Arantxa

nie podano imienia i nazwiska

Wpis został dodany do obserwowanych

Zarządzać obserwowanymi blogami i wpisami możesz na stronie Obserwuję > blogi

Obserwujesz ten wpis

Zarządzać obserwowanymi blogami i wpisami możesz na stronie Obserwuję > blogi

Przestałeś obserwować wpis

Blog został dodany do obserwowanych

Zarządzać obserwowanymi blogami i wpisami możesz na stronie Obserwuję > blogi

Obserwujesz tego bloga

Zarządzać obserwowanymi blogami i wpisami możesz na stronie Obserwuję > blogi

Przestałeś obserwować bloga

Filmy, które mnie zachwyciły...
| 9 zdjęć | 68 komentarzy
Z okazji przekroczenia granicy 2500 punktów i uzyskania drugiego "łba" (jak mówi przysłowie: co dwie głowy to nie jedna) inauguruję ten oto blog i witam w mych skromnych progach wszystkich, którzy zechcą to miejsce odwiedzić. Na początek temat o filmach, jak na portal filmowy przystało. Zapraszam do dyskusji o filmach, które Was zachwyciły, oczarowały, zaintrygowały... Jeżeli chodzi o mnie to z pewnością spośród obejrzanych w tym roku do kategorii określonej tematem zaliczam Bardzo długie zaręczynyDom latających sztyletów, Himalaya - Dzieciństwo wodza, a z animacji Gnijącą pannę młodą (choć wolałabym by tytuł brzmiał "Trupia panna młoda" - bardziej dosłownie, bez zbędnego silenia się na przywołanie filmu, z którym animacja nie ma nic wspólnego). Wszystkie te filmy oczarowały mnie stroną wizualną, a "Dom latających sztyletów" i "Gnijąca panna młoda" również muzyką. Duże wrażenie wywarły na mnie także dwa filmy japońskie - "Zatoichi" i "Ruchomy zamek Hauru" - oraz obraz Wong Kar Waia "2046" (zwłaszcza piękna ścieżka dźwiękowa).
Udostępnij

komentarze

Witam:)
Ośmiele się pierwsza tu rozgościć, zerknełam w Twoje ulubione i odnalazłam wiele tytułów bliskich memu sercu, to chyba dobrze wróży na początek znajomości:)
Pozdrawiam:)

"Truposza" niestety nie widziałam, ale jak tylko będzie okazja to chętnie skorzystam:) Skoro lubimy paru tych samych aktorów:), ja Ci polecam "W paszczy szaleństwa" ze świetna rolą Sama Neilla, filmik jest bardzo klimatyczny, skoro podobał Ci się "Ukryty wymiar", to myślę, że się nie zawiedziesz:)
Pozdrowionka:D

czesc jeszcze nie widzialam tych filmow co wymienilas, ale mam nadzieje ze nadrobie te zaleglosci. A to filmy ktore mnie bardzo zachwycily miedzy niebem a pieklem, kolorystyka w tym filmie jest przefantastyczna. pozdrawiam i zapraszam do siebie

Czesc przyszlam tu znowu poniewaz wczesniej napisalam ze pewne filmy mnie zachwycily a napisalam tylko 1 wiec szybciutko sie poprawiam. jest pare filmow ktore maja specyficzna muzyke i kolorystyke ktora przyciaga widza m.in. new york taxi (muzyka) a kolorystyka (moze to dziwne) za szybcy za wsciekli. pozdrawim

Witaj.
Na początek gratulacje z powodu "łbów", a teraz filmy które mnie zachwyciły, nie mógłbym przejść obojętnie obok kogoś komu podobała się Gnijąca panna młoda, bo jako fan Deepa i Burtona po prostu uwielbiam filmy związane z tymi dwoma postaciami, ale chyba najbardziej w pamięć wrył mi się Edward Nożycoręki, za każdym razem oglądam go z tą samą radością; poza tym np K-Pax - ciekawa historia i super muzyka; a tak w ogóle to uwielbiam wszystkie zakręcony Thrilliery.
Pozdrawiam

Po pierwsze moje gratulacje.Ja podobnie jak mój przedmówca kocham filmy Burtona a już z Deppem w roli głównej to najbardziej.Dlatego też "Gnijąca panna młoda" bardzo przypadła mi do gustu.Co do innych filmów to przyznam się że ostatnio dużo oglądam filmów von Triera,Bergmana i wszystkich sprzed lat 50.To naprawdę ciekawe i warte polecenia dzieła

Gratulacje!!! (ale ze mnie gapa, ze wczesniej tego nie zrobilam). Chcialam jeszcze dodac wloski film FAME CHIMICA, w ktorym muzyka jest przefantastyczna. jest muzyka znanego neapolitanskiego zespolu hip hopowego 99 posse. Pozdrawiam :)

Czesc! dziekuje za zyczenia swiateczne, te u mnie na blogu sa skierowane do wszystkich uzytkownikow, ale dla Ciebie i reszty moich ulubionych uzytkownikow mocniej podkreslam zycznia. A co do filmu to nie wiem czy kiedykolwiek bedzie ukazany w jakikolwiek sposob. jest to film malo znany ja go znam z tego wzgledu ze moj chlopak slucha muzyki zespolu 99 posse i to dlatego widzialam ten film. Opowiada o narkotykach biedzie i tego tyu problemach. film glownie dzieje sie w 1 miejscu. na jednym z placow dzieciecych ( typowy plac pod blokiem ). Takie film typu nasze blokowisko, ale muzyka jest naprade fajna. fakt wszystkie slowa w dialekcie neapolitanskim ale przekaz jak najbardziej optymistyczny. Pokoj na siwecie smierc politykom policjantom i takie tam podobne. Pozdrawiam :) :) :) :) :) :) :) :) :) :)

Gafa poprawiam do slow " w jakikolwiek sposob W POLSCE.

Witam, graruluję i polecam, np. Siedem (może to oczywiste, ale musiałem to napisać), Podejrzany (doskonała gra aktorska), Uzumaki (naprawde "zakręcony" film:), za muzyke to poleciłbym np. Danny The Dog (Massive Attack), 36 (nie pamiętam kto nagrał ost, ale bardzo mi się spodobał), Requiem... jest oczywiste. Na razie to tyle, jak coś sobie przypomnę to dopisze, a na razie to mogę jeszcze potwierdzić pozytywne opinie dotyczące Między piekłem, a niebem, niesamowity film. Pozdrawiam.

Dzis polecam Zycie za zycie i Pociag zycia oba filmy rewelacyjne i zachwycily mnie bardzo. Pozdrawiam:)

Hehe... taka mała metamorfoza, nie pierwsza zresztą w mejej filmwebowej karierze:) "Dziewiąte wrota" mi się podobały, nie czytałam książki, ale co nie co o niej słyszałam:) Zgadzam się, że zakończenie jest dość "orginalne", następuje w najbardziej kulminacyjnym momencie. Johnny Depp świetnie sprawdza się w takich mrocznych filmikach podobnie zresztą jak Sam Neill (za to min. ich lubie:)). Szczerze mówiąc to nie lubie takich horrorów, gdzie krew leje się strumieniami,"W paszczy szaleństwa" na szczęście nie należy do tego rodzaju filmów, tutaj liczy klimat i to mi się bardzo podoba:)) Jestem bardzo ciekawa "Opiekuna", dziwi mnie taka niska nota na filmwebie, zwiastun wskazuje, że ten film zapowiada się interesująco...
Za taką cene to ja też może sprawie sobie "Truposza".
Pozdrowiam:))

Piękne dzięki:D
Tobie tez życzę szampańskiej zabawy (więcej ulubionych filmów w TV) i wszystkiego NAJ...NAJlepszego z okazji nadejscia roku nowego:))

Wszystkiego dobrego w Nowym Roku

Dzięki Arantxo za noworoczne życzenia :) Przepraszam za opóźniony odzew. Mam nadzieję, że Twój sylwester był udany :) Tobie również wszystkiego co naj, naj w tym Nowym 2006 Roku, zdrowia przede wszystkim, samych szczęśliwych chwil i aby jak najwięcej marzeń się spełniło :)) No i kolejnego łba oczywiście :)))
Pozdrawiam :)))

W tym roku zachwycił mnie przede wszystkim "Mechanik". Genialne aktorstwo, muzyka i klimat. Warty obejrzenia. pOZDRAWIAM

Witam po raz kolejny :] Na moim blogu napisałaś bardzo ciekawą opinie na temat "Mechanika". W pełni się z nia zgadzam, tyle ze ja ten film obejrzałem juz dwa razy i mam zamiar obejrzec go takze w przyszłości. Kolejny film który mnie moze niezachwycił ale bardzo miło sie go ogladało to "Za wszelką cenę". Film zasłużenie dostał oscara. Ciekawa historia z bardzo dramatyczną końcówką. Ja sobie przypomne jeszcze jakiś to na pewno napisze. pOZDRAWIAM i zapraszam do siebie , bo juz jest nowy temat :)

Witam! Dziekuje za zlozone gratulacje za 2 drugi leb, ale szczerze mowiac to ja sie nawet szybko nie skaplam ze sa dwa. A tak propo "Gnijacej..." no mowie ci jak bardzo mnie zachwycil ten film to glowa mala. A to Twoja jest zasluga ze go ogladnelam. Pozdrawiam goraco.

No więc cześć.A na takich tematach zawsze mówią to samo: "AMADEUSZ".Piękny,wzruszający film o Mozarcie.Przedstawia go z zupełnie innej strony niż inne filmy.Gorąco polecam.Pozdrawiam i zapraszam do siebie

A oto i pierwszy film, który mnie zachwycił w tym roku - "Pani Zemsta" Park Chan-wooka. Film piękny zarówno w warstwie wizualnej (kolorystyka, kompozycje scen) i dźwiękowej (cudowna, urzekająca muzyka), jak i skłaniający do głębszych przemyśleń na temat ludzkich postaw i motywacji, istoty zemsty i jej "efektu" (czy rzeczywiście przynosi ulgę i ukojenie?). Powoli zaczynam zauważać, że obecnie najlepsze, najciekawsze filmy powstają w kinematografiach azjatyckich (chińska, japońska, koreańska).

Witaj Arantxo :)
A oto co mnie w tym roku zachwyciło: japońskie anime! :) Jak tak sie dłużej nad tym zastanowić to zawsze lubiłem animacje, ale jakoś nie miałem przekonania do japońskich, kilka razy próbowałem, ale jakoś tak bez przekonania. Dopiero po namowach i zachętach ze stony wielu flmwebowiczów (szczególne dzięki dla Migotki, Sagi oraz dla Ciebie oczywiście:) przystąpiłem z mieszanymi uczuciami do tego gatunku. Nadmienię tylko, że jeszcze w zeszłym roku obejrzałem m.in. Final Fantasy VII oraz Księżniczkę Monoke, ale w tej chwili dopiero w pełni je doceniam, a w szczególności Mononoke :) Tegoroczna moja przygoda z anime rozpoczęła się od powtórki Mononoke, a nastepnie był Ruchhomy zamek Hauru, ... I wielki szok! :)) Cudowna historia, piękna muzyka i doskonałe obrazy; niedawno Spirited Away i kolejna wspaniała niespodzianka :)) No cóż anime zachwyciły mnie także swoją odmiennością od tego co dotychczas znałem, ich nietypowymi bohaterami, światem bogów i demonów, niestandardowymi zwrotami akcji i pięknymi zakończeniami, które to amerykańskie czy europejskie wytwórnie nie koniecznie uznałyby za dobre, a przecież zachwycają :) Na pewno nie jest to koniec mojej przygody z anime! :))
Pozdrawiam cieplutko :)))

Haj Arantxo :) Zgadzam się całkowicie, że filmy azjatyckie są ostatnio najciekawsze i najbardziej oryginalne. W zeszłym roku, obok anime widziałam chyba z siedem filmów chińskich (Heero, Przyczajony Tygrys, ukryty Smok i pięć innych na przeglądzie filmów chińskich odbywającym się w listopadzie w moim mieście). Każdy z tych filmów był inny i choć nie wszystkie podobały mi się tak samo, wszystkie były dobre i żaden mnie nie rozczarował. Najbardziej podobał mi się film pt. Górscy listonosze - jeśli nie widziałaś, szczerze Ci go polecam. Anime też są wspaniałe, w szczególności te Studia Ghibli :) Pozdrawiam :)

No tak... wreszcie dziś o 9.34 zostałam "trójgłowym smokiem" :)

serdeczne gratulacje :))

Cześć. Gratuluję Ci trzeciej główki. Co do miejsca, z którego napewno będziesz chciała mnie zrzucić to nie oddam go tak łatwo będę walczył do końca ;). Pozdrawiam

Witaj!
Dzięki za odwiedziny i życzę szybkiego "wyrośnięcia" dwóch dalszych główek :) Co do zrzucania, to próbować mogę, tylko wszystko i tak zależy od naszych "złotogłowych lilii" ;)
Pozdrawiam!

O matko, jak ten czas leci :)

Witaj Arantxo, teraz ładnie się kłaniam, balansując na płetwach, Twojej realnej główce i tym trzem Filmwebowym - przyjmij moje najszczersze gratulacje :)) Jestem pod wrażeniem :) Na trzy łebki trzeba się naprawdę napracować. To jest coś :) Trzy!, powtarzam TRZY!!! łby to wielkie wydarzenie, pewnie uczciłaś to jakoś specjalnie, ja toast właśnie wznoszę w tej intencji :D
Teraz tylko czekać, jak zostaniez werem :)
Jak zwykle zjawiam się z opuźnieniem, przepraszam. Taki już zakręt ze mnie ;)

Pozdrawiam serdecznie :)

Witaj Moja Arantxo :)))
Ależ tu się teraz ślicznie zrobiło :) Tzn. zawsze tu było ślicznie, ale teraz to dopiero efekt jest :) Świetne obrazki :) Oczywiście nie rozpoznałem co na nich jest, czy są z jakiegoś anime, czy może to jakieś dzieła sztuki, albo całkiem co innego :( A szkoda bo mi się podobają :) Jeśli możesz to zdradź po cichutku co przedstawiaja, a szczególnie ten ze stworzeniami słonio-podobnymi, bo jest wielki :) Jak dla mnie to możliwość dodawania zdjęć jest jedynym plusem jak na razie tego nowego FW, bo chyba się przyzwyczaiłem do starej szaty, ale cóż świat się zmienia, więc ...
Pozdrawiam serdecznie :)))
ps' naprawdę świetne obrazy :)

Witaj Skarbeńku :)))
Wreszcie miałem wolny weekend i mogłem trochę zaległości filmowych nadrobić :)
Na sam początek coś niezbyt świerzego, ale za to jak dla mnie cudo :) Ponieważ od całkiem niedawna stałem się maniakiem anime to staram się ogladać wszystko co mi w ręce wpadnie, ale niestety nie jest tego zbyt wiele. I tak dzisiaj obejrzałem Vampire Hunter D :)) Świetna historia i jak zwykle przepiękna muzyka. Japończycy mają naprawdę świetne pomysły, a ich kompozytorzy powinni tworzyć też dla zachodnich filmów, ponieważ ich sposób przekazywania treści za pomocą muzyki jest niezwykły! No tak, muzyka muzyką, ale teraz krótko o samym filmie. Jest to animowany horror o łowcy wampirów, naszym: D. D jest Dunleapem, tzn półczłowiekiem, półwampierem z pasaożytem na lewej ręce, który jest jego podporą i pomocą w trudnych sytuacjach. Jak zwykle Japończycy zaskakują, zamiast cieżkiego i niestrawnego horroru z mnóstwem krwi widzimy ciekawą opowieść o miłości, przyjaźni, honorze oraz o tym co i w jaki sposób wpływa na nasze postrzeganie dobra i zła, jak cienka granica jest między nimi i jak trudno ją dostrzec. Jeśli nie widziałaś to polecam :)
Teraz krótko:
Wyznania gejszy - faktycznie spłycono tutaj samą istotę gejsz, ale ze względu na ciekawą historię, kostiumy, dekoracje i muzykę bardzo mi sie podobał. Nie żałuję czasu na niego poświęconego.
Oszukać przeznaczenie 3 - mam mały dylemat. Poprzednie dwie bardzo mi się podobały, a zwłaszcza ich schemat, tutaj chyba starano się go nie powtórzyć, ale przez to powstał mało widowiskowy, choć nie nudzący horror. Zabrakło tego poprzedniego napięcia, typowego dla mrocznych thrillerów. No cóż obejrzeć warto, ale bez rewelacji.
Imperium wilków - świetna rola Reno, ciekawa historia i momentami świetna muzyka. Troszkę chyba jednak przekombinowano, za dużo wątków, które miały utrudnić, lub czasami pomóc zrozumieć sytuacje. Przez to film srtał się momentami nieco chaotyczny, co nie zmienia faktu, że podobnie jak Aniołowie apokalipsy jest dla mnie jedną z ciekawszych francuskich propozycji :)
Chyba się troszkę rozpisałem ;) Kończę zatem, mam nadzieje, że nie wynudziłem :D
Pozdrawiam cieplutko i żarłacznie :)))

Witaj Moja Kochano Lwico :)))

Zdrowych, Wesłych i Radosnych Świąt Wielkiej Nocy; Bogatego Kicającego i Poniedziałku Mokrego ;)

Pozdrawiam cieplutko :)

Witaj Kochana Lwico :)))
Śliczne nowe fotki :)

Nie jest żadna tajemnicą, że lubię anime, ale tak naprawdę to się od nich uzależniłem :) Trochę róznych animacji ostatnio ogladałem, ale chcę słówko o dwóch, które mnie w te święta zachwyciły:
1. Dinozaur - Walta Disneya. Trafiłem na to zupełnie przypadkowo i ... mnie zatkało. Animacja komputerowa z 2000r wymiata. Bardzo lubię taką tematykę (dinozary)i choć sama akcja do porywajacych nie należy, to jednak byłem bardzo zadowolony z faktu trafienia na ten film. Dobra zabawa :)
2. Nausicaa z Doliny Wiatru - Ghibli. Co tu pisać ... Miyazaki jak zwykle pokazał mistrzostwo! Muzyka Haishiego (o ile dobrze piszę i pamiętam;) Jak zwykle powala na kolana. Historia jakże podobna do innych obrazów Hayao, a jednocześnie jak zwykle całkowicie inna. Trochę to sprzeczne, ale tak to właśnie odbieram :) Po prostu coś cudownego :D A teraz przede mną Totoro ... Już się nie mogę doczekać :) Zresztą wszystko czego się tknie Miyazaki to dla mnie cudo poprostu. Gościu ma talent :D
Żarłaczne pozdrowionka :)))*

Hello. Tak niewinnie się zaczynało w poprzednim miesiącu, a tak dobrze się skończyło :)
Pozdrawiam i życzę dalszych sukcesów.

Hey.
Pozostawiam u Ciebie ślad po sobie. ZAPRASZAM na forum Rosales'a - charakterystycznego aktora - zagłosować (a może coś o nim napisać) - http://www.filmweb.pl/Person?id=77024 i także o nim więcej (także proponuję napisać jak go kojarzysz z filmów) - http://www.filmweb.pl/blog/entry/426310/THOMAS+ROSALES+JR+++...

Pozdr. i zapraszam na mój blog. :-))

Witaj Arantxo Kochana :)))

Śliczny nowy avatar, bardzo mi się podoba :) Ale przyznam się szczerze, że Lwią główkę zawsze bedę darzył wielkim sentymentem :) Dzięki ostatnim wiatrom mam wielkie przerwy w prądzie i niestety kłopoty z łączem, ale myślę, że to tylko chwilowe przeszkody :)

A w tym roku ... Dirty dancing 2 - ten film co prawda mnie nie zachwycił, daleki jestem od tego, ale z pewnością mnie wielce zaszkoczył, i to pozytywnie ;) Spodziewałem się nuuudy, a tu proszę, nie było tak źle :)

Pozdrawiam cieplusieńko :)))*

Witaj Lwico Kochana :)))

Wiem, wiem, avatarek inny, ale mam nadzieję, że nie masz mi Lwicy za złe ;)

Zatem tak: "Święci z Bostonu". Dawno się tak świetnie nie bawiłem na filmie. Dobra akcja, świetny humor, dobra obsada i oczywiście genialna muzyka. Nie jest to co prawda ostatni hit kinowy, kilka latek mu już stuknęło, ale ... naprawdę żal tak późno go obejrzałem. Są takie chwile gdy żałuję, że nie mam czasu, bądź też możliwości na bieżące hity kinowe, ale jak widać, czasem warto sięgnąć po jakiś film mający już lat kilka, ewentualnie dużo więcej ;)
Powiem szczerze, że ten film przekonał mnie wreszcie co do Williama Dafoe, a obejrzany ostatnio "Plan doskonały" tylko mnie w tym utwierdził. A jeśli już o tym filmie mowa, to również bardzo mi się podobał - gwiazdorska obsada i ciekawy scenariusz. To film, który przyjemnie się ogląda. Początkowo, przed obejrzeniem, zniechęcił mnie pomysł tego filmu, a mianowicie - rabowanie banku. Pomyślałem sobie, co też można oryginalnego wymyślić, przecież tyle filmów już na ten temat powstało. A jednak! Można śmiało powiedzieć, że fani gatunku będą mieli niezłą 'wyżerkę'. Oczywiście można się czepiać kilku szczegółom tematycznym, ale - po co? :)
Teraz muszę znaleźć czas na "Pytanie do Boga" i na "Zabójczy numer" - Morgan Freeman, tam gra :)
Pozdrawiam serdecznie :)))*

Gratuluję wykonania zeszłomiesięcznego planu :)))
Pozdrawiam cieplutko :)))*

Moze to mój brak gustu filmowego, ale mnie zachwycil w 1993 roku Jurassic Park i tak brnę w tym temacie do dzis, nawet na filmwebowym blogu :) Zapraszam wiec do siebie, zostawic ślad, komentarzyk lub ciokolwiek ;) Pozdrawiam

_ _ --==Zeke==--_ _

hej:)
film ktory mnie zachwycił:)
Spirited Away:) ma w sobie magie:)
gratuluje punktów i zapraszam do sieibe:)
pozdrawiam

To i ja wtrące swoje trzy grosze:P
Najbardziel lubię ogladac polskie filmy więc polecam "Brzezinę " Wajdy inspirowaną malarstwem Malczewskiego. Pozdro.

Na choince bombek paru
Magii przeżyć spotkań czaru
W karpiu pysznym mało ości
Moc prezentów ciut bliskości
Wyjątkowych chwil z rodziną
By nie mogły wnet upłynąć
W portfelu pliku banknotów
Polemiki bez idiotów
Pragnę również Tobie życzyć
Wielu wzruszeń i słodyczy
By spełniały się marzenia
Te świąteczne od niechcenia
Aby Ci też Roczek Nowy
Nie uderzył zbyt do głowy
Niech z kieliszków szampan znika
Nieustannie gra muzyka
Nogi bolą od tańczenia
I niech się na dobre zmienia
By rok przyszły był słoneczny
Imprezowy lecz bezpieczny
Bez trosk stresów niepokojów
Kłótni walk i złych nastrojów
W otoczeniu sympatycznych
Kumpel kumpli bardzo licznych
Którzy będą do pomocy
Zawsze chętni nawet w nocy
Odwzajemnionej miłości
I mnóstwa mnóstwa radości?

Niezapomnianych, ciepłych i jedynych w swoim rodzaju Świąt Bożego Narodzenia
- Lady Jedi

Wybacz, że nie na temat, ale chciałam podziękować za Twój wkład w zdobycie przeze mnie pierwszego łebka oraz wyrozumiałość w sprawdzaniu kontrybucji. Z serdecznym pozdrowieniem...

Z podanych filmow ogladalam fragment "Gnijacej panny mlodej" ale tylko i wylacznie z braku czasu obejrzalam ten fragment bo gdybym miala go troch wiecej to na pewno obejrzalabym caly bo spodobal mi sie:)Pozdrawiam i zapraszam do mnie:)

Raz do roku jest taki dzień,
Który przemija jak piękny sen.
Wszystkie kobiety, panie i matki,
w dniu tym dostają pachnące kwiatki.
Ja kwiatków nie mam da Ciebie,
tylko życzenia przesyłam sam z siebie :)
Żarłacz z Głębin :)))*

Witam i zapraszam do mnie:)

Witam! Zapraszam do głosowania na najlepszy rosyjski / radziecki film animowany (multik) :)

$comment.user użytkownik usunięty

Z okazji zbliżających się świąt życzę ci kolorowych jajeczek, wacianych owieczek, rozkicanych króliczków, pyszności w koszyczku! A przede wszystkim udanego uciekania w dniu "wielkiego lania".

pozdrawiam ;)

Może będziesz zainteresowana stronką z rosyjskimi multikami. Niektóre są naprawdę słodkie :)
http://russianremote.com/category/multfilm/page/1/
A to 2 moje ulubione:
'Skazka skazok' (1979):
http://russianremote.com/905.html
i 'Zimnyaya skazka':
http://russianremote.com/705.html
Pozdrawiam

Bardzo dziękuję za linki :D
Z chęcią pooglądam te animacje :)

;D 'Bajka bajek' w reżyserii Juriya Norsteina, to jeden z najwybitniejszych multików, jakie miałam przyjemność oglądać. Jest to wielowątkowa, oraz dość skomplikowana opowieść o sile wspomnień. pozwolę sobie napisać parę słów o tej animacji, tytuł bajki został zaczerpnięty z wiersza Nazima Hikmeta, tureckiego poety. W animacji wykorzystano utwory Jana Sebastiana Bacha i Wolfganga Amadeusza Mozarta. W 'Bajce bajek' słyszymy także tango 'To ostatnia niedziela' ['?????????? ??????'] Jerzego Petersburskiego.
Zwycięzca kilku nagród w 1980 we Francji, w Ottawie (Kanada), w Zagrzebiu (Jugosławia), a także w 1984 w Los Angeles (USA) za najlepszy film animowany naszych czasów.
Z kolei, 'Zimnyaya skazka' to bardzo sympatyczna i śmieszna historia o misiu, który myslał, że jest śnieżynką ;)
Miłego oglądania i pozdrawiam cieplutko ;D

Witaj Arantxo :))

Wiele mógłbym pisać o anime, które mnie zachwyciły, to samo o filmach wuxia, ale dzisiaj chciałbym słówko skrobnąć o filmie będącym poniekąd historią, która zdaża się wielu ludziom, co prawada nie w takim lekko sci-fi wymiarze, ale jednak. Chodzi mi o 'Dom na jeziorem'. Wielu osobom ten film nie przypadł go gustu, ale to chyba dlatego, że szukali w nim (podobnie jak często w 'Źródle') jakiejś taniej sensacji, czy też może fabuły nie opowiadającej zwykłej historii w taki sposób. Dla mnie ten film jest poszukiwaniem drugiej połowy gdzieś daleko, gdy tak naprawdę jest ona tuż pod nosem. Czasem przeszkodą w jej zdobyciu jest odległość, kolor skóry, bywa też i czas...
Zachwycił mnie spacer we dwoje, odbywajacy się za pomocą pewnych wskazówek, gra wyobraźni zastępuje tutaj realność, ale wcale jej nie narzuca i nie zabiera, a wręcz przeciwnie powoduje szczęście, nie zapominając jednak o tęsknocie i potrzebie miłości, tej realnej.
Szukanie tego co oczywiste zajmuje wiele czasu i wysiłku, choć teoretycznie nie był on wcale potrzebny, jednak bez tego trudno byłoby dostrzec piękno tego zdarzenia i odczuć samotność oraz bliskość - dwie rzeczy, które są przeciwstawne, a często są obok siebie, nierozerwalne...
No i sam dom, szklany, przezroczysty, w którym wszystko widać, a który jednocześnie ukrywa to co najcenniejsze przed wszystkimi.

Wspomniałem takze już o 'Źródle' - film, który mówi, że na przestrzeni czasu nic się nie zmienia, człowiek, goni za tym co złudne i nierealne, często tracąc to co cenne i bliskie - a najsmutniejsze, jest to, że zwykle zdaje sobie z tego sprawę, gdy już jest za późno na powrót, dlatego lepiej czasem zastanowić się nad tym co tak naprawdę jest dla nas ważne i czego warto szukać, a po co tylko wystarczy się schylić...

Pozdrawiam :)

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu:

Wpis został dodany do obserwowanych

Zarządzać obserwowanymi blogami i wpisami możesz na stronie Obserwuję > blogi

Obserwujesz ten wpis

Zarządzać obserwowanymi blogami i wpisami możesz na stronie Obserwuję > blogi

Przestałeś obserwować wpis

Blog został dodany do obserwowanych

Zarządzać obserwowanymi blogami i wpisami możesz na stronie Obserwuję > blogi

Obserwujesz tego bloga

Zarządzać obserwowanymi blogami i wpisami możesz na stronie Obserwuję > blogi

Przestałeś obserwować bloga

dodaj komentarz

blogi moich znajomych