Miluska

nie podano imienia i nazwiska

Wpis został dodany do obserwowanych

Zarządzać obserwowanymi blogami i wpisami możesz na stronie Obserwuję > blogi

Obserwujesz ten wpis

Zarządzać obserwowanymi blogami i wpisami możesz na stronie Obserwuję > blogi

Przestałeś obserwować wpis

Blog został dodany do obserwowanych

Zarządzać obserwowanymi blogami i wpisami możesz na stronie Obserwuję > blogi

Obserwujesz tego bloga

Zarządzać obserwowanymi blogami i wpisami możesz na stronie Obserwuję > blogi

Przestałeś obserwować bloga

Humor * Dowcipy * Kawały
| 3 zdjęcia | 13 komentarzy
Teraz odbiegnę trochę od tematu filmowego... Wpisujcie tu najlepsze usłyszane przez was dowcipy.

Oto mój ulubiony:
Siedzi król i królowa na tronie.
Nagle królowa pierdnęła
-chciałabym żeby to zostało miedzy nami -
mówi do męża.
-A ja chciałbym żeby to się rozeszło!!!

Jeszcze dwa:-)Sory za wulgaryzmy...

Facetowi żona zaczęła mówić przez sen. Jakieś jeki i imie: Rysiek.
Bez dwóch zdań doprawiała mu rogi.
Aby to sprawdzić, pewnego dnia udał, że wychodzi do pracy i schował się w szafie. Patrzy, a tu żona idzie pod
prysznic, układa sobie włosy, maluje się, perfumuje i w samej koszulce nocnej wraca do łóżka. W tym momencie otwierają się drzwi i wchodzi Rysiek... Super przystojny, wysoki, śniada cera, czarne, bujne włosy - jednym słowem bóstwo. Facet w szafie mysli: "Muszę przyznać, ze ten Rysiek ma klasę!". Rysiek zdejmuje powoli koszule i spodnie, a na nim stylowe ciuchy, najmodniejsze i najdrozsze w tym sezonie. Facet w szafie mysli: "Rany,ale ten Rysiek, to jednak jest zajebisty!". Rysiek konczy się rozbierać od pasa w góre, a tu na brzuchu krateczka-kaloryfer, wysportowany, a na klacie grają miesnie. Facet w szafie myśli: "Ale ten Rysiek, to ekstra gość!". Rysiek zdejmuje super-trendy bokserki, a tu pała aż do kolan. Facet w szafie myśli: "O zesz, Rysiek to zajebisty buhaj!".
W tym momencie żona zdejmuje koszule nocną i pojawia sie obwisły brzuch, piersi az do pasa i cellulitis. Facet w szafie myśli: "Ja pierdole! Ale wstyd przed Ryskiem".

Udostępnij

komentarze

Heh dobre, mój ulubiony kawał:

Przyjeżdża cyrk do miasteczka. Ludzie gromadzą się tłumnie. Gdy widownia jest już zapełniona gasną światła, jedyne oświetlone miejsce to środek hali (no to miejsce, co są pokazy). Nagle wchodzi tam jeden mężczyzna, siada na krześle i wyjmuje z kieszeni gazetę porno. Po chwili zaczyna się masturbować. Widownia jest zaszokowana, ale nikt nie wydaje żadnych dźwięków. W pewnym momencie jednak pewien widz kichnął. Wtedy mężczyzna na środku zrobił przerażoną minę i krzyknął:
-Heej! Jest tu kto?!

heh, no nie zle :D
mi sie bardzo podobal:

Seryjny morderca prowadzi przestraszona kobiete do lasu,by ja zabic,ona krzyczy
-Zostaw mnie ,tu jest tak ciemno!!,ja sie boje!!!
Na to morderca
-A co ja mam powiedziec ,bede wracal sam!!!

:D To jest hit! :D:D

Podczas wizyty w szpitalu psychiatrycznym gość pyta ordynatora jakie kryteria stosują, aby zdecydować czy ktoś powinien zostać zamknięty w zakładzie czy nie.
Ordynator odpowiedział:
- Napełniamy wannę, a potem dajemy tej osobie łyżeczkę do herbaty, kubek i wiadro i prosimy, aby opróżnił wannę.
- Aha, rozumiem - powiedział gość - normalna osoba użyje wiadra, bo jest większe niż łyżeczka czy kubek.
- Nie - powiedział ordynator- normalna osoba pociągnęłaby za korek. Chce pan pokój z widokiem czy bez?

Hej:) Nie, no twój kawał jest świetny:):) Mi niestety teraz nie przychodzi żaden kawał do głowy żebym mogła go tu napisać:) Pozdrawiam i zapraszam do mnie:)

Jak nazywa się znany japoński rysownik?

-Mazała pisaki

Jak zginął król Zygmunt Waza?

-Zbił się w kuchni

W co grają początkujący idioci?

-W palanta

Ten drugi dowcip jest śwetny :))). Akurat nie mogę sobie przypomnieć zadnego fajnego, ale cóż...

Zapraszam do mnie, zagłosuj na najlp=epszy duet :*

Twoja propozycja została dodana, dzięki :)). Wpadaj cześciej :*

Zajączka bogatego,
Mazurka cudownego,
Pisanek kolorowych,
Świąt wesołych i zdrowych.
życzy Sylwka=)

wszytskiego najepszego z okazji świat wielkanocnych!!:D:* zapraszam do mnie;*

Są sobie pedał, zawodowy palacz i pijak u psychiatry no i psychiatra im mówi:
- Jeśli jeszcze raz oddacie się swojemu nałogowi, to zginiecie.
Wychodzą i idą do domu pedała, lecz pijak patrzy: bar i nie mógł się powstrzymać - zginął.
Idą dalej pedał i palacz. Palacz patrzy: niedopoałek papierosa leży na ziemi, już schyla się po niego, lecz pedał chwyta go za rękę i mówi:
- Nie schylaj się, bo obaj zginiemy!

Zapraszam na wyniki pierwszej części konkursu na najlepszą trylogię i zachęcam do głosowania w drugim etapie!!!!!!!!:D:D:D..pozdro

Chcecie się pośmiać zapraszam na strone z kawałami
www.kawalarz.strefa.pl

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu:

Wpis został dodany do obserwowanych

Zarządzać obserwowanymi blogami i wpisami możesz na stronie Obserwuję > blogi

Obserwujesz ten wpis

Zarządzać obserwowanymi blogami i wpisami możesz na stronie Obserwuję > blogi

Przestałeś obserwować wpis

Blog został dodany do obserwowanych

Zarządzać obserwowanymi blogami i wpisami możesz na stronie Obserwuję > blogi

Obserwujesz tego bloga

Zarządzać obserwowanymi blogami i wpisami możesz na stronie Obserwuję > blogi

Przestałeś obserwować bloga

dodaj komentarz
Ostatnio odwiedzone
wyczyść historię