Marvel wybrało "Kapitana Amerykę", ale...

Deadline   |   autor: Marcin Pietrzyk   |    |   Filmy w produkcji
Z prawie miesięcznym opóźnieniem i po wielkim medialnym cyrku, Marvel Studios wybrało w końcu odtwórcę głównej roli widowiska "The First Avenger: Captain America". Wbrew wcześniejszym deklaracjom reżysera Joe Johnstona ("Wilkołak") studio zamiast na relatywnie nieznaną twarz, postawiło na sprawdzone nazwisko. Kandydatem Marvela jest bowiem Żywa Pochodnia – Chris Evans.


Jeśli jednak sądzicie, że sprawa została przesądzona, to się mylicie. Evans, który na listę kandydatów trafił dość późno, nie podjął na razie decyzji i nie jest wykluczone, że z oferty Marvela nie skorzysta. Jest kilka powodów jego wahania się.

Po pierwsze warunki kontraktu nie są rewelacyjne dla aktora, który bądź co bądź jest już trochę znany. Marvel nie zapłaci grubych milionów, a mimo to żąda zgody na udział w 9 filmach studia: trzech z serii "Captain America", w "The Avengers" oraz w epizodach w innych produkcjach na podstawie komiksów wydawnictwa.

photo.title Po drugie Evans ma już na swoim koncie rolę marvelowskiego herosa, a że od "Fantastycznej Czwórki 2" nie minęło znów tak wiele czasu, istnieje potencjalne zagrożenie, że fani nie zaakceptują go w nowej roli. Po trzecie do kin już wkrótce wejdzie adaptacja komiksu DC Comics "The Losers", w której aktor również wystąpił.

I wreszcie po czwarte Evans już wcześniej przyjął rolę w filmie "What's Your Number?", do którego zdjęcia realizowane będą w tym samym czasie co do "Captain America". Oczywiste jest, że musiałby z komedii romantycznej zrezygnować, jeśli przyjmie propozycję Marvela.

Historia Hollywood jest pełna przypadków, kiedy studio wystąpiło z ofertą, a aktor ją odrzucił. Josh Hartnett powiedział znacznie bardziej lukratywnej propozycji Warnera, który chciał zapłacić mu 100 milionów za 3 filmy o Supermanie. Heath Ledger odrzucił z kolei propozycję zagrania w "Spider-Manie", gdyż nie chciał być utożsamiany tylko z jedną rolą.

Jeśli Evans z propozycji Marvela nie skorzysta, największe szanse na rolę mają Channing Tatum ("G.I. Joe: Czas Kobry") i Sebastian Stan ("Plotkara"), którzy znaleźli się w finałowej trójce.

zobacz też:

komentarze

Dodaj komentarz

Jak przyjmie propozycję to znaczy, że chyba nie jest ambitny. Bo w ilu ekranizacjach komiksu można zagrać? Mówię rzecz jasna o różnych komiksach. W każdym razie ja liczę, że odrzuci i poszukają innego (chwilowo nie mam kandydata, którego bym w 100% popierał), bo nie bardzo widzi mi się oglądanie tej samej mordy u kolejnego bohatera Marvela.

@ModernSky

Dlaczego? Jeśli powstaną kolejne filmy Marvela to Kapitan Ameryka będzie się w nich pojawiał epizodycznie.

Taką umowę podpisano z Samuelem L. Jacksonem i raczej poza Avengers nie pojawi się na dłużej w żadnym z filmów.

Tak sie mówi, że 9 filmów jednak i tak jeśli go wybiorą to zagra tylko w kilku. Kontrakt z czasem wygaś nie i nie będzie żadnych dziewięciu filmów.

9 filmów? dla kogo to?...

Mi na Kapitana pasowałby ostro przypakowany Sean Bean. Wtedy byłaby to postać z charakterem.

Ładni chłopcy bez charakteru. Kapitana Amerykę powinien zagrać jakiś dojrzalszy facet.

Drewniana trójka.. mogli by sie bardziej postarać z wyborem aktorów

jeśli został by Kapitanem to by był to kolejny film na podstawie komiksu w którym by zagrał w tym roku zobaczymy go w Losers i Scott Pilgrim vs. the World, lepiej niech odpuści sobie tę role, a na jego miejsce wezmą np Tatuma i tak wiele po tym filmie nie oczekuje biorąc pod uwagę osobę reżysera-Joe Johnston. Zresztą Captain America cały czas zasuwa w swoim trykocie z maską na twarzy;)

A ja chcę obejrzeć Kapitana Unieeuropejską! Albo Kapitana Bombę, któremu Kapitan Ameryka d*** nie godzien wycierać :)

capitan ameryka , może niech poleci do afganistanu osłaniać budowe rurociągu amerykańskiego i dopilnowywać aby naloty amerykańskie skutecznie uderzały w Irackie szpitale, a no i nareszcie znalazłby tam "broń masowego rażenia"
Coś sie obawiam, ze film moze sie nie "sprzedać" na Bliskim Wschodzie

@Digital
Mnie nie kojarzy się z jedną rolą, ale większości ludzi tak.

zobaczymy bo co drugi dzień mamy innego kandydata ;]może okazać się ze to tylko plotka

9 filmów. wow O_O

Sebastian Stan? hm, to mogłoby być ciekawe.

@bastek66 żywa Pochodnia jest to polskie (oficjalne) tłumaczenie nazwy bohatera a jeśli tobie Heath kojarzy sie tylko z jedna rola to gratulacje...

Dobrze wybrali.
BTW Human Torch nie znaczy Żywa Pochodnia.

@avalanhe
Nie spotkają się bo F4 kręcił Fox a Avengers kręci Marvel.

"Heath Ledger odrzucił z kolei propozycję zagrania w "Spider-Manie", gdyż nie chciał być utożsamiany tylko z jedną rolą."
I nieboszczyk jest kojarzony z jedną rolą.

Lubię Chrisa, ale myślę, że Channing bardziej by pasował do tej roli.

Same pierdoły do głównej roli.

"a co jeśli w jakimś filmie Human Torch i Capitan by się spotkali??? "

Nie spotkają się, bo do FF prawo ma inne studio. W Kapitanie Ameryka będzie za to oryginalny Human Torch aka Jim Hammond, pierwszy superbohater Marvela.

To Kapitan Ameryka nie będzie czarny (Czarnym czy tam Afroamerykaninem)? Zresztą jak ja nie trawie tej postaci!

Z tej "wielkiej trójki" to rzeczywiście najlepszy wybór. Evans chyba bardzo lubi komiksy skoro w tylu ich ekranizacjach zagrał..

niech wezmą ruska na kapitana amerykę :D a tak serio to evans się nie nadaje

Jeszcze jedno po pewnym czasie wybór Evansa da się przełknąć ( o ile przyjmie rolę ) a wyboru np. Ryana Phillippe'a , Garrett Hedlund czy Mike'a Vogelow'a nie dało by się.

Channing Tatum byłby lepszy wtedy mogli by się spotkać F4 i Kapitan Ameryka ale mimo to oprócz wyżej wymienionego kandydata to Evans był najlepszym kandydatem więc niech zagra.

nie lubię zarówno tego ziomka jak i Kapitana Ameryki, także mam na to 'wywalone' ;)

Co do spotkania się Pochodni z Kapitanem... jest szykowany Reboot F4 więc nie widzę problemu.

Eh, zawód. Nie lubię go. Nie pasuje mi. No i zepsuje mi oglądanie filmu :-/

Z tej trójki najbardziej mi pasuje ten Channing Tatum. Stan wygląda zbyt chłopaczkowato a Evans mi się za bardzo z FFour kojarzy...

Eeee...Evans po mimo kiepskiego całokształtu jest idealnym J. Stormem w Fantastic 4. Bedzie dziwnie jeśli jego twarz będzie przyklejona do innego bohatera z tego samego uniwersum...a co jeśli w jakimś filmie Human Torch i Capitan by się spotkali???

powinien podziękować. jak przyjdzie co do czego i fantastyczna czwórka miała by sie potem spotkać z avengers to co, sklonują go?

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu:

zmierz Twój gust filmowy!

Oceń 50 filmów, a otrzymasz rekomendacje filmów w Twoim guście!

2011
2011-08-05
2011-07-22
2012
2012-05-11
2012-04-25
2014
1990
1990-12-14

newsy

zobacz wszystkie newsy

gorące newsy

magazyn