W przedświątecznym zamieszaniu i gorączce przygotowań, mysia rodzina już cieszy się na kolejne Boże Narodzenie w swoim domu za miastem. Jednak wszystko się zmienia, kiedy pojawiają się obcy z dekoracjami świątecznymi o wiele większymi niż te przygotowane przez myszy: …ludzie. Oni też chcą spędzić święta w uroczym domu na wsi, ale myszy nie poddadzą się tak łatwo. Myszy rozpoczynają epicką wojnę psychologiczną na migoczące światełka i chroboczące odgłosy zza ścian.
Byłem z 6letnimi dziećmi (film dedykowany od 7. roku życia). Sama fabuła faktycznie przypomina nieco ,,Kevina…”, zakończenie niezbyt wyszukane, natomiast były momenty śmieszne, były wzruszające, ale były też takie (wzbudzający niepokój człowiek od deratyzacji) które poddały w moją wątpliwość wiekową grupe odbiorców...