Coco

(2017)
Zwiastun Nr 4 Coco(2017): Zwiastun nr 4
Dwunastoletni meksykański chłopiec imieniem Miguel pragnie zgłębić tajemnice rodzinnej legendy.

komentarze 16

Najlepsze wypowiedzi
  • Najlepsze wypowiedzi
  • Od najnowszych
divadni
uff, nie będzie to przeróbka Księgi Życia. Zapowiada się fajnie, moje dzieciaki będą zachwycone.
2
Hotaru_Oka
@divadni właśnie wygląda dość podobnie, ale podobnie też zapowiada się świetnie!
Mgeoon
SPOILER: Ta babcia z pierwszej części trailera pod konice bajki umrze i dołączy do tego młodego do świata umarłych a PIXAR zrobi z tego jakąś smutną scenkę w ich stylu
IndianaKingston
wszystko na opak: niegdyś symbole strachu, grozy, powagi - a dziś "milusie" i "ugłaskane", pluszowe wampirki, (nie)umarlaki, inne straszydła... Jest wiele tematów na produkcje dla dzieci, ale ta tematyka do nich nie należy. Nic dobrego dla dzieci z takiego ubierania w kolorowe fatałaszki nie wyniknie, a wręcz przeciwnie, otwiera te nieukształtowane jeszcze umysły na to, co i dla dojrzałych osób często bywa zgubne. Nie zabrałbym dziecka na taki film - bo bajką tego nie nazwę
3
Komar_3
@IndianaKingston To są właśnie ograniczenia i uprzedzenia. W bajce są przedstawione wierzenia i obyczaje z meksykańskiej kultury - a te warto dziecku pokazać. Mylisz treść bajki z Halloween.
10
boolion
@IndianaKingston Jakie "niegdyś"? Według kogo? Pokazywanie śmierci w groteskowym kontekście jest stare jak cywilizacja ludzka.
5
kosiorpl1
@IndianaKingston Coco przedstawia "Dia de muertos" czyli meksykanskie święto zmarłych. Sądzę, że takie zaprezentowanie innej kultury raczej pomoże dziecku niż ma zaszkodzić ;)
4
Bilet95
@kosiorpl1 Tak, ale starszemu. Które już nieco pojmuje świat, a nie dla takiego którego dopiero stara się zrozumieć najbliższy świat.
IndianaKingston
@Komar_3 Najpierw przeczytaj dokładnie co napisałem o nieukształtowanym umyśle dziecka, a potem się wypowiadaj (i nie wyskakuj z uprzedzeniami i ograniczeniami, bo w każdej kulturze są ograniczenia, rytuały, odpowiednie do danego wieku/stanu zwyczaje itp.). Pokazać może i warto, ale czy na pewno dziecku? @boolion: chyba nie zrozumiałeś mojej wypowiedzi - może wampiry u Stokera są "milusie"? albo upiory ze słowiańskiej mitologii "przyjazne"? skandynawskie walkirie albo greckie erynie były takie "przyjemne"... ;> @kosiorpl1: wiem, czym jest Dia de los Muertos dla Meksykanów - dla naszej kultury tak samo obce jak Haloween; czy sądzisz, że pokazywanie dzieciom (też innej przecież) kultury voodoo, pochodzącej z Dominikany, również "pomoże" dzieciom? hm?
JanuszTGK
@IndianaKingston tak pomoże, moze dzięki temu, nie będą tak ograniczone i zaściankowe jak Ty, a bardzioej otwarte i tolerancyjne dla innych kultur i zwyczajów
11
Aron9999
@JanuszTGK A co w trosce o to co pokazuje się młodemu pokoleniu jest zaściankowego i ograniczonego?
1
JanuszTGK
@Aron9999 krytykowanie czegoś bez poznania jest ograniczone, wpierw się zaintersuj, poznaj, a wtedy ewentualnie oceniaj, to tylko bajka dla dzieci, nie jakis horror czy pornos, ale wolisz myśleć zaściankowo, bo co obce to złe,
2
Sobcia_2
@IndianaKingston Nie sądzisz, że może już czas przestać straszyć młode pokolenie nieistniejącymi wampirami lub też umarłymi? Myślę, że nic dobrego nie wyniknie także z takiego podejścia do sprawy. Pixar robi animację o meksykańskim święcie zmarłych, czyli przybliża dzieciom obcą kulturę, co jest naprawdę pozytywne w kontekście ich rozwoju. Oczywiście będzie tam wiele kolorów itp. jednak myślę, że pojawi się też jeden z najważniejszych (o ile nie najważniejszy) aspektów śmierci - melancholia. Nie powinno robić się z umarłych symboli strachu i grozy ani opowiadać dzieciom poważne hist
3
Sobcia_2
@Sobcia_2 *poważnych historii o nich. Chodzi o to, żeby przybliżyć im świat śmierci nie jako coś przerażającego, ale tak jak w tej animacji, odrobinę smutnego, jednak jednoczącego wszystkich w swojej nieuniknioności. Mam w tym momencie na myśli całą rodzinę głównego bohatera, która się tam znajduje. Dzięki temu być może w części wykształci się przekonanie, że zmarli dalej gdzieś tam są a nie rozpływają się w eterze lub też zamieniają się w groźne zjawy.
5
palenaj
@Sobcia_2 Zgadzam się w zupełności. Tym bardziej, że kultura meksyku jest bliska USA, a tam przecież film powstawał - to, że jest wyświetlany również u nas nie ma nic do rzeczy, bo przecież w Chinach też można go oglądać, a to też inna kultura :) Poza tym - ludzie, ile bajek Disney'a jest przeznaczonych dla dzieci poniżej 6 roku życia? To, że wszyscy się na nich chowaliśmy, nie znaczy, że były dla nas przeznaczone. W niemal każdej pojawia się wątek śmierci - i nie zawsze ginie zły charakter, ale często i dobry np. mama Bambiego, rodzice Tarzana czy Ray z "Księżniczki i żaby". A ta bajka, jak ładnie zauważył mój przedmówca, ma w sposób przystępny opowiedzieć o śmierci jak o procesie, który nie musi być końcem. Kto oglądał "Księgę życia", również opartą na kulturze meksykańskiej, ten wie, że wierzą oni, iż nasi bliscy zmarli pozostają w krainie wiecznej szczęśliwości póki są pamiętani przez żywych. Ta bajka z pewnością również tego będzie uczyć - szacunku i pamięci o tych, którzy byli przed nami i dzięki którym żyjemy.
7

programy Filmwebu

Ostatnio odwiedzone
wyczyść historię