Zwłaszcza "Życie to nie teatr", bardzo dobry aktor, szkoda, że prawie nikt go nie zna:(((
Świetny w "Dniu świra". Niby mała rólka, ale wyszło super. :))) Zagrać?!
Czy dobrze mi się wydaje że Pan Jacek wcielił się w postać trzeciego kolegi kaprala Wiadernego, obok Dyblika i Suleja w „Krollu” Pasikowskiego? Wypowiada słynne słowa do Lindy: „Ty menda nie strasz nie strasz”.