ama

nie podano imienia i nazwiska

ama
RSS

Wpis został dodany do obserwowanych

Zarządzać obserwowanymi blogami i wpisami możesz na stronie Obserwuję > blogi

Obserwujesz ten wpis

Zarządzać obserwowanymi blogami i wpisami możesz na stronie Obserwuję > blogi

Przestałeś obserwować wpis

Blog został dodany do obserwowanych

Zarządzać obserwowanymi blogami i wpisami możesz na stronie Obserwuję > blogi

Obserwujesz tego bloga

Zarządzać obserwowanymi blogami i wpisami możesz na stronie Obserwuję > blogi

Przestałeś obserwować bloga

Wyświetlane są wpisy z grudnia 2005 roku - zobacz wszystkie

Aleksander Żabczyński
| 3 zdjęcia | 255 komentarzy |
 
Dziś - niewielu już znany, przed wojną - czołowy amant polskiego ekranu, czyli: 

     O życiu Aleksandra Żabczyńskiego wiemy niewiele. Mimo, że bardzo znany przed wojną, nawet wtedy nie wzbudzał większego zainteresowania krytyki. Jego role pomijano milczeniem, a jeśli nawet pojawiały się w prasie jakieś komentarze, to były to zazwyczaj ogólniki – „szablony” w stylu: „urodziwy amant polskiego kina”, „filar i chluba polskiej sceny”, „ aktor pełen zniewalającego wdzięku i swobody”, „Żabczyński jak zawsze - dobry”. Powojenna kinematografia nie tylko nie wykorzystała talentu Żabczyńskiego, ale o aktorze, który zagrał kilkadziesiąt dużych ról w  ogóle zapomniała. Z nielicznych opracowań i wypowiedzi ludzi, którzy znali A. Żabczyńskiego udało się zebrać kilka okruchów, z których można, choć fragmentarycznie, odtworzyć jego życie.
                      Aleksander Bożydar Żabczyński urodził się 24 lipca 1900 roku w Warszawie, choć on sam niekiedy podawał romantyczną Wenecję jako miejsce swego urodzenia. Hanna Małkowska pisze, że wszyscy nazywali go Darkiem, a imienia "Aleksander" Żabczyński używał tylko na afiszach. O dzieciństwie i młodości Aleksandra wiadomo niewiele. Późniejsze wydarzenia z życia aktora, wskazują na to, że jego ojciec, oficer armii rosyjskiej, a później generał Wojska Polskiego, był człowiekiem wymagającym, o surowych zasadach moralnych. Rodzina chciała, aby Aleksander studiował prawo i przyszły aktor rzeczywiście – po maturze ( w Gimnazjum Kulwiecia) i skończonej Szkole Podchorążych w Poznaniu – rozpoczął studia prawnicze na Uniwersytecie Warszawskim. Wkrótce przerwał je jednak, gdyż chciał być aktorem lub architektem. O swojej fascynacji teatrem tak mówił po latach: „ Każde przedstawienie teatralne było dla mnie objawieniem. Aktorów uważałem za ludzi z innej planety i kiedy po raz pierwszy zetknąłem się z nimi, doprawdy nie wiedziałem, co mam mówić”.
Zanim A. Żabczyński zaczął pracować w Reducie otarł się o Warszawską Szkołę Gry Sceniczno – Filmowej Niny Niovilli, zaś na studiach brał udział w zajęciach kółka teatralnego.  Stamtąd właśnie E. Wierciński skierował go do Reduty.   
Był rok 1922...
-------------------------
Powyższe informacje pochodzą z artykułów i książek następujących autorów:
Piątek J., Śpiewający amant, „Film” 33/1983.
Włodek R., „Złota Maska”, kino.onet.pl
Małkowska H., Teatr mojego życia, Łódź 1976, s.165.
Wolański R., Aleksander Żabczyński. Jak drogie są wspomnienia, Poznań 2015, s.16.

 
  


 
 
Ostatnio odwiedzone
wyczyść historię