"Kazdy telefon komórkowy ma specjalny chip, który bez karty i bez baterii może go zlokalizować do 8 metrów, nie wiedziałeś o tym?"

Rzuciło mi sie to w oczy, bo byłem serwisantem telefonów komórkowych :) No sorry ale takie farmazony, miejskie legendy i zabobony, w serialu, który rzekomo powstał na podstawie faktycznych rządowych afer? Na tym akurat się znam, ale jestem ciekaw ile jest innych tematów, bardziej wpływających na fabułę, które zostały potraktowanych tak po macoszemu. Wiarygodność tego po takim strzale w kolano i to w pierwszym odcinku, spadła dla mnie do zera.

10
  • takie rzeczy służą temu, aby serial właśnie nie był zbyt realistyczny, a i tak spotkał się z ogromną krytyką ze strony Wojska

  • użytkownik usunięty

    Również warto tutaj przytoczyć sprawę oszukania wykrywacza kłamstw, jest to możliwe jednak tylko dla wybitnie opanowanej jednostki co do patentu z pineską...szczerze wątpliwe : ) Również naśmiewanie się z jednostki GROM, którą potraktowano jak jakiś młodzieńców zagubionych we mgle...

  • jeśli o tym naprawde nie słyszałeś będąc serwisantem telefonów to nie chciałbtym byś naprawiał mój. Poczytaj sobie troszke o możliwościach satelitarnego podsłuchu, a później się wypowiadaj :) Bo nie prawdą jest tylko to, że zasięg jest do 8 metrów. Może być więcej niż 8.

  • Może to być możliwe, jeśli telefon ma dodatkową baterię, tak jak w komputerze w płycie głównej.

    • Wiele starszych telefonów ma taką bateryjkę ale tylko do podtrzymywania ustawień, zegara itp. Nie ma możliwości przekierowania jej napięcia na układ RF albo cokolwiek innego niż to podtrzymanie ustawień, obojętnie jakiego softa zainstalujesz :) To wymaga ręcznych przeróbek, a wydajność takiego rozwiązania to pewnie kilanaście sekund - kilka minut

  • Czepiliście się tego czy da się to zrobić czy nie, nie zamierzam się o to kłócić bo nie znam się na sprzęcie. Zwróciłem natomiast uwagę na inną rzecz, a mianowicie: scena ta rozgrywa się na początku lat 90-tych kiedy jeszcze przecież nie było smsów.

  • Nie chce pisać brzydko ale "w d**** byłeś i tyle widziałeś" :D Telefon nie jest namierzany przez satelitę xD tylko przez przekaźniki na ziemi wszystkich sieci komórkowych, dzięki temu można namierzyć każdy telefon ( odległość telefonu od każdego przekaźnika w okolicy) i nawet na telefonie z wyjętą baterią :)

  • Ale chyba reszta to nie fikcja, tzn tak piszą tutaj spyshop pl/blog/sluzby-specjalne-kontra-spy-shop-porownanie/

  • http://wolnemedia.net/nauka/sledza-telefony-nawet-gdy-sa-poz...


    i to zamyka dyskusje

    • Bajki jak w każdym filmie fabularnym. Czy to wojennym Czas Honoru, czy takim jak Służby specjalne.

    • Nie zamyka, takie artykuły też mają błędy. Nie opisano w jaki sposób miałoby namierzać telefony, które nie emitują żadnego sygnału, ani nawet nie są w stanie go odebrać, żeby dostać jakąś tajemną "instrukcję" załączenia specjalnego modułu śledzenia :) (a tak jest w przypadku pozbawienia telefonu baterii). Gdyby w ogóle coś takiego było, wiedziałby o tym każdy, kto miałby tyle chęci, żeby zdekompilować i przeprowadzić inżynierię wsteczną oprogramowania, bądź płyty głównej telefonu (a ludzie to robią i raczej niewiele odkryli - prędzej w routerach można coś znaleźć, a to też nic więcej niż backdoory, które nie mają takich możliwości). Wszystkie chipy na płycie, od procesora, poprzez układ zasilania, na obsłudze grafiki czy układzie RF kończąc mają swoje specyfikacje i nie ma w nich nic, co mogłoby pozwolić na ich śledzenie nie tylko Z WYJĘTĄ BATERIĄ, ale nawet po prostu wyłączone (co innego bez karty SIM, a włączone, bo to można namierzać).

      No ale odszedłem od głównego wątku. Prawdopodobnie to, o czym jest pisane w pierwszej części artykułu, to raczej sposób przewidywania ruchu danej osoby (na podstawie zebranych dotychczas danych), a nie stuprocentowa identyfikacja lokalizacji. To by też sugerowała druga część artykułu, która mówi o tym, że nasz "cyfrowy ślad" (dane, dokumenty i, co nie jest opisane, właśnie historia lokalizacji) jest zapisywana na serwerach bez naszej wiedzy, i nie jest kasowana, kiedy nam się wydaje, że wszystko usunęliśmy. A w to jestem skłonny uwierzyć.

      Natomiast hardware'u nie przeskoczysz. Jak nie ma modułu, który umożliwiałby "śledzenie", to nie ma, i choćby NSA, CIA, FBI, KGB, HDMI i HWDP się zebrały, to go nie spłodzą w już istniejącym sprzęcie.

  • Być może mowa o elemencie pasywnym zamontowanym w telefonie, tak jak w kartach dostępu HID lub nawet karcie płatniczej zbliżeniowej. Niepotrzebnie zafiksowałeś się na elementach aktywnych i nadajnikach. Sygnał obecności w pobliżu wieży może być zbierany satelitarni, i w zasadzie wszystko się zgadza.

    Nawet gdy takie coś nie istnieje to powinno się rozpocząć pracę nad wdrożeniem tego ;) I najlepsze... wcale nie musi być to popularny telefon np. iphone, wystarczą aktualnie wymagane modą elementy ubrania - przechodząc obok dowolnej bramki aktywnej umieszczonej w dowolnie czym przekazujesz sygnał gdzie jesteś.... do 8 metrów ;)

    • Nie ma takiej możliwości, nic takiego nie jest zamontowane. Co prawda telefony mają małe cewki, anteny do różnych połączeń (wifi, bluettoth, gsm, chociaż części z nich akurat nie było w roku 2005, w którym dzieje się akcja filmu), ale żeby to wykryć, musiałaby być ultra czuła aparatura, poza tym wykryłaby ona mnóstwo innych urządzeń, które też mają takie elementy, więc nie byłoby szans wykryć konkretnego telefonu.

  • Podsłuchiwać rozmów bez źródła zasilania możliwe ze się nie da. Namierzyć bez źródła zasilania telefon można jak najbardziej. Czy bron lub inne metalowe przedmioty maja źródło zasilania żeby wykryć je na bramkach metalu? Oczywiście w przypadku telefonów nie chodzi o metal, ale chciałem zaznaczyć ze nie wszystko opiera się na energii elektrycznej. Wystarczy inny element pasywny w telefonie nie wymagający zasilania, który jest wykrywany na odległość. Dlatego musieli oni w filmie podjechać pod bloki, bo można to wykryć tylko z pewnej odległości.

  • Może rozwieję kilka wątpliwości.
    1. Telefony nie komunikują się z satelitą, tylko ze stacją bazową (BTS). Stacje bazowe (współcześnie najczęściej eNodeB), a raczej ich anteny są w stanie jedynie komunikować się z urządzeniami w dolnej połowie sfery, czyli najprościej mówiąc - tymi znajdującymi się niżej od anteny.
    2. Telefon jest w ciągłym kontakcie ze stacjami. To, czy wyłączony telefon kontaktuje się ze stacją, to już kwestia ustawień i modelu, ale coraz częściej tak też jest, co pozwala chociażby na namierzanie zgubionego telefonu jeśli się taką opcję włączyło (chociażby w Nokiach).
    3. Stacje bazowe cały czas zbierają informacje na temat siły sygnału u odbiorców. Stąd chociażby większe zużycie baterii kiedy mamy kiepski zasięg - procedura wyszukiwania i przełączania się na inne celki/stacje jest częściej wykonywana.
    4. Namierzenie telefonu metodą triangulacji jest możliwe w każdym momencie, nie trzeba nawet dzwonić. Wystarczy, że telefon ma dostęp do sieci. Można też śledzić położenie telefonu w przeszłości, jednak takie dane są ściśle chronione i wielu producentów stacji bazowych odmawiało już propozycjom dostarczenia funkcjonalności śledzenia historii położenia urządzenia, więc nie jest to takie proste.
    5. Jeśli chodzi o znajdywanie telefonów w okolicy, to wykorzystuje się do tego NFC. Działa to tak samo jak przechodzenie przez bramkę w sklepie, czy płatności zbliżeniowe, tylko na trochę większe odległości. No i nie da się tym namierzyć telefonu w innym województwie, można najwyżej w centrum handlowym wykryć podłożoną bombę z detonatorem podłączonym do telefonu, co jest częstą praktyką. W tym przypadku telefon może być wyłączony, bez baterii, czasem nawet częściowo zniszczony.

    • Kolego NFC działa na bardzo małe odległości. Nie namierzysz tym telefonu. Zasadą działania NFC jest wysłanie sygnału radiowego o danej mocy z odbiornika do nadajnika, gdzie odbiornik się nią ładuje a następnie ją zwraca spowrotem do bazy. Nawet jakbyś miał bardzo mocny nadajnik, odbiornik nie jest w stanie zwrócić sygnału ze względu na swoje ograniczenia konstrukcyjne.

      • Oczywiście miałem na myśli z nadajnika do odbiornika ;)

        • Trochę źle się z tym wyraziłem. Samo NFC ma bardzo mały zasięg, ale istnieją systemy działające na tej zasadzie, które mają większy zasięg. Stosuje się to chociażby na parkingach z dostępem na kartę. Podobna do karty kredytowej (trochę grubsza), specjalny nadajnik i łapie kartę nawet do metra od nadajnika. Sam z takiej korzystałem i wystarczyło mieć kartę w kieszeni drzwi, żeby mi złapała.
          W kwestii namierzania telefonu, to i tak w 99% przypadków chodzi o triangulację i powiązanie IMEI z numerem karty. Stąd też wyjęcie karty SIM nic nam nie da, bo raz uruchomiony telefon z tą kartą został już zapisany i przy odrobinie wysiłku da się go prędzej czy później namierzyć. Co do dokładności namierzania, to zależy znacznie od rejonu. Im gęściej zaludniony, tym większa dokładność. Poza terenami zamieszkałymi stacje bazowe są rzadziej rozstawione i mają większy zasięg co automatycznie zmniejsza dokładność oszacowania pozycji telefonu na podstawie siły sygnału.

    • 1. Infrastruktura GSM może pośrednio łączyć z satelitą - patrz roaming satelitarny
      2. Te zabezpieczenia polegają właśnie na tym, że telefon nie jest całkiem wyłączony i musi mieć zasilanie
      3. Ok ale jakie wątpliwości tym rozwiewasz - co to ma do lokalizacji wyłączonego telefonu bez baterii?
      4. Aby wykorzystać triangulacje tel. musi mieć włączone radio. Dostęp do 112 lub usług operatora. Wyłączone radio = brak możliwości namierzenia triangulacją. Stacje nie widzą terminala.
      5. Do NFC niezbędne są odpowiednie podzespoły - wiele telefonów ich nie ma bo wyprodukowano je przed upowszechnieniem się NFC.

      • Piszę o SIM NFC i innych chipach używanych w smartfonach. Nie o technologii ogółem np. w kartach płatniczych.

        • 1. Roaming satelitarny nijak nie jest w stanie pomóc w namierzeniu telefonu ;)
          2. No tak, kwestia modelu.
          3. Nie musisz nigdzie dzwonić, żeby możliwe było namierzenie. Dopóki radio w telefonie działa, to jest namierzalny.
          4. To jest chyba oczywiste :)
          5. Stąd często używa się bardzo starych modeli, które nie mają wielu funkcji ułatwiających śledzenie.
          Wracając już do samego tematu, taki czip istnieje, ale stwierdzenie że każdy telefon to ma jest bardzo naciągane. Mówiąc o metodzie lokalizacji każdego telefonu można jedynie mówić o triangulacji, wszystko inne zależy od modelu telefonu i nie można być pewnym, że szukany telefon akurat takie coś ma.

          • Przy czym co innego mieć dane telekomunikacyjne a co innego powiązać je z osobą. W zakresie lokalizacji w grę wchodzą jeszcze metadane plików. Jeżeli ktoś przy włączonym GPS zrobił sobie zdjęcia smartfonem - to po ich treści i zapisach można już sporo wyniuchać. Jeżeli ktoś popełni błąd i prześle komuś taki plik, np. wrzuci na FB zdjęcie jajecznicy - to w tym pliku (zależnie od modelu telefonu) mogą być dane lokalizacji. Nie jednego tak już w USA łapali w tym hakerów którym się zapomniało. Mało tego, nawet jak GPS jest wyłączony przy fotografowaniu to w zdjęciu może się zapisać ostatni odczyt GPS z czasu kiedy moduł był włączony. Tak więc jak ktoś korzysta z automapy w telefonie, a potem przesyła jakieś pliki - to po przechwyceniu zdjęcia można mieć dane o miejscach w których przebywał.

          • punkt 2 to kompletna bzdura. ŻADEN telefon, w momencie kiedy jest wyłączony, bądź też nie ma styczności z baterią nie komunikuje się z NICZYM bezprzewodowo. Żaden, koniec kropka. Jeżeli masz inne dane , to proszę o źródła.

  • "byłem serwisantem telefonów komórkowych " - bardzo ciekawe porównanie do WSI , zgadzam się z komentarzem wyżej Bonaducciego - pozdrawiam

    • tak jak pisałem powyżej, obojętnie czy to WSI, czy sam Macierewicz, jeżeli telefon bez baterii nie wysyła i nie odbiera, to nie wysyła i nie odbiera. Może odpowiem w formie bardziej zrozumiałej. Jeżeli mamy lodówkę bez zamrażarki, to nie stanie się ona lodówką z zamrażarką, albo piekarnikiem, bo WSI tak chce - brakuje sprzętu, który miałby wykonywać te inne funkcje.

      Wszystkim się wydaje, że z elektroniką tak nie jest, i jak się ją dobrze oprogramuje, to zrobi Bóg wie co, włącznie z rozpętaniem 3. wojny światowej, a takie myślenie wynika tylko i wyłącznie z niewiedzy.

  • na świecie są rzecz o których nie śniło się... serwisantom. :) Istnieje technologia która umożliwia lokalizowanie telefonów nawet bez standardowego zasilania.

  • serwisantem telefonów? Nie bądź śmieszny,w praktyce w każdym telefonie może zostać zdalnie włączony nasłuch.Wystarczy,że ma styczność z baterią.Dostaliśmy tą technologię podsłuchu od amerykanów za pomoc w pewnej sprawie.To są podstawowe informację i nie trzeba być "serwisantem telefonów" żeby o tym wiedzieć.A tak na marginesie to wygląda na to,że brakuje Ci jeszcze sporo wiedzy i doświadczenia w twojej "branży".A jak nie wierzysz to zobacz pierwsze lepsze zdjęcie z zatrzymań ważnych ludzi bądź też dilerów,jeśli w zgromadzonych przedmiotach dowodowych będzie telefon to zawsze ma wyjętą baterię,nie bez powodu.Dla tego właśnie jesteś zwykłym "serwisantem telefonów".Pozdrawiam i życzę szczęścia w branży.

    • Podstawowe informacje, tak? A nie wiem, jakiś link do źródła? Bzdury i miejskie legendy zasłyszane wiele razy nie czynią z takiej legendy informacji podstawowej, czy chociaż prawdziwej. To, że dilerzy trawki, czy złodzieje fiatów uno wyciągają baterie z telefonów, nie znaczy, że to cokolwiek zmienia w kwestii ich lokalizacji, tylko znaczy, że wierzą w te same bzdury, co i Ty :) a dodatkowo, w końcu ich złapali, nie? :) I kwestia włożonej bądź nie baterii do telefonu niewiele tu zmieniła. A umówmy się, nie są to zwykle, mówiąc delikatnie, osoby z doktoratami z politechniki więc wierzą w każdą sensację. No chyba, że chodzi Ci o "Ważnych ludzi" - nie mogę się doczekać, aż wyjaśnisz kogo masz na myśli :)

  • To ze jestes serwisantem nie czyni ciebie znawca technologii (Nie wiem czemu kazdy serwisant, sprzedawca telefonow komorkowych w tym kraju jest wybitnym specjalista telefonii komorkowej) . Fakt takiego namierzenia istnieje odkad powstaly telefony komorkowe i pierwszy raz to udowodnil (a dokladnie zaprezentowal) Tsutomu Shimomura jakies 25 lat temu - poszukaj sobie w necie. Poczytaj tez o chipach RFID (obecna wielkosc to jakies 0.05 mm) - indyfikatory radiowe istniejace od ponad 40 lat (co prawda ich zasieg nie jest imponujacy ale przy obecnej technologii na pewno sa uklady tej wielkosci dajace sie namierzyc np satelita, lub pierwsza lepsza stacja nadawczo/odbiorcza). No i chyba tez nie slyszales o ukladach pasywnych nie potrzebujacych zasilania - ZNAFCO

    • skoro jesteś lepszym znafcom, to pokaż proszę, który układ w telefonie jest pasywnym elementem tej technologii? Bądź gdzie szukać chipu RFID ? Ludzie, no bez jaj! Telefony komórkowe to nie jest magiczna tajna technologia! Są osoby, może bardziej zaawansowane w branży (w której już z resztą nie pracuję), którzy rozebrali komórki na czynniki pierwsze i nie znaleźli tam Wielkiego Brata.

    • By the way, Tsutomu Shimomura namierzył Mitnicka nie przez lokalizację jego telefonu komórkowego, a już tym bardziej nie przez lokalizację WYŁĄCZONEGO telefonu komórkowego.

      • A gdzie ja napisalem tu cokolwiek o Mitnicku? Najwyrazniej Shimomure znasz tylko z filmu. Co do osob znajacych sie na elktronice to wejdz sobie na pierwsze lepsze forum (np elektroda.pl) i znajdziesz odpowiedz

        • Shimomura to ogólnie miał większy PR niż umiejętności. I nie, nie z filmu to wiem :) No ale jak masz jakieś źródła co jego umiejętności namierzania wyłączonych telefonów, to możesz tu linka wstawić. I w ogóle skąd ten hejt:

          "To ze jestes serwisantem nie czyni ciebie znawca technologii (Nie wiem czemu kazdy serwisant, sprzedawca telefonow komorkowych w tym kraju jest wybitnym specjalista telefonii komorkowej) ."

          Może nie wiem wszystkiego, bo nikt nie wie, ale na tyle wiedzy mam, żeby w tym temacie się wypowiedzieć. Czy może inaczej: kto według Ciebie, o znafco, ma wystarczające kompetencje, aby mógł o tym mówić, bez narażenia się na śmieszność ze strony takich mędrców wioskowych jak Ty?

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu:
Ostatnio odwiedzone
wyczyść historię