Dennis Quaid, znany z filmu "Pojutrze", w mrocznym thrillerze jakiego jeszcze nie było, będzie musiał stawić czoła mordercy, który wydaje się podążać biblijną drogą Czterech Jeźdźców Apokalipsy: Wojny, Głodu, Zarazy i Śmierci. Niesamowite zwroty akcji powodują, że niczego nie można przewidzieć, niczego nie można być pewnym.
Oczekiwałem "biblijnej" Si-Fi a okazało się, że to post modernistyczna opowieść wędkarsko wigilijna. Fabuła jest "okrutna" i nie oszczędza Dennisa (dobrze, że mi matka nie dała takiego imienia a jak by było jeszcze przez dwa n to bym się chyba na prezerwatywie powiesił).
Pisząc krótko, oczekiwałem biblijnej...