
Jak można zapomnieć o takich hitach jak Kogel Mogel (1 i 2), Wyjście awaryjne i Och, Karol. Nie wiem dlaczego, ale jakoś Komedia małżeńska do mnie nie przemawia. Jest za mało śmieszna (po prostu to już nie to samo). I przy tym filmie bardzo dokładnie widać zmiany lat 80 i 90. Inny humor, obraz i sposób grania aktorów....
więcej