The Astronaut Wives Club

2015
The Astronaut Wives Club
6,2 221
ocen
6,2 10 221
775
chce zobaczyć
{"type":"film","id":707243,"links":[{"id":"filmWhereToWatchTv","href":"/serial/The+Astronaut+Wives+Club-2015-707243/tv","text":"W TV"}]}
powrót do forum serialu The Astronaut Wives Club
  • pris ocenił(a) ten serial na: 6

    Jest poprawnie i krzepiąco. Kolorowo i retro (niemal poziom wizualny Mad Men), ale serial jest w sumie cienki. Co prawda zawsze miło wciągnąć ciepłą opowieść o kobiecej przyjaźni, ale ileż można znieść amerykańskiego patriotyzmu, patetyczności, trzymania się za ręce.
    Żony (i ich związki) są bardzo charakterystyczne i różne; ale w sumie to wciąż schemat na schemacie schematem pogania.
    Serial jest oparty na faktach, ale fakty te ewidentnie uproszczono, skondensowano, podkoloryzowano pod telewizję. Tło obyczajowe (np Wietnam, zamieszki rasowe, Kennedy, itd) jest pojechane po łebkach i najprostszych, stereotypowych skojarzeniach.
    Wszystkie żony są w sumie słodkie, solidarne, dobre. Wspierają się. Są takie co tkwią przy mężu nieważne co, ale też takie co wybierają siebie i swoje kariery.
    Ale całość trąci myszką - takie poprawne seriale zgodnie z telewizyjnym przepisem robiło się 15 lat temu, teraz to ramota.
    Jedyna rzecz to scenografia i moda: jest na czym oko zawiesić i się rozkoszować. Te ubrania, auta, wnętrza... Poza tym mamy klasyczną babską dramę, co to nie zaangażuje ani emocjonalnie, ani intelektualnie.

  • milkaway ocenił(a) ten serial na: 4

    pris Zgadzam się. Zawiodłam się na tym serialu. ABC powinno było wyciągnąć wnioski po klęsce "Pan Am".

  • milkaway Moim zdaniem wyciągnęło, bo Pan Am było nieoglądalne, a TAWC jest może nie ambitnym, ale sympatycznym serialem.

  • Prawdziwa_Magdalena ocenił(a) ten serial na: 6

    pris Zgadzam się, choć wydaje mi się, że owa "ramota" to zabieg celowy i mi osobiście przypadł do gustu. Tzn serial nie udaje czegoś więcej niż jest - a jest lekką obyczajówką o żonach astronautów. W kontekście ukazywanych realiów również pasuje, tzn przez tę narrację prowadzoną nienowocześnie odbieram go autentycznie (w przeciwieństwie do Mad Men np, który owszem jest jak chodzi o scenariusz nieporównywalnie lepszym serialem, jednak cały jego styl jest w konwencji nowoczesnej, przez co trochę trudno jest mi poczuć jego retro klimat)