Dobrze się bawiłem, to jest jednak inny humor niz Sandler, bez przesady. Momentami ma nawet fabułę. Moim zdaniem conajmniej przyzwoity i warto dać szansę;)
W mojej nic nie znaczącej opinii welociraptor golfa z białym chardonnay w łapie. Klasyczny ChadS. W swoim klasycznym humorze i w klasycznym formacie. Czasami bawi, czasami brzydzi, czasami crindżuje ale na koniec ChadS. To jest gość i tyle w temacie.