Najgorszy odcinek, taki rollercoaster sojuszniczy, że aż śmieszne... jeden zdradza drugiego, później godzą się, żeby za chwilę znowu zdradzić, a później gadają kto kogo ma zdradzić na koniec xD Ale najśmieszniejsza jest ta mała w krótkich włosach, która lepi się do jednego z uczestników w tym odcinku - cały sezon łazi za nim i się do niego klei, widać że zakochana, może skacze między drużynami tylko żeby być bliżej niego...
jeżeli chodzi o tego uczestnika w którym jest ona zakochana wyglada na mocno nartystycznego goscia ze sklonnosciami psychopatycznymi i manipulacyjnymi, tak nadusza momentami na niektorych uczennikow robiac sie bezwzgledny bez zajakniecia i wyrazu twarzy, a za chwile zgrywa smutnego i samotnego zeby ktos mu pomogl (celowe dzialanie manipulacyjne, a co wiecej zali sie tej najslabszej, tej ktora sie w nim podkochuje i on doskonale to wie i to wykorzystuje), nie wiem czy ktos tez tak odczuwa. Podobnie było z ta mala lekarka co kazdemu grozila, zeby go wybić zniszczyc i robila te miny jak psychol.