Oscary 2020

Po długiej, ale pełnej pozytywnych emocji oscarowej nocy nasz redakcyjnych skład – Michał Walkiewicz, Łukasz Muszyński i Jakub Popielecki – podsumowuje na gorąco decyzje Akademii. 

Dajcie znać, czy Was też tak ucieszyły tegoroczne wyniki. 

komentarze 83

Najlepsze wypowiedzi
  • Najlepsze wypowiedzi
  • Od najnowszych
Sherman86
Dobre rozdanie, a polskie kino na fali wznoszącej. Za rok wchodzimy z Zenkiem oraz 365 Dni z roznosimy galę :) Już widzę Kurskiego odbierającego statuetkę.
61
Tomek_Gromol
Jeśli Pan Popielecki krytykuje oscara dla Renée Zellweger, ponieważ zdobyła go za film, który został nakręcony po to, aby aktorka dostała oscara (?), to dlaczego nie krytykuje oscara dla Joaquin Phoenix, który zdobył go za film nakręcony po to, aby główny aktor dostał oscara? Pokrętna logika... Zellweger była fenomenalna w tej roli i Oscar zasłużony, tak samo jak Oscar Phoenixa. Tak w ogóle to muszę się przyznać, że mam straszny problem z opiniami Pana Popieleckiego. Być może wynika to z mojego juz uprzedzenia, a być może z tego że najwyraźniej mamy zupełnie inny gust filmowy, ale jakoś prawie zawsze mam wrażenie, że Pan Popielecki stosuje bardzo wybiórcze argumenty, podchodzi do filmów bardzo uprzedzony i być może czasem wręcz arogancki i niestety nie widzę w nim próby obiektywnej oceny. Potrafi za identyczne elementy jeden film skrytykować, a inny pochwalić i niestety odbijam się zupełnie od jego argumentacji... Za to Pana Muszyńskiego bardzo szanuję!
36
qiks33
@Tomek_Gromol Różnica jest taka, że Phoenix był faktycznie rewelacyjny, a Zellweger momentami wręcz karykaturalna.
11
Hayes
@Tomek_Gromol Tak, jak napisał ci wyżej. Phoenix był obłędny w roli Jokera i on nawet jak ma rolę skrojoną pod nagrody, to wyciśnie z niej dużo, dużo więcej. Zellweger była tylko dobra - tak samo dobra jak wszyscy aktorzy i aktorki z generycznych biografii ważnych postaci. Tak samo była dobra, jak Rami Malek za Freddiego, Eddie Redmayne za Hawkinsa, Daniel Day-Lewis za Lincolna, Jeff Bridges za Szalone Serce, Helen Mirren za Królową Elżbietę, czy Meryl Streep za Margaret Tatcher.
10
kryst007
@Hayes Z tym, że Bridges nie dostał Oscara za biografię ważnej postaci, a Day-Lewis też jest typem tego aktora, który z roli tak bardzo skrojonej pod nagrody jak "Lincoln" wyciśnie dużo więcej ;)
2
Hayes
@kryst007 Fakt, pomyliłem się z Bridgesem, a co do Day-Lewisa, to akurat wiele nie wyciągnął z roli Lincolna więcej i spokojnie mógłbym założyć, że Neeseon który pierwotnie miał zagrać Lincolna też zdobyłby Oscara.
1
streetbrother
@Tomek_Gromol Masz racje, po prostu Popielecki żyje w swoim świecie z pewnego rodzaju rankingiem: 1-filmy pomyłki 2- filmy słabe 3-filmy przeciętne 4-filmy nibydobre (aczkolwiek kiedy ktoś podaje argumenty za - jego osoba podświadomie chce sie nie zgodzić - szuka dziury w całym i wymyśla nawet najgorsze przykłady, by po prostu powiedzieć coś co uważa za krytyke filmu) 5- filmy fantastyczne- ocena tyczy sie jedynie filmów marvela 6- filmy wybitne- ocena tyczy sie jedynie filmów star wars.
5
maciekb80
@Tomek_Gromol Lern też była zajebista. Szkdoa tylko że mało jej było, ale jak już była to była na full kradną daną scenę. Oscar dla Scarlet za "jojo " ? Serio? Za co?
nenapetita
Panowie całkowicie zignorowali przemówienie Joaquina Phoenixa.
16
____OSCAR____
Jestem wielkim fanem oscarowych nocy i oglądam je od dziecka. Co roku najbardziej irytowało mnie to, że nad ranem musiałem czytać i słuchać, jaka to gala była nudna i przewidywalna. Tak jakby nikt nie wiedział, że Oscary są zwieńczeniem sezonu nagród filmowych i w związku z tym w każdej kategorii można wskazać frontrunnera. Zatem cieszę się, że w tym roku nie słyszę stękania i jęczenia. A dodatkowo dzięki "Parasite" i eFortunie trochę się w tym roku wzbogaciłem ;-)
11
Dude_
Bong Joon-ho zdobył wszystko co najlepsze i to jest najważniejsze w tegorocznych Oskarach!
8
Agatonik
Parasite to doskonały film i bardzo się cieszę z tej nagrody. Przykro mi jednak trochę, że tyle nieprzychylnych opinii jest o 1917 - we mnie wzbudził bardzo dużo emocji. Super, że nie ma prowadzącego dzięki temu jest zdecydowanie dynamiczniej i brak żartów niskiego lotu. Z wystąpień moimi faworytami jest oczywiście Phoenix i "wspomnienia" Olivii Colman. A z jakiego powodu znalazł się tam Eminem?
6
PoppinTom
@Agatonik 11:50....a później się ludzie dziwią, że redakcja nie chce tworzyć treści na poziomie. Po co jak nikt ich nie słucha.
1
telcontar_2929
Nie licząc Parasite w kategorii Najlepszy film to było raczej przewidywalne rozdanie. Szkoda Scarlett Johansson i Irlandczyka. Wielki plus, że Roger Deakins ma drugiego Oscara. Należy mu się.
7
waldek1987
Witam. Jak dla mnie rozdanie było tak w 80 % dobre, szkoda mi trochę Scarlett Johanssona, szczególnie za role drugoplanową. Laura Dern dostała nagrodę bardziej za całokształt. Jak dla mnie podobną rolę miała w serialu Wielkie Kłamstewka.. A co do głównej nagrody jestem zadowolony, chociaż to rok temu Roma powinna przełamać system i jako pierwszy nie anglojęzyczny film zdobyć tytuł dla najlepszego filmu, ale widocznie co się odwlecze.... Pozdrawiam
8
ARSENDISidm
@waldek1987 Faktyycznie też mi szkoda Scarlett Johanssona,bo gościu zagrał rolę życia w Uncut Gems
3
Jedi92
tegoroczne OSCARy były w końcu uczciwe i kto miał dostać ten dostał,cieszą mnie 2 OSCARy za montaż dla "Le Mans" oraz dla J.Phoenixa za "Jokera",najbardziej mi szkoda animacji bo to "Klaus" był wlaśnie tą produkcją,która powinna dostać statuetke ale najważniejsze,że te główne kategorie były uczciwe
4
SRINTKILL
O dziwo największym zaskoczeniem gali jak dla mnie, nie były wybory akdemii, lecz występ Eminema.
2
Dude_
Że też nie postawiłem u bukmachera wszystkich oszczędności skoro wyniki były podane parę dni temu! grrr:)
2
cargante
@Dude_ no na wygraną Parasite był wczoraj kurs 3.50
Kowalski356
@Dude_ @Piachu74 To nie były wyniki, Akademia w tym roku stworzyła aplikację do bawienia się w przewidywanie zwycięzców i przez przypadek podali na Twitterze przewidywania jednego z użytkowników. A media rozbuchały to jako przeciek wygranych. To nie mogły być wyniki, bo przede wszystkim głosowanie jeszcze wtedy trwało, nawet oni nie znali zwycięzców, a po drugie sprawdziło się tylko 14 pozycji z tamtej listy
Dude_
@Kowalski356 Najważniejsze się sprawdziły nie wiem jak te pozostałe kategorie. Zresztą z wpadki zawsze jest jakieś tłumaczenie. Ja tam nie wiem do kiedy jest głosowanie, ale na tyle wcześniej przed rozdaniem żeby zdążyli wszystko przygotować.
obleh
@Dude_ Nie wszystkie. W reżyserii wygrał Bong, a nie Mendes.
1
Piachu74
Przeraża jedynie to, że sorawdził się przeciek z 5.lutego...
2
Kowalski356
@Piachu74 To nie był żaden przeciek, Akademia w tym roku stworzyła aplikację do bawienia się w przewidywanie zwycięzców i przez przypadek podali na Twitterze przewidywania jednego z użytkowników. A media rozbuchały to jako wyciek wygranych. To nie mógł być przeciek, bo przede wszystkim głosowanie jeszcze wtedy trwało, nawet oni nie znali zwycięzców, a po drugie sprawdziło się tylko 14 pozycji z tamtej listy
justek999
Okazało się że najlepszym (domyślnie anglojęzycznym) filmem roku w USA jest film z Korei - i tak oto wyszła karykatura Oscarów.. Widocznie organizatorzy bardzo tego chcieli..
4
Calvera81
@justek999 no trochę to słabe. Parasite powinien być nominowany tylko jako najlepszy film nieanglojęzyczny. I tu Oscar zasłużony. Ale mając taki wybór dobrych filmów, ten znowu nominowany jako najlepszy film i wygrywa. Jeszcze gdyby to faktycznie było wybitne dzieło.
1
potas13
@justek999 Znasz w ogóle zasady przyznawania tych nagród? Gdzie jest niby napisane, że ta kategoria (best picture) dotyczy filmów w domysle anglojęzycznych? Walczyć o ten laur (a także inne w innych kategoriach) mogą wszystkie pełnometrażowe filmy mające premierę w USA w danym roku. Nie chodzi więc o najlepszy film amerykański, tylko wyświetlany w amerykańskich kinach. Na tej zasadzie Zimna wojna zdobyła nominację za reżyserię i zdjęcia. Gdyby Akademii jeszcze bardziej się spodobała, mogłaby dostać nominację za najlepszy film (obok nominacji za film obcojęzyczny).
5
lukasztonia
Eminem dał zaje performance. Oscar dla Brada moim zdaniem zasłużony, bardzo mi się podobała jego rola, nawet bardziej niż Leo.
1
obleh
"Parasite" wygrał Cannes, Baftę, Złotego Globa i podwójnego Oscara. Więcej nie można.
1
brusik
Zgadzam się z chłopakami.Dodalbym tylko iz jako wielkiego przegranego można potraktować "Irlandczyka" który przy 10 nominacjach nie dostał nic.Jednak gildia przyznająca statuetki prawdopodobnie doszła faktycznie do wniosku jak było wspomniane wyżej że "starzy wyjadacze" i tak w ciagu calego zycia,pieknego dorobku filmowego oraz niezliczonej ilości nominacji i nagród dostała już swoje więc czas dac młodszej generacji.Fajnie,że przelamano konwenanse honorujac film nieamerykanski dając tym samym zielone światło produkcjom z innych państw na przyszłość.Jesli Phoenix nie wygrałby (co byłoby końcem swiata)każdy chyba tutaj byłby rozzalony delikatnie mówiąc a tak zasłużony oskar.Z resztą przyznanych oskarow śmiało można się zgodzić może faktycznie pomijając statuetkę dla Toy Story 4 który swoje już zgarnywal wcześniej...Nie za długa ceremonia,fajne,niezwymyslane kreacje-to była jedna z fajniejszych gali.Pozdrawiam wszystkich którzy oglądali na żywo(ja już 15 rok z rzędu:)
1
Cannibal3
To był naprawdę mocny rok. Cieszy mnie wygrana Phoenixa i Pitta. Fajnie, że Joker został doceniony za świetną muzykę a Pewnego razu w Hollywood za scenografię. Szkoda, że Knives out nie zdobyło za scenariusz oryginalny.
1
kryst007
Tak dobrego rozdania chyba dawno nie było. Nie pamiętam kiedy ostatnio się zdarzyło tak by Oscara otrzymał mój absolutny faworyt i piszę to przy całym mym uwielbieniu do "Birdmana" i "Moonlight". Każda z tych czterech statuetek dla Bonga w 100% zasłużona. Bardzo cieszą także Phoenix, Pitt czy Hildur. Na drobne minusy: statuetka dla Zellwegger (o czym już kilkukrotnie wspominałem), za montaż dla "Ford v Ferrari" oraz całkowite zlanie zimnym moczem "The Irishmana". Tak czy siak - triumf Bonga wynagradza nie tyle co tegoroczne drobne wpadki, co potężne zeszłoroczne ;)
1
Calvera81
@kryst007 zlali moczem The Lighthouse po całości. No, ale to nie jest film który jest lekki, łatwy i przyjemny.
3
FilmWebUser9999999
@Calvera81 W sumie ,,Parasite” był też dosyć ciężkim filmem.
Calvera81
@FilmWebUser9999999 Może trochę, ale jednak inna liga. Parasite jest bardziej przebojowy, hollywoodzki. Lighthouse to duszny, gesty klimat, czuć niepokój i szaleństwo.
clavier
tym razem Oscary ze swoją politpoprawnością nagrodziły trend krytykowania nierówności społecznych. Słusznie. Film spoko, ale na filmowego Oscara wg mnie nie zasłużył.
pinang
ach te polskie narzekactwo. spotkali sie niewyspani i narzekaja jak stare dziady na wszystko. Tylko Pan Lukasz jakies logiczne wypowiedzi tworzyl. Widac ze ma pasje do kina i umie sie zachwycic czyms a nie jak pozostali dwaj 'widzialem wszystko w zyciu i wiem wszystko'. Jak na 1917 nie czuliu emocji to po prostu mi ich szkoda jest.
kapal
coooooooooo ? Laura Dern stworzyła postać którą znienawidziłem bardziej niż wszystkie szwarccharaktery w historii kina razem wzięte. Za te emocje co u mnie wywołała (a przy okazji uświadomienie mnie o co chodziło w moim rozwodzie) OSKAR jak nic się należał ;)
clavier
Joker, joker, joker. Parazyt ok. wygrał bo był bezpieczniejszy.
SRINTKILL
@clavier a Joker wygrał w idealnej kategorii, w której miał wygrać czyt. najlepszy aktor i dodatkowo muzyka.
olka0207
"Parasite" rewelacja, zasłużył na swoje nagrody :] Co do Zellweger i Dern to się zgadzam, jak dla mnie pierwsza przerysowała a druga nie pokazała nic wielkiego. Szkoda Scarlett bo była świetna w obydwu swoich rolach.
qiks33
Tak bardzo liczyłem na jakieś pozytywne zaskoczenia w kobiecych kategoriach aktorskich, a tu oczywiście wygrywają bardzo przeciętne Dern i Zellweger. :/ Cała reszta na plus, a cała gala też była dość ciekawa, ze sporą ilością niezłych występów i przemówień. :)
Lukasz_Broda
Szkoda "Irlandczyka" ale wielkie kino i tak się obroni. Mój ukochany reżyser Bong dokonał wybitnym filmem historii.
1
4
jeremajka
Moonlight to chyba obok How Green was My Valley najgorszy film jaki dostał nagrodę w głównej kategorii.
Habia
Renee Zellwegger była bardzo dobra i zasłużyła, a oscar dla animacji to porażka
Mogiel_2
Przemówienie Rudolph i Wig było czystym cringem. Nie dziwię się reakcji Billie. Sam byłem zażenowany...
1
kryst007
Zgadzam się. Az doceniłem po nim otwierający monolog Steve'a Martina i Chrisa Rocka, który wydawał mi się być mocno nie śmieszny :P
1
cargante
@kryst007 generalnie uważam że w tym roku rozdający nagrody mieli bardzo kiepskie żarty a niektórzy byli wręcz irytujący, te dwie Panie które nie są śmieszne, te dwa koty były żenujące, w tym całym festiwalu żartów rodem z Familiady to już naprawde podobają mi się ideologiczne wystąpienia Gadot, Larson i Weaver.
Rouge_fw
@Mogiel_2 Skrzywienie Billie to była reakcja na zbliżenie kamery na jej twarz a nie na przemówienie Rudolph i Wiig.
lesiu2802
Już kilka lat temu zauważyłem, że poprawność polityczna coraz bardziej wpływa na oscarowe werdykty. Skoro "Parasite" otrzymało statuetkę za film międzynarodowy, to nie powinno otrzymywać za film. A jeśli już musiało, to mogli postawić na inny film nieanglojęzyczny (niekoniecznie na korzyść "Bożego ciała"). Mój kolega nawet stwierdził, że ta kategoria jest niepotrzebna, skoro i tak laureat może znaleźć się w najważniejszej kategorii.
2
lila_2603
@lesiu2802 też uważam, że jest niepotrzebna kategoria nieanglojezyczna, skoro film jest tak dobry aby znaleźć się w najważniejszej kategorii więc wiadomo, że w swoje jest już numerem 1 więc nagroda to tylko formalnośc a pozostałe filmy nieanglojezyczne to wyróżnieni statysci. Aby oddzielamy i nie mieszamy albo mam mamy tylko jeden najlepszy film
aya_rivera
@lesiu2802 Gdyby polski film był nominowany jednocześnie w kategorii film nieanglojęzyczny i najlepszy film to natychmiast przestalibyście marudzić o poprawności politycznej i jak bardzo zbędna jest kategoria nieanglojęzyczna.
3
lesiu2802
@aya_rivera niekoniecznie. To też byłoby łamanie dotychczasowych zasad, przekonań. Poza tym, Oscary to nagrody amerykańskiego przemysłu filmowego, które najbardziej skupiają się na produkcjach Stanów Zjednoczonych, co widać w samych nominacjach. Gdyby na festiwalu w Gdyni była kategoria "film niepolskojęzyczny" i nagle jakaś, np. czarnogórska produkcja, wygrała cały festiwal, byłaby afera nie z tej ziemi.
SamFarsch
Popielecki rację ma. Parasite to najlepszy od czasów Moonlight wygrany w najważniejszej kategorii.
2

zwiastuny