 1-wszego:
    http://i.imgur.com/JHQXAnF.jpg
    Przechodzi obok świecy, dłoń przez świecę.. igrający z ogniem, ze śmiercią?
    - scena ze Stannisem i Davosem z S04E03, kiedy w zasadzie Stannis nie wie co ma dalej czynić, jego siły są rozbite, czuć atmosferę jego totalnej porażki – ponura pogoda i deszcz zza Stannisem (jak i w całej scenie) tą atmosferę uwypuklają:
    http://i.imgur.com/QtUCJq1.jpg
    Gdy już Stannis z Davosem płyną do Braavos na statku pogoda wyraźnie się poprawiła - nadzieja Stannisa?

    - może bardziej ciekawostka serialowa <z njusa swego czasu: Glamdring, miecz Gandalfa z Władcy Pierścieni jest wśród mieczy wkutych w Żelazny Tron>. Biorąc pod uwagę, że Martin był/jest wielkim fanem Tolkiena można to uznać za swego rodzaju ‘ukłon’ w stronę twórczości Tolkiena:
    http://i.imgur.com/nk6yek4.jpg
    - Michele Carragher o kostiumach Daenerys i Sansy w sezonie 3-im:
    http://i.imgur.com/8N97wa4.jpg
    + Dany:
    http://i.imgur.com/x7gQXhM.jpg
    http://i.imgur.com/Cy6RRMl.jpg
    Luźne tłumaczenie: o tworzeniu wzoru z ‘łusek smoka’:
    „Dekoracja na jej kostiumie rozpoczyna się od delikatnej tekstury, i im więcej władzy i siły zyskuje, tym tekstura staje się bardziej widoczna/uwypuklona pokazując jej podróż w fabule... Jak Dany zdobywa coraz więcej siły wraz ze swoimi smokami, tak tekstura staje się coraz bardziej widoczna i schodzi na kostiumie coraz bardziej w dół”.
    + Sansa:
    http://i.imgur.com/3UnyWId.jpg
    http://i.imgur.com/u79rJRP.jpg
    Luźne tłumaczenie: o sukni ślubnej dla Sansy:
    „Dzień ślubu powinien być szczęśliwym dniem dla panny młodej ale na nieszczęście, Sansa jest zmuszona do małżeństwa którego nie chce, i to w dodatku do rodziny Lannisterów. [...] Oczywiście wyobraziliśmy sobie, że suknia ślubna Sansy została by zamówiona przez Cersei i Lannisterów, więc całokształt i pomysł wziąłby się od Cersei. Stwierdziliśmy, że nie byłby ani romantyczny, ani fajny, ani piękny czy dziewczęcy z jakimiś kwiatuszkami, ale pokazujący bardzo silną dominację, mówiącą: należysz do nas, Sanso. Na sukni znajdują się wilkory Starków i ryby Tullych, które reprezentują pochodzenie Sansy. Gdy przesuwamy się dalej, lew Lannisterów wychwytuje wilkora i znajduje się na zewnątrz, reprezentując Sansę która została przekabacona i jest pod kontrolą rodu Lannister. Gdy zmierzamy do środka, znajduje się centralny lew który posiada koronę Baratheonów, ukłon w stronę pochodzenia Joffrey’a. Z tyłu szyi, lew Lannisterów reprezentujący, że teraz Lannisterowie są w całkowitym posiadaniu tej dziewczyny, która kiedyś była Starkiem”.
    + Margaery: suknia ślubna:
    http://i.imgur.com/D0Hubje.jpg
    Symbolizm w sukni: „Liście wszyte w suknię. Zamysłem było stworzenie – dosłownie – róży, która mimo tego, że jest piękna to potrafi ukłuć do krwi jeśli dotkniesz jej kolców. Piękna a jednocześnie niebezpieczna!”
    Korona: „Róża, która ewentualnie opłaca herb Joffrey’a pokazując, jaki ma na niego wpływ.”

    Które znalazłem obejrzawszy filmiki „Inside the episode”, czyli sprawdzone źródło wg mnie (ze wszystkich sezonów):
    - Cersei, jak mówi do Cat przy łóżku Brana widać już, jaka jest osobą <co wcześniej robiła, co teraz mówi: kazirodztwo z bratem, opiekuńczość 'matki'>;
    - Dany, niewolnictwo, dlaczego tak nie lubi: bo sama była swego rodzaju niewolnikiem Viserysa przez całe swoje życie;
    - Ned vs Jaime, od początku zarysowane z nimi sceny w ten sposób, że widz zadaje sobie tylko pytanie: „kiedy dojdzie do starcia?”, a kiedy dochodzi: „jak to się skończy?”; w książce tego nie było, typowe zagranie 'filmowe';
    - Sansa: z jednej strony ona sama, z drugiej sami najwięksi manipulatorzy w tej chwili, w momencie przesłuchania po 'zdradzie Neda': Cersei, Pycelle, Littlefinger, Varys;
    - Tyrion, kiedy po raz pierwszy pojawia sie w sezonie 2-gim ma na sobie zbroję.. Tak, uczestniczył w bitwie tygodnie temu ale twórcy chcieli pokazać, jak Tyrion od samego początku chce pokazać królowi <Joffrey’owi>, kto tu tak naprawdę rządzi i kto walczył na polu bitwy;
    - Stannis <możemy się nie zgadzać z serialową wersją Stannisa, nie mniej oceniając przez pryzmat samego serialu ma to sens>: na początku 2-iego sezonu pali drewniane rzeźby Siedmiu, na początku 4-tego sezonu pali ludzi – pokazuje to, jak bardzo oddał się wierze Melisandre;
    - Brienne: w oczach Cat przypomina Aryę, dlatego tak od razu jej się dziewica z Tarth spodobała;
    - Robb zdradzony przez Theona – wszystkie bitwy wygrywał a tu nagle przegrana od osoby, której by nigdy o to nie posądził i się nie spodziewał;
    - ciuchy Melisandre i Quaithe zrobione w podobnej stylistyce, klejnoty, i owale we wzorze: u Mel na szyi, u Quaithe wkomponowane w maskę; obie pochodzą/były w Asshai;
    - Tywin pokazujący „Whose the boss”: jak mamy pierwszą scenę małej rady w sezonie 3-im, Tywin czeka na pozostałych członków małej rady. To, jak się zachowują mówi mu od razu, z kim ma do czynienia, i tak oglądając scenę: wszyscy stanęli dęba, nagle Varys ma zamiar usiąść ale LF go wyprzedza bo lubi być blisko władzy i postanawia siąść najbliżej Tywina, Varys robi minę do złej gry ale stwierdza, że nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło i siada jako drugi od Tywina, zaraz za Lfem. Pycelle siada jako trzeci ale tylko ze względu na swój charakter przetrwania. Tyrion dalej czeka, pojawia się Cersei i mimo, że jest jeszcze jedno wolne miejsce za Pycellem postanawia pokazać, że może wszystko przy ojcu i bierze krzesło i siada po drugiej stronie stołu, najbliżej Tywina. Tyrion po raz kolejny pokazuje, że tylko on może przeciwstawić się ojcu i dokumentuje to w swój charakterystyczny sposób: bierze krzesło z boku zza Pycelle’a, przesuwa go zwracając na siebie uwagę wszystkich, po czym siada naprzeciwko ojca a jednocześnie najdalej z nich wszystkich;
    - Daenerys: jak jej empatia wzrasta, tak brutalność również <uwalnianie niewolników, zabijanie panów>;
    - plusy dla Daario Naharisa w serialu: w książce Dany wybiera w myślach, kogo wystawić za swojego czempiona, w serialu zrobiono z tego dialog w tę i w tę co gdy dochodzi do Daaria widz dowiaduje się o nim więcej. Nie wspominając, że pogłębia to relację z Danerys. Ponadto to, w jaki sposób Daario załatwia Oznaka zo Pahla jest nieco inne od Silnego Belwasa z książki, ale tak samo pokazuje charakter wojownika: jest śmiesznie, szokująco, efektywnie brutalnie, i załatwia szybko bez zbędnych ceregieli cokolwiek stanie mu na drodze.

    Mam jeszcze parę pomysłów oprócz w/w ale stwierdziłem, że doszukuje się drugiego dna <albo na siłę doszukiwałem się symboliki czy czegokolwiek>, np. tutaj:
    - jeśli to było zamierzone, to: początkowe i końcowe ujęcie w pierwszej scenie z Tywinem i Jaime’im z odcinka 1-wszego <gdy na ekranie jest ten duet – nie chodzi mi o pokazywanie jednej osoby> pokazuje Tywina od prawej strony Jaime’a, czyli od prawej ręki bez dłoni:
    Początek tej sceny:
    http://i.imgur.com/HJqZ5gA.jpg
    Koniec tej sceny:
    http://i.imgur.com/7KPLccT.jpg

    - ilustrowanie danej sceny: gdy Joff każe Tyrionowi klękać i nalewać puchar, w tle nad kielichem mamy Sansę – osobę, od której pochodziła trucizna w kielichu <w sensie: dosłownie SKĄD pochodziła>:
    http://i.imgur.com/8UmVfFI.jpg

    - ilustrowanie danej postaci: prawa strona w osobie Daaria reprezentująca kobietę u Dany, lewa strona w osobie Robaka reprezentująca królową u Dany, albo np. Daario reprezentujący sferę ‘dziewczyny’ u Dany a Robak reprezentujący sferę ‘obowiązku’ u Dany:
    http://i.imgur.com/V0DCCOh.jpg
    - ilustrowanie danej postaci: scena z pierwszego treningu Jaime’iego z Bronnem; ujęcie z siedzącym Bronnem zrobione tak, że znajduje się po prawej stronie Jaime’ego, czyli po stronie bez dłoni – tej strony, którą z Bronnem zniweluje/będzie trenować w przyszłości poprzez treningi lewej ręki:
    http://i.imgur.com/f9SVq0a.jpg
    - scena z drugiego treningu Jaime’iego z Bronnem, walka jak walka, ale później siedzą w tej pozycji:
    http://i.imgur.com/t8gogqN.jpg
    Czyli dalej Bronn znajduje się od strony prawej Jaime’iego.
    - Ukazywanie postaci: w rozmowie Cersei z Brienne na weselu Joffa jest za nimi flaga z herbem Lannisterów i Baratheonów:
    http://i.imgur.com/Z8lnLrM.jpg
    Od strony Cersei jest herb Lannisterow, od strony Brienne Baratheonów.

    - Relacje między bohaterami: Oberyn pokazujący wyższość nad Tyrionem nie tylko we wzroście:
    http://i.imgur.com/2J2zjy7.jpg
    - relacje między postaciami: w każdym ujęciu podczas przesłuchania Jona w 1-wszym odcinku s4, gdy kamera pokazuje go od tyłu jest ten widok:
    http://i.imgur.com/23qkI8n.jpg
    Najbliżej w ujęciu Jona jest Aemon, później Thorne, później Slynt.
    - Relacje miedzy postaciami: w krótkiej rozmowie Davos jest po drugiej stronie ‘pochodni’ niż Melisandre, za którą dodatkowo znajdują się stosy na których zostali spaleni ludzi z odcinka 2-iego s4:
    http://i.imgur.com/vUzgifX.jpg
    - ukazywanie relacji między bohaterami: podczas ‘polowania’ Ramsay’a w odcinku 2-gim, gdy nasza grupka się zatrzymuje, po raz pierwszy widzimy Theona nie biegnącego za Ramsay’em i Myrandą – postać Theona znajduje się tak jakby w środku łuku Ramsay’a, mówiąc nam, że w tej chwili należy on do Ramsay’a jako Fetor:
    http://i.imgur.com/6fLmXmd.jpg
    - Missandei ‘góruje’ nad Robakiem, eunuchem:
    http://i.imgur.com/sJSTvQW.jpg

    - nie wiem, czy tutaj nie należy też się czegoś doszukiwać odnośnie ‘zapowiedzi’:
    http://i.imgur.com/dMHvanm.jpg
    Najpierw to, później mamy kozy aż ostatecznie dziecko – człowieka w s4.

    Wyżej w pierwszym poście było wspomniane o dużym i małym płomieniu, dodam jeszcze coś ciekawego: w odcinku The Bear and the Maiden Fair właśnie, Joffrey na początku tej sceny jest pod kontrolą całej sytuacji, aż Tywin zaczyna wchodzić po schodach coraz bliżej siedziska-tronu Joffa. Gdy pojawia się i stoi/góruje nad Joffem, wnuczek zaczyna się coraz bardziej i bardziej cofać/obkurczać na tronie. Jack Gleeson fenomenalnie tutaj zagrał i oddał kto kim rządzi.

    Ale jak napisałem wcześniej, możliwe, że w paru przypadkach doszukiwałem się na siłę więc mam nadzieję <tak, nadzieję xd>, że ktoś skomentuje te wypociny które nie mają racji bytu, które albo były doszukiwaniem się na siłę, albo mają ręce i nogi i w ew. kompilacji w przyszłości mogłyby się znaleźć. Z góry dzięki za odp., komentarze, i ew. własne spostrzeżenia <i jeśli rzeczywiście coś nie pasuje, to szczerze walić prosto z mostu>. Jeśli ktoś zauważył coś ciekawego w tym stylu, jak napisałem na początku, pisać śmiało - będzie tego więcej : )

    Bonus:
    http://i.imgur.com/vgwhzch.jpg
    XD

    • Wow! Jestem pełen podziwu, że chciało Ci się wykonać taką robotę i tak szczegółowo rozkładać na czynniki pierwsze poszczególne kadry :) Fajnie wyłapałeś parę rzeczy, które pewnie umykają przy mniej uważnym oglądaniu, ale takie analizy pokazują, że nic nie jest tu przypadkowe. Odniosę się tylko do kilku rzeczy, które najbardziej przypadły mi do gustu :)

      "- gdy podczas ślubu Joffrey’a i Margaery Wielki Septon mówi: „Przeklęty niech będzie ten, kto spróbuje ich rozdzielić” kamera staje i zaostrza się na lady Olennie (...) Jest też wyostrzona na Oberyna, ale sam nie wiem.."

      Właściwie cały drugi plan jest wyostrzony, jednak kompozycja kadru rzeczywiście narzuca interpretację, że chodzi o lady Oleannę, to na nią najpierw pada wzrok. W sumie Oberyn też jest trochę lepiej wyeksponowany od pozostałych gości, co może wskazywać, że twórcy podsuwają możliwość, że on również mógł stać za morderstwem (później w serialu coś takiego sugeruje Tywin) - taka trochę zmyłka :)

      "- zapowiedź trzech śmierci: gdyby liczyć ile pali się świec w pobliżu Mel w scenie z posiłkiem ze Stannisem i Selyse z odcinka 2-iego:
      (...) Jeśli w serialu Balon nie padnie, to można to wyrzucić w diabli : /"

      To ciekawe, bo jeśli uznać, że każda płonąca świeca oznacza śmierć, to mamy Robba, Renly'ego i nadchodzącą śmierć Joffa. Wobec tego ta jedna, która się nie pali oznaczałaby, że Balon przeżyje? Choć pierwszą interpretacją jaka się nasuwa, to że zgaszona świeca oznacza śmierć. Tyle, że w tym przypadku nie wiem o kogo mogłoby chodzić, skoro dwóch z czterech uzurpatorów już nie żyło...

      "- scena ze Stannisem i Davosem z S04E03, kiedy w zasadzie Stannis nie wie co ma dalej czynić, jego siły są rozbite, czuć atmosferę jego totalnej porażki – ponura pogoda i deszcz zza Stannisem (jak i w całej scenie) tą atmosferę uwypuklają: (...)
      Gdy już Stannis z Davosem płyną do Braavos na statku pogoda wyraźnie się poprawiła - nadzieja Stannisa?"

      Trafne spostrzeżenie. Można to imho rozciągnąć na ogół scen Stannisa w tym sezonie. Kiedy przebywa na Dragonstone - scena palenia stosów, posiłku z Mel i Selyse i wspomniana rozmowa z Davosem - zawsze jest noc i zawsze jego poczynaniom towarzyszy ponura sceneria. Podróż do Braavos istotnie wprowadza nadzieję, od tego momentu towarzyszy Stannisowi światło (zarówno na statku, jak i w siedzibie Żelaznego Banku, a później na Północy).

      "- ilustrowanie danej sceny: gdy Joff każe Tyrionowi klękać i nalewać puchar, w tle nad kielichem mamy Sansę – osobę, od której pochodziła trucizna w kielichu <w sensie: dosłownie SKĄD pochodziła>"

      Bardzo ładny kadr, myślę, że absolutnie nie ma przypadku w tym, że Sansa znajduje się niemal dokładnie nad kielichem. Uzupełnieniem tego kadru może być moment, kiedy później Tyrion bierze kielich ze stołu Tyrellów i mamy ujęcie kielicha i lady Oleanny. Tym razem puchar jest rozmazany, a twarz Oleanny jest wyostrzona (nie mam akurat z czego zrobić zrzutu, ale można sobie obczaić na YouTube ;) )

      • "Wow! Jestem pełen podziwu, że chciało Ci się wykonać taką robotę i tak szczegółowo rozkładać na czynniki pierwsze poszczególne kadry :) "
        Heh, dzięki, że chciało Ci się to przeczytać i skomentować! A co do 'roboty' to nie było to tak, że co kadr coś wyłapywałem - podczas drugiego seansu całości po prostu bardziej przywiązywałem uwagę do 'scen' aniżeli kadrów próbując coś wyłapać a nie skupiając się na przyjemności z oglądania serialu. No i obiecałem sobie rok temu, gdy przeczytałem post kolesia z linka z pierwszego postu, że od s4 będę starał zwracać na to uwagę.. niestety, przy oglądaniu z tygodnia na tydzień nie zawracałem sobie głowy takimi 'duperelami' <albo przynajmniej nie wszystkimi>. Ponadto wtedy wszedłem dalej w temat i wyszło, że 'visual-storytelling' ma wiele do zaoferowania - wcześniej przy filmach czy serialach nie byłem tego tak bardzo świadom jak po lekturze różnych artykułów na necie : ) Teraz zazdroszczę ludziom na m.in. filmoznawstwie, ponieważ dowiadują się tego na studiach bez żadnego problemu - przeciętny wyjadacz chleba pewnie nawet nie zdaje sobie z tego sprawy, heh

        "W sumie Oberyn też jest trochę lepiej wyeksponowany od pozostałych gości, co może wskazywać, że twórcy podsuwają możliwość, że on również mógł stać za morderstwem (później w serialu coś takiego sugeruje Tywin) - taka trochę zmyłka :)"
        Tak, też miałem takie wrażenie, że to zmyłka z tym Oberynem co by bardziej uważny widz a nie znający książek miał w głowie dwa imiona i jedno pytanie po wyjawieniu 'prawdy' przez m.in. Olennę: "Oberyn czy Olenna?". W każdym razie nie wydaje mi się, że bez powodu były te 'wyostrzenia' kamery.

        To ze świecami to może być dalekosiężna interpretacja-zapowiedź, coś na miarę tej z Cersei z pierwszego postu a co się wydarzy wedle wszelkich doniesień dopiero w s5. Nie/stety, przyjdzie zweryfikować z czasem <mam nadzieję, że s5 już w zasadzie da odp. ale skoro Greyjoy'owie są tacy szczątkowi w serialu to kto wie co się w tym wątku wydarzy.. równie dobrze D&D mogą stwierdzić, że mają wiadomo gdzie ich wątek (znaczy, wiemy już że raczej mają.. : ( ), a to ze świecami to zwykły przypadek>.

        "Można to imho rozciągnąć na ogół scen Stannisa w tym sezonie. Kiedy przebywa na Dragonstone - scena palenia stosów, posiłku z Mel i Selyse i wspomniana rozmowa z Davosem - zawsze jest noc i zawsze jego poczynaniom towarzyszy ponura sceneria. Podróż do Braavos istotnie wprowadza nadzieję, od tego momentu towarzyszy Stannisowi światło (zarówno na statku, jak i w siedzibie Żelaznego Banku, a później na Północy)."
        "Bardzo ładny kadr, myślę, że absolutnie nie ma przypadku w tym, że Sansa znajduje się niemal dokładnie nad kielichem. Uzupełnieniem tego kadru może być moment, kiedy później Tyrion bierze kielich ze stołu Tyrellów i mamy ujęcie kielicha i lady Oleanny. Tym razem puchar jest rozmazany, a twarz Oleanny jest wyostrzona (nie mam akurat z czego zrobić zrzutu, ale można sobie obczaić na YouTube ;) )"
        I właśnie za takie posty/komentarze naprawdę dziękuję : ) Po zakończeniu serialu GoT będzie to wszystko można uwzględnić w kompilacji w całości, a tutaj widać, że ze Stannisem jest jak jest, ale wizualnie naprawdę ciekawie miał rozpisany s4. Co do Olenny - też się wrzuci w kompilacji, ja tylko dodam od siebie, czy chodziło Ci o ten kadr jak Tyrion bierze ponownie kielich i całe ramię z niewyraźnie zarysowany kielichem przemieszcza się wzdłuż Olenny na drugim planie:
        http://i.imgur.com/HE6kuzs.jpg

        btw. widziałeś może ten filmik z Tywinem, Pycellem i łowieniem ryb z wyciętej sceny z s3? Prawda, że wielka szkoda, że jej nie umieścili? Jak dla mnie jedna z lepszych wyciętych scen <przynajmniej tych oficjalnie zaprezentowanych>, symbolika i ogólne mistrzostwo świata tej sceny były po prostu niezłe xD

        • "Ponadto wtedy wszedłem dalej w temat i wyszło, że 'visual-storytelling' ma wiele do zaoferowania - wcześniej przy filmach czy serialach nie byłem tego tak bardzo świadom jak po lekturze różnych artykułów na necie : ) Teraz zazdroszczę ludziom na m.in. filmoznawstwie, ponieważ dowiadują się tego na studiach bez żadnego problemu - przeciętny wyjadacz chleba pewnie nawet nie zdaje sobie z tego sprawy, heh"

          No dokładnie, fajnie jest później oglądać film na chłodno i analizować sobie poszczególne sceny pod tym kątem. Nie studiowałem wprawdzie filmoznawstwa, ale pamiętam, że na jednych zajęciach miałem trochę teorii o technikach montażu, kompozycji kadru itp. Wprawdzie temat był ledwie liźnięty, bo nie był to jakiś wiodący przedmiot, ale i tak trochę mi to rozjaśniło spojrzenie na możliwości jakie daje przekaz filmowy. W ogóle lubię filmy i seriale, które przykładają dużą wagę do takiego opowiadania obrazem. Można w ten sposób przemycić do fabuły wiele dodatkowych znaczeń i treści.

          "Tak, też miałem takie wrażenie, że to zmyłka z tym Oberynem co by bardziej uważny widz a nie znający książek miał w głowie dwa imiona i jedno pytanie po wyjawieniu 'prawdy' przez m.in. Olennę: "Oberyn czy Olenna?". W każdym razie nie wydaje mi się, że bez powodu były te 'wyostrzenia' kamery."

          Wyostrzenie na pewno nie było przypadkowe, tak jak i rozmieszczenie gości :) Choć w sumie po wyjaśnieniach LF'a i Oleanny wszystko jest już jasne, więc tak naprawdę zagwozdka była tylko przez tylko jeden odcinek. Ale dobre i to :)

          "To ze świecami to może być dalekosiężna interpretacja-zapowiedź, coś na miarę tej z Cersei z pierwszego postu a co się wydarzy wedle wszelkich doniesień dopiero w s5. Nie/stety, przyjdzie zweryfikować z czasem <mam nadzieję, że s5 już w zasadzie da odp. ale skoro Greyjoy'owie są tacy szczątkowi w serialu to kto wie co się w tym wątku wydarzy.. równie dobrze D&D mogą stwierdzić, że mają wiadomo gdzie ich wątek (znaczy, wiemy już że raczej mają.. : ( ), a to ze świecami to zwykły przypadek>."

          Haha, może im po prostu jedna świeca zgasła podczas kręcenia sceny a my tu się doliczyć zgonów nie możemy ;) W sumie rzeczywiście ciężko powiedzieć na podstawie tego jak scenarzyści traktują wątek Greyjoyów. Wyjaśni się pewnie w następnym sezonie. A tak swoją drogą to przy tej okazji zacząłem zastanawiać się czy twórcy nie pogubią się trochę tak dowolnie traktując poszczególne wątki, tzn. czy mają świadomość związku między nimi, jak właśnie w tym przypadku. Jeśli Balon nie umrze, jak niektórzy sugerują, to wyjdzie na to, że magia krwi Melisandre to ściema? Trochę bez sensu w kontekście tego jak do tej pory prowadzona była jej postać. W sumie od początku jej moc była bezdyskusyjna.

          "Po zakończeniu serialu GoT będzie to wszystko można uwzględnić w kompilacji w całości, a tutaj widać, że ze Stannisem jest jak jest, ale wizualnie naprawdę ciekawie miał rozpisany s4."

          Rzeczywiście, pod tym względem widać było, że jest to przemyślane i konsekwentne.

          Zaś do do Oleanny i Tyriona - tak, dokładnie o ten moment chodziło :)

          "btw. widziałeś może ten filmik z Tywinem, Pycellem i łowieniem ryb z wyciętej sceny z s3? Prawda, że wielka szkoda, że jej nie umieścili? Jak dla mnie jedna z lepszych wyciętych scen <przynajmniej tych oficjalnie zaprezentowanych>, symbolika i ogólne mistrzostwo świata tej sceny były po prostu niezłe xD"

          Widziałem i zgadzam się, że scena sama w sobie była świetna, choć też rozumiem poniekąd decyzję o jej wycięciu. To, że Pycelle tylko gra niedołężnego staruszka było pokazane już wcześniej więc pod tym względem nie wnosiła nic nowego. Przenikliwość Tywina też jest ogólnie znana i oczywista. Zaś symbolika ryb do spółki ze słowami Pycelle'a mogła się okazać dość oczywistym spoilerem. Ale scena była bardzo fajna, lepsza niż niejedna, która znalazła się w serialu :)

          • "Można w ten sposób przemycić do fabuły wiele dodatkowych znaczeń i treści."
            Dokładnie - po tym 'artykule' rok temu nawet nie zdawałem sobie sprawy, że np. GoT jest tak pieczołowicie przygotowywany. Fakt, jako czytelnicy będziemy mieć swoje 'ale', nic tego nie zmieni, nie mniej serial sam w sobie i takie COŚ.. mam wrażenie, że - może się nie znam - ale garstka seriali ma właśnie 'to coś', np. seriale zwykłych stacji pewnie nie przywiązują takiej uwagi do takich smaczków.

            "Choć w sumie po wyjaśnieniach LF'a i Oleanny wszystko jest już jasne, więc tak naprawdę zagwozdka była tylko przez tylko jeden odcinek. Ale dobre i to :)"
            Fakt, choć odcinek z tygodnia na tydzień jednak daje ten tydzień czasu co bystrzejszemu widzowi na zastanawianie się, haha xD

            "A tak swoją drogą to przy tej okazji zacząłem zastanawiać się czy twórcy nie pogubią się trochę tak dowolnie traktując poszczególne wątki, tzn. czy mają świadomość związku między nimi, jak właśnie w tym przypadku. Jeśli Balon nie umrze, jak niektórzy sugerują, to wyjdzie na to, że magia krwi Melisandre to ściema? Trochę bez sensu w kontekście tego jak do tej pory prowadzona była jej postać. W sumie od początku jej moc była bezdyskusyjna."
            Napiszę Ci, że poruszyłeś ciekawe zagadnienie. Faktycznie, JEŚLI Balon nie kipnie to motyw z pijawkami a zarazem bezdyskusyjna 'moc' Melisandre będzie w serialu inaczej odbierana. Wiem, że nawet w książce pijawki i reszta zgonów to mógł być czysty zbieg okoliczności przy wiadomych wtedy wydarzeniach, nie mniej fakt pozostaje, że byłaby to stosunkowo wielka zmiana w postaci czy nawet zastanawiania się, czy rzeczywiście 'pijawki miały moc' <już nawet nie piszę o wątku Greyjoy'ów ogólnie, heh>. Z drugiej strony i tak przekonamy się przy s5 jaki twórcy obrali kierunek w serialu, ponieważ jeszcze okaże się, że my tutaj nastawiamy się na nie wiem co, a Balon i tak kipnie <co nie zmienia faktu, że nawet i wtedy bracia Greyjoy mogą się nie pojawić...... Asha ląduje w wiadomych rękach i jedziemy z koksem : / >

            "Haha, może im po prostu jedna świeca zgasła podczas kręcenia sceny a my tu się doliczyć zgonów nie możemy ;) "
            Poczekaj, wtedy to co napisałem wyżej o tworzeniu niesamowitego dzieła ze smaczkami w scenach/tle można byłoby o pupe rozbić, hahaha xD <dżołk>

            Tak czy siak za rok również będę zwracał uwagę na poszczególne sceny, może nie od razu, ale jednak.. no chyba, że po pierwszym odcinku s5 będę 'miał dość'. Swoją drogą też myślałem o zmianie oceny serialu na 9, 4 sezon mnie mocno rozczarował, a oliwy do ognia dodały wypowiedzi 'twórców' choćby o LS : (

            • "Dokładnie - po tym 'artykule' rok temu nawet nie zdawałem sobie sprawy, że np. GoT jest tak pieczołowicie przygotowywany. Fakt, jako czytelnicy będziemy mieć swoje 'ale', nic tego nie zmieni, nie mniej serial sam w sobie i takie COŚ.. mam wrażenie, że - może się nie znam - ale garstka seriali ma właśnie 'to coś', np. seriale zwykłych stacji pewnie nie przywiązują takiej uwagi do takich smaczków."

              To prawda, fajne, że twórcy przywiązują wagę do takich smaczków i dbają o tak duże dopracowanie szczegółów w każdym praktycznie aspekcie - zdjęcia, scenografia, kostiumy itp. Tylko pochwalić. Gdyby jeszcze te dwa łosie mieniące się "showrunnerami" przykładały się w równym stopniu do pisania scenariusza...

              "Fakt, choć odcinek z tygodnia na tydzień jednak daje ten tydzień czasu co bystrzejszemu widzowi na zastanawianie się, haha xD"

              A nawet dwa, bo przecież udział Tyrellów w zamachu został potwierdzony dopiero w e4, o ile mnie pamięć nie myli :)

              "Faktycznie, JEŚLI Balon nie kipnie to motyw z pijawkami a zarazem bezdyskusyjna 'moc' Melisandre będzie w serialu inaczej odbierana. Wiem, że nawet w książce pijawki i reszta zgonów to mógł być czysty zbieg okoliczności przy wiadomych wtedy wydarzeniach, nie mniej fakt pozostaje, że byłaby to stosunkowo wielka zmiana w postaci"

              Niby racja - pijawki mogły być przypadkowe, ale z drugiej strony narodzin cienia nie da się już wyjaśnić inaczej niż magią. Dodając do tego wizje i pijawki można śmiało stwierdzić, że Melisandre jest przez całą sagę konsekwentnie kreowana na osobę dysponującą prawdziwą mocą. Serial do tej pory wiernie się tego trzymał, ale jak zacznie się mieszanie w wątkach na całego może się okazać, że zacznie się też sypać logika. Mam nadzieję, że ktoś tam czuwa nad tym, by całość miała ręce i nogi.

              "Z drugiej strony i tak przekonamy się przy s5 jaki twórcy obrali kierunek w serialu, ponieważ jeszcze okaże się, że my tutaj nastawiamy się na nie wiem co, a Balon i tak kipnie <co nie zmienia faktu, że nawet i wtedy bracia Greyjoy mogą się nie pojawić...... Asha ląduje w wiadomych rękach i jedziemy z koksem : / >"

              Ja już tu nie liczę na nic. Nie chcę się jeszcze bardziej rozczarować. Będzie co będzie i albo się miło zaskoczę, albo potwierdzą się niestety najgorsze scenariusze, na co już się staram nastawić (choć przychodzi mi to z trudem... :( )

              "Swoją drogą też myślałem o zmianie oceny serialu na 9, 4 sezon mnie mocno rozczarował, a oliwy do ognia dodały wypowiedzi 'twórców' choćby o LS : ("

              Dokładnie :( A powiem Ci, że chciałem jeszcze obniżyć notę, ale przez wzgląd na świetne dwa pierwsze sezony postanowiłem się na razie zatrzymać na 9. Ostatni sezon nie był zły, miał wiele rewelacyjnych momentów, ale był nierówny. Te dobre pomysły przeplatały się z kompletnie nietrafionymi. A wypowiedzi tfurców i pewne zapowiedzi i przewidywania dotyczące następnego sezonu nie napawają optymizmem, bo pokazują, że albo nie czają oni kompletnie wizji Martina w niektórych wątkach, albo traktują widza jak przygłupa i banalizują, upraszczają co się da, albo po prostu coś im się nie widzi i zmieniają "bo tak", nie patrząc w ogóle na logikę, na wiarygodność zdarzeń i na spójność całej historii. Nadal cenię ten serial za pracę reżyserów, aktorów, całej ekipy odpowiedzialnej za stronę wizualną itp., ale pod względem scenariusza jest niestety coraz gorzej... :( Obawiam się, że 5 sezon może się okazać dużo większym rozczarowaniem, niż wszystko, co nam nie pasiło do tej pory...

              • "Gdyby jeszcze te dwa łosie mieniące się "showrunnerami" przykładały się w równym stopniu do pisania scenariusza..."
                Wiesz, ja tam mam wrażenie, że to reszta ekipy zajmująca się scenografią, reżyserią, itp.itd. przykłada wagę do tego typu detali, a showrunnerzy - właśnie - piszą scenariusze... Dlatego myślę, że jeśli chodzi o całą ekipę filmową i techniczną, to GoT ma jedną z lepszych. Niżej w sumie piszesz właśnie o tym, kogo cenisz za serial/w serialu i o to właśnie mi chodzi : )

                "A nawet dwa, bo przecież udział Tyrellów w zamachu został potwierdzony dopiero w e4, o ile mnie pamięć nie myli :)"
                No tak, jeszcze lepiej <choć w oglądaniu 'hurtem' olać to xD>

                "Mam nadzieję, że ktoś tam czuwa nad tym, by całość miała ręce i nogi."
                Na pewno zapomnijmy o Martinie jako panie i władcy czuwającym nad całością - jako ex. producent raczej czepie kasę aniżeli coś więcej. No i jak wiemy z jego różnych podróży/konwentów, lubi być w centrum uwagi. No ale nie dziwię mu się.. Brian Cogman mógłby być showrunnerem - on nawet jak pisze coś nie-książkowego to jest genialnie to rozpisane, wg mnie : )

                "Będzie co będzie i albo się miło zaskoczę, albo potwierdzą się niestety najgorsze scenariusze, na co już się staram nastawić (choć przychodzi mi to z trudem... :( )"
                Mam tak samo : ( Po rozczarowującym finale s4, odp. na LS <w końcu czekałem prawie calutki rok z nadzieją, że faktycznie zostawili ją na finał s4..> liczę na wiele rozczarowań.. w zasadzie nastawiam się. Albo nie będę zwracał uwagi, że czytałem książki..

                "Te dobre pomysły przeplatały się z kompletnie nietrafionymi."
                Dokładnie.

                "A powiem Ci, że chciałem jeszcze obniżyć notę, ale przez wzgląd na świetne dwa pierwsze sezony postanowiłem się na razie zatrzymać na 9."
                "Obawiam się, że 5 sezon może się okazać dużo większym rozczarowaniem, niż wszystko, co nam nie pasiło do tej pory..."
                Ja się nie zdziwię, jak po s5 ocenę zmienię na 8/7 - niżej nie zejdę, bo za stronę techniczną serialowi się należy, ale za pomysły twórców.. no właśnie.

                • "Wiesz, ja tam mam wrażenie, że to reszta ekipy zajmująca się scenografią, reżyserią, itp.itd. przykłada wagę do tego typu detali, a showrunnerzy - właśnie - piszą scenariusze..."

                  Chyba się nie zrozumieliśmy :) Oczywiście, że te dwa łosie na "D" zajmują się tylko pisaniem scenariusza (no i reżyserią od czasu do czasu). Chodziło mi tylko o to, że gdyby przykładali się do tego tak samo jak reszta ekipy przykłada się do swojej pracy, byłoby super :)

                  "Na pewno zapomnijmy o Martinie jako panie i władcy czuwającym nad całością - jako ex. producent raczej czepie kasę aniżeli coś więcej. No i jak wiemy z jego różnych podróży/konwentów, lubi być w centrum uwagi. No ale nie dziwię mu się.."

                  Nie dziwię mu się, że korzysta ze swoich 5 minut i dobrze się przy tym bawi. Dziwię się jednak, że ma tak mały wpływ na ekranizację swoich powieści. Gdybym ja poświęcił ileś tam lat życia na wykreowanie czegoś podobnego jak Martin, dopracowanie szczegółów, dopieszczenie tego, to nie chciałbym, żeby później ktoś robił z tym co mu się żywnie podoba. Oczywiście odsprzedał prawa, ale mógł sobie kurcze coś zastrzec, że będzie np. współtworzył scenariusz, albo jakoś go tam poprawiał. Nie wiem wprawdzie jak konstruowane są takie umowy i na ile HBO by mu pozwoliło się mieszać, ale przecież to nie jest też tak, że zrobili mu wielką łaskę. Tak samo chcieli kupić od niego te prawa jak on im je sprzedać. Choć pewnie jakby się bardziej zaangażował w produkcję serialu, to już w ogóle nie miałby czasu na pisanie następnych tomów... :/

                  "Brian Cogman mógłby być showrunnerem - on nawet jak pisze coś nie-książkowego to jest genialnie to rozpisane, wg mnie : )"

                  Dokładnie, gość jest super. Widać, że on po prostu czuje klimat, wie o co w tej sadze chodzi. Nawet jak coś dodaje od siebie, to nie ma takiego zgrzytu, że jest to totalnie od czapy.

                  "Mam tak samo : ( Po rozczarowującym finale s4, odp. na LS <w końcu czekałem prawie calutki rok z nadzieją, że faktycznie zostawili ją na finał s4..> liczę na wiele rozczarowań.. w zasadzie nastawiam się. Albo nie będę zwracał uwagi, że czytałem książki.."

                  Ja tak chyba nie potrafię totalnie oddzielić książek od serialu. Niby wiem, że to nie to samo, ale gdzieś tam z tyłu głowy zawsze porównuję :) Wolę się teraz nastawić na rozczarowanie i ewentualnie mile się zaskoczyć ;)

                  "Ja się nie zdziwię, jak po s5 ocenę zmienię na 8/7 - niżej nie zejdę, bo za stronę techniczną serialowi się należy, ale za pomysły twórców.. no właśnie."

                  Prawda, masa ludzi wykonuje tam kawał porządnej roboty i to wypada docenić. Z drugiej strony coraz większy rozdźwięk między serialem, a powieścią jednak robi się pomału denerwujący :( Pożyjemy, zobaczymy.

                • "Chyba się nie zrozumieliśmy :) Oczywiście, że te dwa łosie na "D" zajmują się tylko pisaniem scenariusza (no i reżyserią od czasu do czasu). Chodziło mi tylko o to, że gdyby przykładali się do tego tak samo jak reszta ekipy przykłada się do swojej pracy, byłoby super :)"
                  W takim razie co racja, to racja : )

                  "Oczywiście odsprzedał prawa, ale mógł sobie kurcze coś zastrzec, że będzie np. współtworzył scenariusz, albo jakoś go tam poprawiał. "
                  Dokładnie - też nie mam pojęcia, jak to lata z tymi umowami ale z pewnością mógł się tam znaleźć odpowiedni kruczek dający mu właśnie pewne prawa w tworzeniu serial. Cóż, nic nie poradzimy, że stał się tylko ex. producentem, ehh : (

                  "Ja tak chyba nie potrafię totalnie oddzielić książek od serialu. Niby wiem, że to nie to samo, ale gdzieś tam z tyłu głowy zawsze porównuję :) Wolę się teraz nastawić na rozczarowanie i ewentualnie mile się zaskoczyć ;)"
                  Ja już przy tym sezonie się starałem, i jest tak jak piszesz - a na finał WYBUCHNĄŁEM ze złości pomimo starania się nie przyrównywać.. xD No ale wiesz, jak Jaime jedzie do Dorne w s5 to już mamy fanfiction na całej linii, może łatwiej będzie nie przyrównywać co by się nie gorączkować 'a bo to nie tak'...

                  "Pożyjemy, zobaczymy."
                  Amen.

    • Oba teksty bardzo dobre :)

  • no wiesz to zależy

  • Genialny artykuł. W sumie nigdy nie patrzyłam tak na sztukę filmową. A tu się okazuje że można równie dużo interpretacji w niej szukać co w wierszach czy obrazach.
    Na kilka z tych rzeczy zwróciłam uwagę, ale na naprawdę niewiele. Między innymi na wybór Neda czy Tywina obdzierającego ze skóry jelenia. Większość jednak przegapiłam, lub po prostu nie przyglądałam się pod tym kontem.
    Następny sezon będę oglądać uważniej, ale znając życie będzie u mnie więcej nadinterpretacji, niż faktycznie istniejących podobieństw, zapowiedzi czy innych.

  • Część interesująca, natomiast reszta lekko naciągana.
    Tak mi się skojarzyło : http://grypsuj.pl/images/kwejk/2013/2/9fc4bb86917ebfce70ee7b...

  • W s05e05 Valyria i Drogon, chociaż nie wiem czy się klasyfikuje do temat.

    W odcinku s05e06 Theon ubrany jest w stare ciuszki Robba na ślubie Sansy i Ramsay'a.

    s05e07
    Jorah, który widzi przez 'kraty' Dany - nie znajduje się we 'friendzone' xd

    Jeśli ktoś ma jakieś propozycje, coś zauważył w obecnym sezonie: niech daje znać w tym temacie, najlepiej wymieniać który odcinek i o którą scenę chodzi (chyba, że macie czas na screenshota :D) :)

  • Jakiś czas temu, gdy przeczytałam te ciekawe rozważania, specjalnie zwróciłam uwagę na sceny między Sansą i Petyrem (bo jako wierna PetSanka szukam wskazówek dotyczących przyszłości tego shipu).

    Zauważyłam, że dosyć często pokazuje się Sanse i Petyra w podobnych scenach bodajże w 3 sezonie były dwie sceny, najpierw widzieliśmy rozmazany obraz i odwracającą się postać Sansy/ Petyra.
    W 5 sezonie Sansa i Petyr dokładnie w ten sam sposób wręcz synchronicznie odwracają się gdy Royce się odzywa na temat zdolności bojowych Słowika.
    W sezonie 1 na turnieju w pewnym momencie ujęcie wygląda tak jakby te postacie siedziały obok siebie https://www.google.pl/search?q=sansa+and+petyr&source=ln...

    Oczywiście mogą to być nadinterpretacje z mojej strony, ale Martin pisze dosyć wolno, a na nowy sezon też trzeba czekać cały rok. Chociaż po tych cudach jakie wniósł nam sezon 5 nie jestem niczego pewna, ale wtedy wydawało mi się, że coś w tych ukazaniach Sansy i Petyra może być. Być może takich przykładów ich scen jest więcej, już dawno się zastanawiałam i część mogła mi z głowy wylecieć.

    • Coś w tym morze być. Ja w ogóle nie zdziwiłbym się, jakby w każdej scenie na przełomie serialu między Sansą a Petyrem dałoby się coś wychwycić więcej. Wiadomo, było tego mało ale jednak (teoretycznie trzeba by było pewnie zwrócić uwagę na wszystkie sceny :D). Z tym turniejem może być coś na rzeczy (UdW już wtedy było, tylko TzS nie było, więc materiał Sansy był szerzej D&D znany).

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: