Reżyser amerykańskiego remake'u "Sierocińca" zrezygnował

MovieWeb   |   autor: Marcin Pietrzyk   |    |   Filmy w produkcji
Zaledwie w trzy miesiące po wyrażeniu zgodny na wyreżyserowanie "The Orphanage", amerykańskiego remake'u "Sierocińca", Larry Fessenden zrezygnował ze stanowiska. W oficjalnym komunikacie Fessenden dał do zrozumienia, że pokłócił się z producentami, kiedy przyszło do decydowania o obsadzie.

Fessenden wraz z Guillermo del Toro przygotował już scenariusz remake'u. Nie jest jasne, czy studio będzie teraz chciało tekst wykorzystać.

Oryginał opowiadał o kobiecie, która przejmuje dom dziecka. Sama się w nim wychowała, a teraz zamierza przekształcić go w ośrodek dla upośledzonych dzieci. Pewnego dnia odkrywa, że jej syn ma zmyślonego przyjaciela. Kobieta dobrze go pamięta ze swojego własnego dzieciństwa...

komentarze

Dodaj komentarz

Jestem w stanie zrozumieć robienie remaku filmu sprzed 40 lat, 30, 20 ale robić remake filmu sprzed 3 lat?!! Chryste panie, czekam aż amerykanie zabiorą się za remake jakiegoś filmu w dniu jego premiery ewentualnie, na dwa miesiące przed. Może znajdzie się ktoś chętny by zrobić remake Hobbita? :>

i dobrze mam nadzieję że ten remake (jak można robić remake filmu z przed kilku lat) nie powstanie...

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu:

newsy

zobacz wszystkie newsy

gorące newsy

magazyn