W pierwszej warstwie - rewolucyjne podejście do tematu superbohaterów. Nareszcie produkcja, która nadaje się dla ludzi o wieku i IQ wyższym niż 12, w przeciwieństwie do Marvela i całej tej avengersowej padaki. W głębszej warstwie - świetna, szczera opowieść o współczesnej kulturze i współczesnym świecie, biznesie, polityce, ideologii. "Supki" to oczywiście współczesne bożyszcza tłumów - celebryci, sportowcy, aktorzy. Często istoty o bardzo nienachalnej inteligencji i takimż kodeksie moralnym, ale wypromowani marketingowo do pozycji półbogów, na których wzorują się ogłupione tłumy. Świetnie pokazuje cynizm mediów i głupotę odbiorców. Scena, w której Gwiezdna jest chwalona za obronę dziewczyny przed gwałtem i ta dziunia od marketingu czy kim ona tam była mówi "wzrost popularności wśród mężczyzn za skopanie tyłków, ale też wśród kobiet, one uwielbiają upodmiotowienie". To powinno dać do myślenia tym, którzy jeszcze mają czym myśleć. Niech wam się nie wydaje, że te wszystkie wrzaskliwie feministyczne i LGBT+ organizacje walczą o wasze prawa, że cokolwiek obchodzi ich wasz los. Jesteście mięsem. Procentami w sondażach popularności, lajkami na fejsie. Uśmiechają się do was, bo to jest dzisiaj miejsce, w którym leży kasa. Gdyby leżała gdzie indziej, bez mrugnięcia okiem wysłali by was do komór gazowych. Tak, oni wszyscy, aktywiści, działacze, "walczący o sprawę", social justice warriors i cała reszta tych śmieci. Oni wszyscy zawsze i na zawsze walczą tylko i wyłącznie o własny portfel. Jesteście dla nich tylko worami z mięsem. No, ale nie ma co kończyć tak ponurym akcentem! Serial jest świetny.Nie kładzie specjalnego nacisku na poruszone przeze mnie kwestie. Trzeba mieć coś w głowie, żeby to dostrzec. Poza tym, a może przede wszystkim, jest to świetna zabawa, wciągająca rozrywka, inteligentna rozwałka na pełnej ... i mistrzowska zabawa konwencją. Dawno nie widziałem czegoś tak dobrego! Mocne 9/10, a jestem dopiero po trzech odcinkach. Rewelacja!