Max Payne 2: The Fall of Max Payne

2003
8,2 12 590
ocen
8,2 10 1 12590
568
chce zagrać
powrót do forum gry Max Payne 2: The Fall of Max Payne
  • Szajba ocenił(a) tę grę na: 10

    a dziś sięgnąłem po 3 część. Zobaczymy jak wypadnie.
    Jeżeli mam się wypowiedzieć na temat tej drugiej części to chyba nie bedę jakoś specjalnie oryginalny, jeżeli powiem, ze gra jest wybitna.
    Remedy dostarczyło mi tylu emocji(MP, MP2 i Alan Wake), ze nie idzie tego opisać.
    Porównując tą grę do części pierwszej muszę stwierdzić, że jest ona dla mnie zdecydowanie lepsza. Pierwszą część uwielbiam ale nie będę kłamać, że to właśnie druga część dostarczyła mi nieopisanych emocji i wrażeń. Jak zasiadłem wczoraj o 18 tak skończyłem grę i 23, z tym alternatywnym zakończeniem jak Mona przeżyła. Wiemy wszyscy, że są dwa różne zakończenia. Jeżeli ktoś twierdzi, że gra nie dostarcza emocji to widocznie skupiał się tylko na strzelaniu, końcówka w której Mona umiera i napisy końcowe się pojawiają a w tle puszczone jest „Late Goodbye” może dorosłego faceta jak ja przyprawić o łzy w oczach…
    W pierwszej części skupiono się na zemście i szukaniu mordercy, tutaj natomiast na wątku miłosnym, który wolę osobiście bardziej.
    Graficznie gra prezentuje się fenomenalnie mimo iż na już prawie 10 lat. Soundtrack zdecydowanie bardziej emocjonalny, żywszy i głębszy niż ten z pierwszej części. Theme z drugiej części jest arcydziełem. Wątki komediowe są bardzo duże i zabawnie jest nie raz, a zwłaszcza jak jest obok nas Vinni Gogniti przebrany za Kapitana Pałkarza. Jego przeklinanie i wnerwianie się, albo jak mu się głowa nie zmieściła w drzwi, bawi bardzo mocno. Natomiast w momencie kiedy był przerywnik komiksowy i Vladimir już dopadł Maxa i Vinniego, to w momencie kiedy jeden z jego ludzi mówi, że nie mógł tu przyprowadzić Vinniego bo głowa mu się nie zmieściła mnie rozłożył na łopatki.
    Zmiana aktorów uważam, że była bardzo dobrym posunięciem. Wybaczcie ale dla mnie Max Payne powinien być twardym mężczyzną a Mona prawdziwą kobietą Famme Fatale. Zarówno Max jak i Mona w pierwszej części nie dawały takiego wrażenia. Sam Lake nie wykreował wizerunku faceta z jajami a aktorka, właściwie nie aktorka, tylko dziewczyna, która zagrala Monę w pierwszej części była taką dziewczynką z pistoletem większym od niej. Druga część podsumowując jest zdecydowanie lepsza.
    Minusem gry jest taki, że gra się kończy :( ewentualnie drugim minusem to może być ostatnia akcja. W porównaniu do rozwalonego helikoptera, śmierć Vladimira była taka niemocna.
    Niemniej sama gra jest wybitna.

  • akrome ocenił(a) tę grę na: 9

    Szajba to duzo nie mowiac... majac podobne odczucia odnosnie calej seri... szczegolnie do 2 - czeka cie rozczarowanie .. 3 jest tragiczna... a ending.... szkoda nawet gadac..

  • Szajba ocenił(a) tę grę na: 10

    akrome Napisałem recke na temat 3 części. Nie pomyliłeś się :(

  • metka_shadowsong ocenił(a) tę grę na: 10

    Szajba Nie musisz mi mówić o emocjach... ja za każdym raze kiedy przechodzę tą grę mam łzy w oczach. Chociaż już znam ją na pamięć :)

  • Szajba ocenił(a) tę grę na: 10

    metka_shadowsong No widzisz :) Zgadzamy się zatem. Gra jest fenomenalna i emocjonalna.

  • heavy91 ocenił(a) tę grę na: 8

    Szajba Przeszedłem wczoraj, w przygotowaniu do części 3 :) Myślałem, że graficznie, po tylu latach nie będzie się dało na to patrzeć.... a tu niespodzianka. Można grać bez skrzywienia, postarzała się z godnością. Fajnie było sobie przypomnieć ten tytuł. Pytanie odnośnie alternatywnego zakończenia - co trzeba było zrobić/nie zrobić aby je zobaczyć?

  • Szajba ocenił(a) tę grę na: 10

    heavy91 Nie możesz robić często Save i przejsć na trzecim od góry poziomie trudności.

  • użytkownik usunięty ocenił(a) tę grę na: 10

    Szajba Chyba pierwszy raz spotykam się z kimś podzielającym zdanie, że 2 > 1. Dużo dojrzalsza gra, tego będę się trzymał.

    Ogólnie świetny temat, ale nie mogę się zgodzić z opinią o zakończeniu. Przede wszystkim, rzecz stanowiła większe wyzwanie niż odstrzelenie masztów, krótki monolog Vlada, havok wpływający na upadek ciała i ten zoom na malowidło na ścianie też zadziałały. A widok zniszczeń podłoża od eksplozji 9 lat temu? Bezcenny. :)

  • Szajba ocenił(a) tę grę na: 10

    Wiesz no to już kwestia akurat czysto techniczna, którą opisujesz. Bardziej widowiskowa i kozacka była jednak końcówka pierwszej części.

  • Szajba Ja też zawszę powracam do tej gry.
    Tak jak wczoraj wróciłem,gra po prostu zachwyca.
    A Mona...po prostu Ją uwielbiam ;)
    I zgadzam się że zmiana aktorów wyszła na lepsze.
    Mona w 1 wyglądała jak niedorobiona...grzeczna dziewczynka z sąsiedztwa.
    W 2 to kobieta zabójca,seksowna,groźna,wyrachowana ale też jak się okazuje potrafi kochać..
    Koniec jest po prostu żałosny,znaczy się oryginalny koniec w którym Mona ginie.
    Uwielbiam tą grę,za ten klimacik,za ten romans który jest wyjątkowo ciekawy.
    Chociaż znam już ją na pamięć,i nie stanowi żadnych dla mnie problemów to i tak zawszę będę wracać do niej.
    Tak samo jak do 1 ,chociaż wolę 2.

  • napruto ocenił(a) tę grę na: 10

    Szajba Dla mnie 2 też lepsza.