Czym różnią się zwykli faceci od Edwarda?
http://hey-insomia.tumblr.com/post/51331478/normal-guys-vs-edward-cullen
tłumaczenie by me :)
Zwykły facet powie: "Kocham cię, skarbie!"
Edward Cullen powiedziałby: "Teraz ty jesteś moim życiem".
Zwykły facet powie: "Chyba się w tobie zakochałem".
Edward Cullen powiedziałby: "Lew zakochał się w owieczce".
Zwykły facet powie: "Twoje włosy wyglądają jak stóg siana, zrób coś z tym!".
Edward Cullen powiedziałby: "Twoje włosy wyglądają jak stóg siana, ale i tak mi się podobają!".
Zwykły facet wybrałby jakąś piosenkę jakiegoś artysty i zadedykowałby by ci ją.
Edward Cullen zadedykuje ci piosenkę, którą sam skomponował.
Jeśli byś umarła, zwykły facet znalazłby sobie inną.
Jeśli byś umarła, Edward Cullen popełniłby samobójstwo, bo nie mógłby żyć bez ciebie.
Kiedy wychodzisz z domu, zwykły facet mówi: "Pa, do zobaczenia!"
Kiedy wychodzisz z domu, Edward Cullen mówiłby: "Wróć szybko, kochanie".
Kiedy wracasz do domu, zwykły facet rozwala się na kanapie przed telewizorem z kuflem piwa w ręku i nawet nie zauważa, że wróciłaś.
Kiedy wracasz do domu, Edward Cullen witałby cię, grając na pianinie piosenkę specjalnie dla ciebie.
Zwykły facet zawsze czeka, aż ty zrobisz mu śniadanie.
Edward Cullen zawsze robiłby śniadanie dla ciebie.
Kiedy jesteście razem na obiedzie w restauracji, zwykły facet gapi się na seksowną kelnerkę.
Kiedy jesteście razem na obiedzie w restauracji, Edward Cullen nawet nie zauważałby, że kelnerka jest kobietą.
Podczas jazdy samochodem, zwykły facet jedną rękę trzyma na kierownicy, a drugą na skrzyni biegów.
Podczas jazdy samochodem, Edward Cullen jedną rękę trzymałby na kierownicy, a drugą na twojej.
Kiedy się rozstajecie, zwykły facet powie ci "Tęsknię za tobą".
Kiedy się rozstajecie, Edward Cullen powiedziałby ci "To jest jakbyś zabrała część mnie ze sobą".
Zwykłego faceta albo w ogóle nie obchodzi to, że masz nocne koszmary, albo tego nie zauważa.
Edward Cullen będzie śpiewał ci kołysanki, dopóki nie zaśniesz spokojnie.
I najlepsze:
Zwykły facet kupuje ci kwiaty i czekoladki.
Edward Cullen kupiłby ci samochód.
słodko ;D^^ ;**
spojrzmy prawdzie w oczy, nikt taki nie istnieje, ale coż nikt nam nie zabronic marzyc ;D
moze zamiast marzyc, odpowiedźcie sobie same na pytanie czy bylybyscie damskim odbiciem Edwarda? jesli nie to czemu oczekujecie czegoś, czego same nie potraficie :D a po drugie osobiście mam takiego chlopaka wiec nie pier.. ze nie istnieja..trzeba byc odpowiednim zeby na odpowiedniego trafic..
i oczywiscie nie bierzcie dosłownie wyrazenia'taki sam'...chodzi mi o to ze sa faceci zdolni i do slow i czynow..tak samo ja jestem zdolna dla drugiej osoby unikac bledow a jak sie zdarza to nie sa istotne bo ta druga osoba jest w stanie je zrozumiec,taka winna byc prawdziwa milosc..no ale to moje odczucia..
Zasłodziła by się, nabawiła niestrawności i wymiotów, a co za tym idzie, również wyrazu twarzy głównej bohaterki Zmierzchu. Podsuwasz ryzykowne pomysły, niejednej mogłoby się to spodobać.
Tak, na:
edwardandbella.blog.onet.pl
Tam jest chyba teraz charakterystyka Emmetta. Może wychwycicie jakieś błędy xD
Ostrzegam, ze tam sa SPOILERY Breaking Dawn :P Tekst brzmi zupelnie inaczej, gdy zna sie kontekst np.
"A normal guy would wait for you to make him breakfast.
Edward Cullen would make you breakfast everyday."
;p
Btw, to jest boskie.
Super!!! Uśmiałam się do łez. Najlepsze:
"Zwykły facet kupuje ci kwiaty i czekoladki.
Edward Cullen kupiłby ci samochód."
:D
Zgadzam się z tym w 100%. Jak tylko przeczytałam "Zmierzch" pokochałam Edwarda jak nikogo. Jestem wściekła, że nie ma takich facetów. Może i życie byłoby wtedy zbyt piękne, ale czy nie uważacie, że kobiety byłyby w tedy lepsze? Albo chciałyby jeszcze więcej i taki Edward już by im nie wystarczał... Ja na prawdę bym się nie obraziła, gdybym spotkała Edwarda...
' Ja na prawdę bym się nie obraziła, gdybym spotkała Edwarda...'
czy ty naprawdę tak naiwnie wierzysz w to, że którakolwiek o takie coś by się obraziłą ? ; dd
ehh
ja mam na oku jednego "swojego Edwarda" może nie jest aż tak idealny ale i tak nie dla mnie i nie pytajcie czemu z reszta i tak was to pewnie nie obchodzi(mnie by nie obchodziło;p)
no ale teraz do rzeczy
mam pomysł: wymyślmy własne różnice... co wy na to?
No czytałam już to !
Ale się uśmiałam strasznie!
DO opisania Edzie poprostu słów brakuje !
I D E A L
! ! ! ! !
Oki
Ogólnie on jest boski i nie ma takigo 2!
Nie ma tak wrażliwego opiekónczego romantycznego i potrafiącego się tak szlenie w kimś zadłużyć jak Edzi!:D
Ale jakaś różnica w podobnym stylu co dany teks narazie mi sie nie nasówa!Pomyśle napisze!
hmm no to może
gdy ktoś inny cię pocałuje zwykły facet powie coś w stylu:"hej zostaw moją dziewczynę"
Edward Cullen powie "jeżeli jeszcze raz ją pocałujesz osobiście złamię ci w jej imieniu szczękę" :P
Eee ... Ja?
Gdyby mi ktoś powiedział, że jest lwem a ja owieczką skończyłby jako pasztecik a jego jelita jako podwiązki.
dlatego w USA wyszly t-shirty z napisami" thanks Stephenie, now I'll never find a man"...tacy faceci nie istnieja:)ale warto miec swoja prywatna ucieczke w marzenia (ksiazka i film:)
Heh, chyba też sobie taki kupię;-)
A tak serio, to masz całkowitą rację. Od czasu do czasu każdy lubi sobie pomarzyć.
Ten facet to psychopata. Stalker. Pedofil. I nie wiem jak jeszcze inaczej go nazwac. Ale mimo wad Edwarda kocham te serie...
Zwykły facet powiedziałby 'Uważaj na siebie'.
Edward Cullen poświęciłby wszystko byś była bezpieczna.
Zwykły facet powiedziałby 'Uwielbiam dziewczyny takie jak Ty'.
Edward Cullen powiedziałby 'Jesteś moim ulubionym gatunkiem heroiny'.
Zwykły facet powiedziałby 'Nie chcę Cię narażać'.
Edward Cullen opuściłby Cię na sześć miesięcy (Mimo cierpienia), sądząc, że robi to dla Twojego dobra. (xD?)
Podczas pocałunku ze zwykłym facetem czujesz się dobrze.
Gdy całuje Cię Edward Cullen - mdlejesz. xP
O. Mam jeszcze dwa.
Zwykły facet widząc pędzący na Ciebie samochód stałby zszokowany, nie wiedząc co zrobić.
Edward Cullen rzuciłby się, by Cię uratować.
Zwykły chłopak wyjeżdżając powiedziałby 'Będę tęsknić.'
Edward Cullen powiedziałby 'Zaopiekuj się moim sercem. Zostawiłem je przy Tobie.
ah ten Edward, szkoda ze to tylko wyobrazenie ideału... najgorsze jest to ze cztajac 2 czesc (Księżyc w nowiu) tak rzadko sie pojawia... ale mimo to super ksiażka. Ciekawe czy film bedzie rownie dobry...
no właśnie to mi najbardziej nie pasuje w tej książce, że tak mało tam Edwarda ;p
Dokładnie!
Natomiast wszystkie sceny w New Moon, gdzie widać Edwarda są moimi ulubionymi. Wprost kocham powrót z Włoch <3
Ale ja mam co do NM to samo. Tyle, że moje ulubione fragmenty to ogólnie te z Cullenami. :D No, ale najmniej lubie pewien fragment w Zaćmieniu. Pewien, w którym większość z Nas, oddanych fanek Edwarda, chciała się znaleźć na miejscy Jaspera w NM i rzucić się na Bellę. Przynajmniej ja tak miałam xD
ja to bym chciała się znaleźć na miejscu Belli ;p szczególnie w Breaking Dawn ;D ;D
no może raczej w tych rozdziałach opisujących miodowy miesiąc ;p (szkoda, że nie ma opcji edytuj)
ohhhhh wyobrażacie to sobie?? Zycie z takim Edziem ??? <marzy> by było jak z bajki ;)
A ja wręcz uwielbiam Księżyc w Nowiu. Mój ulubiony tom.
Sorry. Jestem Szwajcarią. :) Mnie się całkiem podobał wątek pocałunku Jacoba i Belli. ^^
heh mnie się podobał tylko ten fragment w którym Bella wreszcie daje Jacobowi w twarz bo już się naprawdę porządnie dzieciakowi nazbierało ehh jak mi łatwo postawić się w sytuacji Belli ileż ja widzę podobieństw tylko nie mam rozwiedzionych rodziców (dzięki Bogu). No i nie mam też niestety Edwarda u boku... ani nawet Jacoba a szkoda.
jejkuś...własnie jestem w ciągu czytania, a już kocham Edwarda!!
on jest w każdym swoim słowie idealny....<marzy>
Zwykły facet na pewno nigdy nie dorównałby Edwardowi Cullenowi. Możliwe nawet, że nigdy tak pięknie nie powie, że kocha.
Jednak najtrafniejszą odpowiedzią na pytanie "Czym różnią się zwykli faceci od Edwarda?", będzie:
Zwykły facet ma wiele wad, popełnia też błędy. Nie zawsze, a może nawet nigdy nie będzie w pełni ideałem. Jednak to właśnie ten zwykły, najzwyklejszy facet zakocha się w Tobie, najzwyklejszej dziewczynie. Jedynej takiej dla niego. Edward natomiast spojrzy tępo ze stronic książki. Dopieszczony ideał kobiecych serc. Nieistniejące marzenie.
W pogoni za takim marzeniem, trzeba jedynie uważać, by się w nim nie zatracić bez opamiętania, by nie oszukiwać się, że taki ideał czeka właśnie na Ciebie.
Ilu takich "zwykłych" facetów zostało przez Was miniętych. Ilu z nich było ideałami, zaćmionymi blaskiem Edwarda Cullena.
Podsumowując, tak banalnie łatwo można stworzyć tak idealną postać, a tak nieosiągalnie trudno, choć w drobnej części się nią stać.