powrót do forum 2 sezonu
  • Agentxt77 ocenił(a) ten serial na: 7

    Gdzie się podział nasz zagadkowy klimat? To było moje pierwsze pytanie, po obejrzeniu drugiego sezonu. Na jego rzecz, twórcy dają nam jakieś strzelaniny do potworów, spiski na skalę Jamesa Bonda i masę innych bzdur. Z jednej strony chapeu bas za rozwinięcie postaci - Szeryf czy dzieciaki dalej są niesamowite. Relacje pomiędzy nimi są super, a uczucie Nancy i Jonathana jest po prostu uroczy. Z drugiej wprowadzenie tej małej rudej to strzał w kolano. A odcinek siódmy o tych punkowcach to niepotrzebne przedłużenie i głupia próba odejścia od głównej linii fabularnej - niepotrzebna tak samo, jak połowa wątków. A nie, przepraszam - ,,najlepszy" w tym wszystkim okazuje się ten wafel w bryczce, co sobie pakuje, tam krzyczy i słucha Metallici. Zaprawdę, już ojca Mike'a się lepiej ogląda. Dam im ostatnią szansę w trzeciej serii. Ale jeśli dalej będą rozszerzać wątki typu ,,hehe wielki pająk nas zniszczy", to nasza przygoda szybko się zakończy.

  • Skandal ocenił(a) ten serial na: 10

    Agentxt77 ,,hehe wielki pająk nas zniszczy"... obawiam się, że powrót tej złowrogiej istoty czeka nas w kolejnej części. Pokazuje to ostatnia scena, gdy w Upisde Down, Mind Flayer pochyla się złowrogo nad salą gimnastyczną, gdzie akurat znajdują się wszyscy sprawcy jego klęski. Poza tym może El zamknęła Bramę, ale nie jest powiedziane, że stworowi nie uda się jej ponownie otworzyć i przy okazji wprowadzić większego chaosu oraz zniszczenia na ulicach miasteczka Hawkins, bo przyznam, że trochę mnie zaczął irytować fakt, że mieszkańcy wciąż są nieświadomi zagrożenia. Wtedy zapewne doczekamy się też powrotu dr. Brennera...

  • Agentxt77 ocenił(a) ten serial na: 7

    Skandal Źle się wyraziłem, przepraszam - wiem, że zostało to pokazane itp. Chodzi o to, że lepiej by serial wypadł, gdyby celowali w atmosferę pewnej zagadki i opierali się na klimacie. W drugim sezonie nie było tego. A ponowne otworzenie bramy będzie jedynie robieniem idioty z widza. Nie po to kibicujemy jej aby to zrobiła i przez pół serii liczymy że się to uda, by nagle całe starania poszły na marne. A w tym nasz poświęcony czas? Kończymy wątek i zaczynamy kolejny. Niech bracia Duffer się wykażą oryginalnością i czymś zaskoczą.