Bezrobotny, przygnębiony tym co się dzieje wokół i prawdopodobnie śmiertelnie chory Frank ma już dość. Bierze broń i postanawia wykończyć najgłupszych, najokrutniejszych i najbardziej odpychających członków społeczeństwa. Pomaga mu w tym 16-letnia Roxy, która dzieli jego gniew i rozczarowanie.
Te, które ja uważam za podobne to "Spokojny człowiek", mimo wszystko "Urodzeni mordercy" i "Upadek". Podajcie swoje propozycje.
Przeciętniak ktory nie cierpi swojego życia i przeszkadza mu wszechobecny idiotyzm
szerzącysie w społeczeństwie zaczyna zabijać ludzi. Nie pochwalam tego co robi bohater ale
go rozumiem. Chyba każdy z nbas czasem ma ochote kogos zabić. Jedyna różnica jest w tym
że główny bohater naprawdę to robi. Co prawda...
Mnóstwo celnie trafionych obserwacji dotyczących postępującej w zastraszającym
tempie degradacji, degrengolady, debilizmu i głupoty współczesnego społeczeństwa.
Błyskotliwa krytyka upadku poziomu artystycznego, chamstwa i braku zasad moralnych
współczesnych mediów sterujących w perfidny sposób opinią publiczną i...