Bo dla mnie liczy sie klimat

Dla mnie najważniejszy w filmie jest klimat/atmosfera. Jeśli film to ma, może się w nim nic nie dziać, ma 5 na dzień dobry. Reszta to dodatki podnoszące ocenę. A co mamy w tym filmie? Klimat!!! Przyszłość, kosmos, mrok + najniebezpieczniejszy i najstraszniejszy jak dla mnie stwór jakiego widziało kino. 5 jak nie więcej. Akcja? jest +1, efekty? świetne +1, historia? w porządku +0,5, bohaterowie? ja tam lubie colonial marines +0,5, napięcie? jak najbardziej +1, od strony technicznej-aktorstwo, scenografia, muzyka? +1, nawet można sie posilić o jakieś moralizatorstwo - że człowiek za kase zrobi wszystko - i kto tu jest bardziej niebezpieczny? człowiek czy alien? alieny nie zabijają dla kasy ;) +0,2 = 10,2! dziękuje, dobranoc

14
  • Racja, klimat to podstawa i rzecz która powoli umarła w nowo produkowanych filmach ! ! !

    • Super powiedziane.Klimat w Aliens jest niespotykany w filmach.To jest mistrzostwo.Do tego ta muzyka ,dźwięki i scenerie.Klimat w filmie to podstawa.

      • Ten klimat jest rzeczywiście autentyczny i niepowtarzalny, ma w sobie ten film coś takiego, że chce się wracać. Ale przede mną jeszcze trochę, jestem dopiero po dwóch pierwszych częściach :)

        • Pozazdrościć tej niewiedzy ;P
          Ja tak miałem w 1997 roku , kiedy puścili całą trylogię na TVN.
          Pewnie do tej pory trylogię obejrzałem z kilkanaście razy,a czasem puszczam sobie jakieś fragmenty dla klimatu ;

          • O rety, prawie 20 lat po Tobie nadrabiam zaległości. Idę o zakład, że Sigourney Weaver była wciąż dosyć atrakcyjna. Właśnie sprawdziłem, miała 49 lat ;) myślę, że i ja nieraz będę wracał do trylogii, bo jest kozacka. Aż żałuję, że nie byłem wtedy w kinie ;) nie wiem czemu wcześniej nie zauważyłem po Twoim nicku. No więc jestem 12 lat młodszy. To takie dziwne, rozmawiając z użytkownikami najczęściej nie wiem ile oni mają lat, a po wypowiedziach czasem trudno jest ustalić.

            • A zobacz to.Polska telewizja publiczna(TVN) dopiero 18 lat po premierze Alien Scotta z 79 roku puściła go w tv(1997 rok),a Aliens z 86 roku po 11 latach(też w 97 roku,bo cała trylogia poleciała na przestrzeni 2 tygodni co środę wieczorem).To były jeszcze czasy bez internetu i wiedzy o tej wspaniałej trylogii.Gdzieś tam się czytało,gdzieś tam słyszało.Wyobraź sobie ten brak spojlerów(oprócz wspominek mojego ojca,który kiedyś był na obcym 1 w kinie i polecał go obejrzeć,bo jest dobry)
              Najlepiej przy tym wygląda Alien 3 z 92 roku , bo trzeba było czekać tylko 5 lat ....
              W każdym bądź razie obejrzenie w tamtych czasach(mimo cholernych reklam) tej całej trylogii bez grama spojlerów to było jedno z najwspanialszych seansów w moim życiu.Teraz posiadam całą trylogię w fullHD i chyba nie ma miesiąca(a nawet tygodnia) kiedy bym się nie zanurzył w ten niezwykle klimatyczne uniwersum.
              Teraz tylko odliczam dni do premiery Alien: Covenant Scotta gdzie ma być sporo nawiązań do Alien z 79 roku.
              Przy okazji polecam także obejrzeć Prometeusza , który też w jakiś sposób nawiązuje do tego uniwersum no i komiksy.

              • Teraz, w dobie wszechobecnego internetu, rzeczywiście można sprawdzić wszystko o wszystkim. Ostatnie 20 lat to naprawdę duży przeskok technologiczny, nic dziwnego, że starszych ludzi postrzega się jako takich trochę "tępych", a nie mądrych (oczywiście czasami, jednak zauważyłem taką tendencję) właśnie przez ten przeskok, do którego nie zdążyli się przystosować.

                Właśnie kiedy oglądam coś w TV, cholernie wnerwiają mnie reklamy na Polsacie czy TVNie. Nawet, jeśli coś jest nagrane, trzeba przewijać, a potem trochę do tyłu, bo przewinęło się fragment filmu :) w sumie żałuję, że nie dorastałem w latach 90, ale pamiętam czasy, kiedy płyty DVD i CD Room były popularne, a platformy dystrybucji cyfrowej (Steam i inne) nie były tak rozpowszechnione, kiedy grało się w Deluxe Ski Jump i Icy Tower, kiedy po dniu w przedszkolu czy szkole oglądało się Scoobiego Doo czy Flinstonów, kiedy naprawdę osoby posiadające telefon dzwoniły, esemesowały, czasem miały jakieś gry, dzwonki czy filmy, ale nie chodziły z nosem w telefonie, nie było miliona durnych aplikacji (które swoją drogą są okej, ale czuję obecnie, że zewsząd mnie wszystko atakuje), kiedy dużo bawiło się na placu zabaw i grało w gałę, walczyło patykami, grało w klasy, w berka, w "palanta", młodzi mają teraz iphony, ipady, ipody itd. Oczywiście dalej wychodzą, dalej grają i się bawią, kiedyś może nie było tyle tego wszystkiego, ale na pewno można było się uzależnić od gier.

                Ja nie mam trylogii kupionej w sumie, ale kto wie, może się zaopatrzę, na pewno na Blue Ray'u jest super, ale pewnie dosyć wysokie ceny, no i trzeba mieć odtwarzacz do Blue Ray'a :) właśnie też się cieszę, że będzie następna część Obcego. Tylko ona będzie działa się po Prometeuszu, a przed pierwszym Obcym?

                Prometeusz to film, który właśnie jako pierwszy obejrzałem, oglądałem go w kinie w 2012 roku :) oglądając drugą część Obcego, zobaczyłem te wszystkie kroczące machiny, tę technologię wojskową i od razu pierwsze, co przyszło mi do głowy - Avatar, przecież i tu i tu reżyserem był Cameron :)

                O komiksach w sumie nie wiedziałem, książki też są?

              • TVN to nie telewizja publiczna.

                • Stacja prywatna , ale ogólnodostępna.
                  Nie lubię tej stacji , ale mogę jej podziękować za tą trylogię.

                • Byłem na wszystkich częściach w kinie. Inne kino, klimat (który w obecnych produkcjach rzadko potrafią oddać) inne czasy. Z jednej strony fajnie, że miałem możliwość obejrzenia tych arcydzieł na dużym ekranie, z drugiej, niestety pare latek już się ma (no ale czas płynie tak czy siak; moja młodość przypadała na fajne, na pewno pod względem kinowym i nie tylko, czasy) Tvn, polsatu itd raczej nie oglądam, bo szkoda czasu. Kiedyś stacje te były fajniejsze a przede wszystkim nie nawalali aż tak reklam. Przy okazji dzisiaj byłem na "Przymierzu" i z sentymentem wspomniałem czasy, gdy każdy seans poprzedzała PKF, a nie te kretyńskie reklamy, od których aż się wymiotować chce i to w masakrycznej ilości. Swoją drogą podziwiam za cierpliwość, która pozwala obejrzeć film tak długi, jak "Obcy" na kanale takim jak tvn. Pozdrawiam

                • Multiplexy siadają przy dawnych kinach z klimatem, a dźwięk jest za głośny, przynajmniej wg mnie

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: