Wlasnie po latach,chyba trzydziestu,obejrzalem ten film i pomyslalem,ze byloby ciekawie uslyszec (
przeczytac,obejrzec) te historie opowiedziana przez druga strone. Tragiczna historia brata,ktory poswieca i
stawia wszystko na jedna karte,zeby ratowac brata z wiezienia i spod szubienicy,wiedzac,ze jest winien.
"Rio Bravo" to moja najściślejsza czołówka westernów, jakie kiedykolwiek powstały. Aż dziw bierze, że taki dosyć przeciętny "Django" jest od niego wyżej. Ale co tam, trzeba kierować się swoimi przemyśleniami i potrzebami. John Wayne zagrał najlepiej z całej obsady - wypadł po prostu rewelacyjnie. Dean Martin i Ricky...
więcejFilm oglądałem już dość dawno, ale cały czas trzyma ostro w pamięci.
● Genialna kreacja Stumpy'ego (Walter Brennan) - mistrzostwo drugiego planu.
● Niezwykle urocza Feathers (Angie Dickinson) - serce cieszy się na widok tak pięknych kobiet. Wielkie brawa za tę rolę.
● Świetna, niezapomniana muzyka - głównie...