Recenzja filmu Stygmaty (1999)
Rupert Wainwright

Kiedyś napisane...

Tytuł filmu, dostrzeżony w prasie, czy też na plakatach filmowych, jednoznacznie nazywa pewne bardzo mistyczne zjawisko. Jest drogowskazem ku współczesnej historii, która dotyka życia i męki ...
Filmweb sp. z o.o.
  • recenzja dvd Stygmaty (1999)
Tytuł filmu, dostrzeżony w prasie, czy też na plakatach filmowych, jednoznacznie nazywa pewne bardzo mistyczne zjawisko. Jest drogowskazem ku współczesnej historii, która dotyka życia i męki Jezusa Chrystusa.

To właśnie "Stygmaty" są uważane za odbicie ran Chrystusowych będących następstwem ukrzyżowania. Rany na rękach, nogach, na głowie od korony cierniowej, od włóczni w boku, a także na plecach po biczowaniu. Historia zna wiele potwierdzonych tego typu zjawisk, a rany, choć mogły wywoływać szokujące wrażenie, nie wymagały leczenia, zaszywania, nie ulegały infekcji, potrafiły się samoczynnie zabliźnić. Pierwszym stygmatykiem był św. Franciszek z Asyżu.

Krótkie wprowadzenie pomoże zrozumieć szczególną magię i mistycyzm tego filmu. Dla jednych może być odebrany jako dobry horror, inni mogą zobaczyć w nim świetny thriller. Ja jednak byłbym daleki od ubierania w konkretny gatunek "Stygmatów". Poprzez osobę zwykłej, prostej dziewczyny mieszkającej i pracującej w Nowym Jorku, twórcom filmu udało się w sugestywny a także bardzo obrazowy sposób pokazać zmaganie się z tym dziwnym "darem", który nagle ją dotknął. Jako osoba całkowicie niewierząca nie potrafiła zrozumieć tego, co ją spotkało. Dopiero pojawienie się pewnego księdza pomogło rozwiązać tą zadziwiającą zagadkę, odnaleźć drogę do wyjścia w labiryncie zawiłych myśli i zdradliwych pułapek.

Wielkie wrażenie robią na widzu wspaniałe zdjęcia, efektowny montaż, dobrze opracowany materiał dźwiękowy, a także ścieżka z muzyką. Fascynacja, miłość, zbrodnia i kara, spisek, ogień piekielny, tajemne moce, gołębie. To wszystko, a także znacznie więcej w blisko dwugodzinnej opowieści, która zaprowadzi was za dotąd nie otwierane drzwi.

Oczywiście jest to tylko film, jednak bardzo dawno nie oglądałem czegoś równie wspaniałego.
Czy uznajesz tę recenzję za pomocną? 82% uznało tę recenzję za pomocną (17 głosów).
Artur_G__Kaminski
ocenia ten film na:
1 10 9/10 rewelacyjny

przeczytaj również recenzje użytkowników (1)

o