Maciej_Karwowski

CINEMAciej Karwowski

Wpis został dodany do obserwowanych

Zarządzać obserwowanymi blogami i wpisami możesz na stronie Obserwuję > blogi

Obserwujesz ten wpis

Zarządzać obserwowanymi blogami i wpisami możesz na stronie Obserwuję > blogi

Przestałeś obserwować wpis

Blog został dodany do obserwowanych

Zarządzać obserwowanymi blogami i wpisami możesz na stronie Obserwuję > blogi

Obserwujesz tego bloga

Zarządzać obserwowanymi blogami i wpisami możesz na stronie Obserwuję > blogi

Przestałeś obserwować bloga

#14 - Kinoteatr
| 1 komentarz |
Ludzie ukulturalnieni zwykli mawiać, że teatr stoi na znacznie wyższym szczeblu artystycznym aniżeli kino. Na salonach utarło się przekonanie, iż bardziej szanowany jest zachwyt nad sztukami teatralnymi niż filmami. Ma persona, która powoli zaczyna mieć więcej wspólnego z ogólnie pojmowaną kulturą od tzw. Kowalskiego, choć starała się dojrzeć słuszność w tej tezie, nie udało jej się to ni w ząb.

Jako, że w szkole, do której obecnie uczęszczam zajmujemy się aktorstwem teatralnym, mam już jakieś drobne pojęcie jak wygląda granie na scenie i jak przeżywa ono wzloty i upadki. W teatrze zagranie spektaklu zależy od wszystkich aktorów, którzy wzajemnie na siebie oddziałują, nawet gdy nie są na scenie. Do tego dochodzi widownia, która poprzez swoją obecność (choć starannie zakamuflowaną brakiem oświetlenia w tej części sali) wpływa również na końcowy efekt. Gra się nieprzerwanie, błędy nie mogą zostać nijak poprawione, a wszelkie wpadki są doskonale widoczne dla widza. Atutem teatru może być dla niektórych to, że gdy udadzą się na jedną sztukę kilkakroć to każdorazowo otrzymają w pewien sposób zmodyfikowany produkt. Nie da się zrobić spektaklu dwa razy identycznie. I tu właśnie ja dopatrzyłbym się wręcz mankamentu. Załóżmy- spodobała mi się jakaś sztuka (Ech! Dlaczego już zapominam jakie to uczucie!), dlatego postanawiam wybrać się na nią drugi raz. Płacę za bilet taką samą sumę pieniędzy, zasiadam na widowni i... jest możliwość, iż zostanę niemile zaskoczony. Być może aktorzy mieli zły dzień, zawiódł techniczny czy cokolwiek innego. Zostanie już w mojej pamięci złe wrażenie, a to przecież kwestia pogody!

Gdy natomiast wybiorę się do kina, sprawa jest jasna- film albo jest zły albo dobry, nie wpływa na to żaden czynnik po postprodukcji (co na to Jacek Samojłowicz). Wiem, że gdy obejrzę film po raz 5 będzie on tym samym filmem, a zmiana w odbiorze będzie wynikała już tylko z tego czy oglądam go w zapopkornionym kinie wśród całujących się par czy na samotnym dvd; przy obiedzie z mamą czy po alkoholowej imprezie. Produkt kinematograficzny z założenia jest wyzuty z błędów (choć liczenie cieni kamer stało się ostatnio moim hobby. Hans Kloss- 4), bowiem zwykle w przypadku takowych kręci się duble, wycina się to przy montażu czy też retuszuje komputerowo. Film nie odbywa się na żywo, dlatego nie potrzeba przy nim takiego natężenia pracy, jak przy spektaklu teatralnym. Jednak wolę być pewnym, że to, co ktoś mi polecił, będzie tym samym produktem, gdy mi przyjdzie się z nim zmierzyć.

I jak tu teraz wyjaśnić osobom, które przyszły na nasz dzisiejszy "Sen nocy letniej", że zdarzało nam się to zagrać go o wiele lepiej. W ich opinii wyrok już zapadł. "Albo dasz głowę albo czeka cię śmierć".
Udostępnij

komentarze

Maciek, Maćku... Chciałabym ci tak wiele powiedzieć, po przeczytaniu tej wypowiedzi, ale nie wiem od czego zacząć, ale chciałabym bardzo podyskutować o tym z tobą na żywo, przy najbliższym spotkaniu. A "Sen nocy letniej" i tak był cudny. Pozdrawiam! ;)

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu:

Wpis został dodany do obserwowanych

Zarządzać obserwowanymi blogami i wpisami możesz na stronie Obserwuję > blogi

Obserwujesz ten wpis

Zarządzać obserwowanymi blogami i wpisami możesz na stronie Obserwuję > blogi

Przestałeś obserwować wpis

Blog został dodany do obserwowanych

Zarządzać obserwowanymi blogami i wpisami możesz na stronie Obserwuję > blogi

Obserwujesz tego bloga

Zarządzać obserwowanymi blogami i wpisami możesz na stronie Obserwuję > blogi

Przestałeś obserwować bloga

dodaj komentarz
Ostatnio odwiedzone
wyczyść historię