Tender_L

nie podano imienia i nazwiska

Wpis został dodany do obserwowanych

Zarządzać obserwowanymi blogami i wpisami możesz na stronie Obserwuję > blogi

Obserwujesz ten wpis

Zarządzać obserwowanymi blogami i wpisami możesz na stronie Obserwuję > blogi

Przestałeś obserwować wpis

Blog został dodany do obserwowanych

Zarządzać obserwowanymi blogami i wpisami możesz na stronie Obserwuję > blogi

Obserwujesz tego bloga

Zarządzać obserwowanymi blogami i wpisami możesz na stronie Obserwuję > blogi

Przestałeś obserwować bloga

Rambling..
| 8 komentarzy
takie różne obserwacje...
Udostępnij

komentarze

Gdy oglądałam dzisiaj The Goonies, w pewnym momencie podeszłam do okna, aby je zamnknąć, bo przeszkadzał mi przeciąg. Na szybie okna ujrzałam mnóstwo meszek, który były w niezydentyfikowanym stanie, tzn wyglądały jakby zastygły w ruchu. Widząc to wydusiłam z siebie "What the hell is that?". Po chwili z głośnika wysączyło się dokładnie to samo wyrażenie, ale było ono wypowiedziane przez jednego z dzieciaków z filmu. Zaznaczam, że filmu wcześniej nie znałam!
__
Cate Blanchett. Takie role jak w "Elizabeth" i "I'm Not There" sugerują mi, że kobieta ma wielki talent.
__
Snił mi się ostatniej nocy 17 odcinek 4 serii House'a. Fani House'a oczywiście wiedzą, że taki odcinek rzecz jasna nie istnieje. Wróćmy więc do snu- Hałsowi zdarzyło się coś strasznego- coś podobnego do nitu wbiło mu się w oko tak, że główka tego-czegoś znalazła się w źrenicy biedaka. Wizja w poszkodowanym oku była bardzo dziwna, musze przyznać, że psychodeliczna nawet. Ale pod koniec snu/odcinka House wydłubał sobie to oko. Była to scena niczym z filmu gore. Powiedzmy, że ten sen jest moim komentarzem na serię wypadków, w których uczestniczy House w każdej serii. Należy jeszcze dodać, że Dr Wilson jest największym cierpiętnikiem serialu jeśli chodzi o życie miłosne.

Po przeczytaniu "Roku 1984" G. Orwella uświadomiłam sobie, że większość filmów o utopijnych państwach czerpie inspiracje właśnie z tej książki. Jeśli chodzi o konkretne tytuły filmów, to pierwsze na myśl mi przychodzą: przewrotny "Brazil" T. Gilliama oraz pełna wartkiej akcji "Wyspa" M. Bay'a; nie da się nie zauważyć, że oba filmy mają ze sobą wiele wspólnego.
__
Danny Elfman nagrał nową rockową piosenkę, z własnym wokalem. Moje reakcje na tę wiadomość: oficjalnie spadam z krzesła, nieoficjalnie kwiczę.
http://profile.myspace.com/index.cfm?fuseaction=user.viewpro...
__
Zasoby Web 2.0. pomogły mi rozwiązać częściowo pewną enigmę. Po odnalezieniu pewnych tropów dotyczących życia pewnego semi-popularnego człowieka doszłam do wniosku, iż pewni ludzie rodzą się z darem rozsiewania kultu wokół własnej osoby.
__
Denerwuje mnie to, że "Czarna Żmija" na DVD w ogóle nie zawiera napisów. Ale nie muszę się martwić, że nie rozumiem pewnych słów z oryginalnych list dialogowych bo o dziwo nawet dla native-speakerów niektóre słówka są nowe ;)

Kompilacja myśli krążących wokół "Love Actually"
"Paris, je t'aime" to wg mnie "Love Actually" z Paryżem w tle. Na zarzucam "paryskiemu" filmowi plagiaryzmu, ale motyw miłości oraz wielowątkowość tego filmu po prostu nasunęły mi takie skojarzenie.
__
Moim marzeniem jest, aby Richard Curtis, reżyser "Love Actually", wraz z Benem Eltonem oraz Rowanem Atkinsowem w końcu zabrali się do pisania scenariusza na miarę "Czarnej Żmiji". Chociaż malutką kontynuację tego serialu jeśli nie czegoś w tym stylu... Czekanie do roku 3001 (według informacji zawartej w napisach końcowwch z "Blackadder: Back and Forth"), w którym ma się pojawić obiecany film o dalszych losach Blackaddera, zajmie trochę czasu.. Ale mam nadzieję, że będzie warto i trzymam za słowo!
__
Widok Zimmusia, o pardon, Boba Dylana z karteluchami formatu A3 w videoklipie do "Subterranean Homesick Blues" wydał mi się dziwnie znajomy. Po chwili przypomniałam sobie o pewnym "kolędniku" z "Love Actually", który przyszedł z dużymi kartonami wyznawać swoje uczucia do Keiry Knightley.

Witam Cie serdecznie i ponownie, po mojej dłuuugiej nie obecnosci i zapraszam do siebie;)

Witam chciałem na początek pochwalić twój avatar naprawdę ciekawy.No i co dale zapraszam do siebie oczywiście.

Pogoda podczas globalnego ocieplenia jest jak Tom Cruise po przystąpieniu do kościoła scjentologicznego- palma jej odbija.

witaj
masz może jakieś wczesne animacje Tima Burtona ?
jeśli tak to odpisz u mnie na blogu i wyślij mailem (aga.l@inmail.pl)
jeśli możesz

dużo wczesnych filmów Tima ściągnęłam ostatnio, jeśli chcesz, to napisz..
mam też 2 edwarda wooda

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu:

Wpis został dodany do obserwowanych

Zarządzać obserwowanymi blogami i wpisami możesz na stronie Obserwuję > blogi

Obserwujesz ten wpis

Zarządzać obserwowanymi blogami i wpisami możesz na stronie Obserwuję > blogi

Przestałeś obserwować wpis

Blog został dodany do obserwowanych

Zarządzać obserwowanymi blogami i wpisami możesz na stronie Obserwuję > blogi

Obserwujesz tego bloga

Zarządzać obserwowanymi blogami i wpisami możesz na stronie Obserwuję > blogi

Przestałeś obserwować bloga

dodaj komentarz