Staroświecki, dobry serial, który nie ma ambicji zaskakiwać za wszelką cenę, a opowiedzieć klasyczną historię . Gdyby był dłuższy, pewnie znudziłby się. Po sześciu odcinkach pozostaje zdrowy niedosyt. Człowiek przywiązuje się do Cadenów.
Dobra obsada, twarze mniej i bardziej znane. Bobby Cannavale już miał w sobie...