We Come as Friends

Dokument jest relacją z powstania najmłodszego państwa świata, Sudanu Południowego.

zdjęcia

(27)

Wszyscy chętnie rozmawiają z dokumentalistą, rozgrabiając radośnie przestrzeń, którą mogłyby wypełnić opowieści miejscowych. Sauper oddaje im głos, ale najważniejszą częścią tych komunikatów jest to, co niewypowiedziane – niemoc komunikacyjna i sprawcza. Mieszkańcy wiosek skarżą się, że poszukiwacze czarnego złota zatruwają im lokalną wodę, że są spychani z zamieszkiwanych przez pokolenia ziemi; przywódca starszyzny zaciska w dłoni bezradnie dokument, który stwierdza, że zrzekł się plemiennej własności.  czytaj dalej

zdaniem społeczności pomocna w: 57%

Wiesz, kto tworzył ten film? Podziel się swoją wiedzą z innymi! Dodaj obsadę i twórców.

Nagrodzona na festiwalach w Sundance i Berlinie brawurowa relacja z powstania najmłodszego państwa świata, Sudanu Południowego. Jej autorem jest Hubert Sauper, nominowany do Oscara za głośny "Koszmar Darwina" o tragedii rybaków znad jeziora Wiktorii. Tym razem oblatuje wschodnią Afrykę skonstruowanym domowym sposobem samolocikiem, którym przylatuje aż z Francji. Choć widok wehikułu wywołuje salwy śmiechu wśród lokalnych notabli, to dzięki niemu reżyser unika roli aroganckiego białego podbijającego Czarny Ląd w klimatyzowanym land cruiserze czy prywatnym odrzutowcu.  Jego podejście do Afryki przypomina raczej humanizm Antoina de Saint-Exupery’ego z czasów "Ziemi, planety ludzi", choć, siłą rzeczy, jest daleko mniej optymistyczne. Z okien samolotu widzimy bezbrzeżne połacie ziemi, gdzie skumulowały się wszystkie nieszczęścia świata – to tu panuje najwyższa umieralność niemowląt, jedna trzecia ludności nie ma dostępu do wody pitnej, kraj regularnie doświadczany jest klęskami głodu, podczas których ginie nawet kilkadziesiąt tysięcy ludzi. Z wysokości widać płonące wsie, wybuchające miny, lecz także zapierające dech w piersiach, porażające swym ogromem, skąpane w białym świetle, pejzaże Afryki – kontynentu w kształcie ludzkiego serca, miejsca narodzin pierwszego człowieka, jak powiedział Graham Green. Sauper ląduje na zapomnianych lotniskach i szuka swoich bohaterów – mieszka u lokalnych watażków, politycznych uchodźców, polityków, odwiedza miejscowe stacje radiowe, jest przed lokalami wyborczymi, gdzie odbywa się referendum mające przynieść niepodległość. Wysłuchuje ludzi okradzionych z ziemi przez międzynarodowe korporacje, rejestruje natchnione przemowy amerykańskich pastorów kuszących „niewiernych” wizją Raju. Oddaje głos Chińczykom budującym rafinerie i cytującym Konfucjusza, Amerykanom z ustami pełnymi sloganów o demokracji i pasterzom bezradnie patrzącym na białych dokonujących re kolonizacji tej części świata.

recenzje użytkowników

Na razie nikt nie dodał recenzji tego filmu. Możesz być pierwszy! Dodaj swoją recenzję.

pozostałe informacje o filmie
Jesteśmy waszymi przyjaciółmi

muzyka:
zdjęcia:
na podstawie:
 
oceń twórców
dystrybucja:
Against Gravity
studio:
  • KGP Kranzelbinder Gabriele Production
inne tytuły:
Entente cordiale
  • (tytuł festiwalowy) Niemcy

(więcej...)
zobacz wszystkie tematy na forum

twórcy strony zobacz więcej

Cieszymy się, że Ty też masz łeb pełen filmów i chcesz podzielić się swoją wiedzą z innymi.
Niniejsza strona została utworzona dzięki takim jak Ty! Najwięcej treści dodali:

Dowiedz się więcej o

o