Dragon Ball przedstawia losy Sona Goku, któremu jako niemowlę przydzielono misje zniszczenia ziemi - ale z powodu awarii jego statku - nie wykonał on zadania. Zostaje przygarnięty i adoptowany przez ziemianina. Od tej pory cała znana nam historia zaczyna się od poznania przez naszego bohatera dziewczyny o imieniu Bulma, która opowiedziała mu o Smoczych Kulach i zaproponowała wspólną wyprawę.
W DBZ jakoś nie czuć już takiego "powiewu przygody" i humoru, tam prym wiodą walki rzecz jasna.
Moim zdaniem to najlepsza seria. Gama barwnych postaci, przygody bohaterów wciągają tak, że aż nie można się oderwać od oglądania. Trzymające w napięciu walki, wzruszające momenty, pocieszne postacie - bardzo udany mix. No...