Fenomenalny! Fenomenalny!

Jestem fanem "Obcego" od dzieciństwa, jednak dopiero teraz zobaczyłem jedynkę czego szczerze żałuję. Jako 7 latek obejrzałem "Obcego 3" i z miejsca stał się jednym z moich ulubionych filmów. Brutalność i przed wszystkim depresyjność filmu mocno mnie przytłoczyła ale jednocześnie mocno zafascynowała było to bowiem coś mocniejszego niż to co oglądałem dotychczas. Po kilku latach obejrzałem Obcego 2 i 4 I choć podobały mi się to uważałem że jest w nich zbyt dużo taniej nawalanki. Obcego 1 natomiast konsekwentnie omijałem. Oczywiście słyszałem opinie, że jest to najlepsza cześć ale odstraszał mnie rok produkcji. Bałem się że będzie to tandetka w stylu "Star Treka" czy "Gwiezdnych Wojen" i zepsuje mi to odbiór serii. Tak więc latami omijałem i omijałem aż wreszcie wczoraj pierwszy raz obejrzałem i jestem zszokowany jaki ten film jest dobry. To jest według mnie najlepszy film sf jaki kiedykolwiek powstał. Reżyseria, scenografia, zdjęcia, muzyka i jej brak!, dźwięki stoją na takim poziomie, że po prostu delektowałem się każdą sceną niczym zmrożonymi owocami w upalny dzień.

Jedyne do czego mogę się przyczepić to brak zabezpieczeń u kapitana podczas sekcji twarzołapki no ale z drugiej strony idiotów nie brakuje.

To wielki wstyd dla akademii, że przyznała "Obcemu" tylko jedną statuetkę za efekty. Powinien dostać jeszcze za najlepszą scenografię, najlepszą muzykę, najlepszy dzwięk, najlepszy montaż dźwięku, najlepszy scenariusz oraz nominacje do najlepszego filmu, najlepszej reżyserii, najlepszych zdjęć oraz nominacje za rolę drugoplanową dla Iana Holma.

Z automatu ląduje w moim top 10

PS. Oglądać tylko w HD, żadnego tv4 czy pulsu

35

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: