6,9 135 tys. ocen
6,9 10 1 134628
5,9 37 krytyków
Ogniem i mieczem
powrót do forum filmu Ogniem i mieczem

oglądałam "Ogniem i mieczem" wiele razy. Moim zdaniem jest to bardzo dobry film i jestem dumna ,że Polacy potrafią tworzyć tak wspaniałe filmy. Jak zwykle pojawia się wiele głosów krytyki, ale moim zdaniem jest bezpodstawna. Tylko Aleksander Domogarow potrafi oddać swoją grą dzikość, szaleństwo Bohuna. Michał Żebrowski także spisał się świetnie. Uwielbiam jego cudowny głos.
a nowa aranżacja piosenki "Hej sokoły" ach brakuje mi słów. Serce wyrywa się z piersi.
Uwielbiam Trylogię Sienkiewicza

Filmweb A. Gortych Spółka komandytowa
wletniejsukience

Film jest doskonały[chyba najlepszy polski film historyczny] ... Szkoda , że teraz nie robi się takich filmów ,,ku pokrzepieniu serc'' , przydałoby się jakaś ,,Odsiecz Wiedeńska'' lub Cud nad Wisłą zobrazowane przez dobrego reżysera i puszczone w obieg na cały świat :) Niech Świat zobaczy i utrwali w pamięci ;]

wletniejsukience

Jestem tego samego zdania! Uwielbiam ten film i mogę go oglądać co niedziela. Według mnie bardzo dobrze dobrana obsada! W ogóle cudowny klimat...:)

milagros

Mnie się tylko Scorupco nie podobała. Okropna
Za to inni i owszem. :D

wletniejsukience

Bardzo dobrze czytało mi się całą trylogię Sienkiewicza, a film jeszcze lepiej oglądało. Polecam, choć nie do końca jest to samo co w książce. No w końcu to nasza rodzima produkcja.

ocenił(a) film na 10
wletniejsukience

Zgadzam się z Wami :) film wyszedł znakomicie,a najlepiej wg. mnie zagrał Zamachowski i Zborowski :) brawo ^^

wletniejsukience

Zajrzałem,czytam i dziwię się szczerze tymi pozytywnymi opiniami.Dla mnie Hoffman po prostu spartolił robotę,za tak ogromne pieniądze zrobił gniota,który jest superprodukcją jak na polskie warunki a w USA to byłaby produkcja klasy B.Poza tym film nie trzyma się powieści i po przeczytaniu książki wydaje się że to są jakieś jej strzępy wyrwane z kontekstu które nie trzymają się kupy,no a to że w finale nie ma bitwy pod Beresteczkiem to tak jakby w finale Krzyżaków nie dać bitwy pod Grunwaldem,w powieści jest to bodaj naważniejsza cześc zajmująca kilkadziesiąt stron,no ale film był robiony w dużym stopniu pod ukraińską publiczność,więc Beresteczko nie pasowało to po pierwsze, a poza tym ciężko by im było zrobić w filmie tak ogromną bitwę skoro większość pieniędzy poszła na gaże dla gwiazdorskiej obsady,choćby animacja komputerowa kozaków ciągnących pod Zbaraż-żal po prostu przypomniała mi się Stara Baśń i piorun który uderza w wieżę Popiela.Bitwa nad Żółtymi Wodami i ledwo z 50husarzy?WTF?więcej statystów to już za drogo?.Więc Beresteczko chyba przerosło możliwości twórców filmu,to nie USA niestety.Postacie Chmielnickiego,Bohuna,Skrzetuskiego..ok,ale Kowalewski na Zagłobe a Zamachowski na Wołodyjowskiego to jakieś totalne nieporozumienie..... i w sumie można by cały esej napisać o tym wszystkim.
Szanuję Hoffmana za Potop a w szczególności za Pana Wołodyjowskiego który był świetnie zrobiony,trzymał się powieści i wogóle dzieło sztuki,chociaż oba filmy miały błędy,szczególnie Potop,no ale to było wszystko w granicach rozsądku,ale niestety Ogniem i Mieczem to porażka.

Piszę to z perspektywy czasu,będąc w podstawówce/gimnazjum byłem fanem trylogii,i jej adaptacji,poza tym byłem pasjonatem historii,najbardziej 16/17 wiek-Rzeczpospolita.Dokładnie byłem w tym wszystkim obcykany i akurat tym filmem zawiodłem się strasznie,a że ludziom którzy mało czaili się podobał? no tak współczesne polskie komedie romantyczne podobno też są dobre i się podobają.

Hoffman powinien się uczyć ekranizacji tak ważnych i świetnych dzieł literackich choćby od twórców Władcy Pierścieni,szkoda że już za późno,a mogliśmy mieć dzieło tej miary nieomalże

oldskul86

Nie wiem, czy w ogóle czytałeś książkę, bo Beresteczko zajmuje tam
kilknaście kartek na koniec i Sienkiewicz jakkolwiek podbija nam bębenka ze
tak zwyciężyliśmy Kozaków i Tatarów, to wcale nie pochwala tego co
nastąpiło póżniej. I dlaczego Hofman miał tego nie zrobić "pod ukraińską
publiczność", skoro każdy normalny Polak i Ukrainiec zdaje sobie sprawę, że
to wszystko; zarówno te kozackie rzezie, jak i nasze "zwycięstwa"
Wiśniowieckiego, czy póżniej Czarnieckiego (np. wyrzucenie prochów
Chmielnickiego z grobu) to były w gruncie rzeczy nasze wspólne klęski.
Straciliśmy wtedy wszystko. Oni możliwość stworzenia może jeszcze nie
wolnej Ukrainy (bo wtedy było to niemożliwe) ale federacyjnego państwa, na
wzór Polski i Litwy, w gruncie rzeczy wolniejszego. A my wtedy zaczęliśmy
tracić wolność, bo bez wolnej Ukrainy nigdy nie będziemy wolni. Ugoda (niby
unia) w Hadziaczu to były rozpaczliwe wysiłki Rzeczpospolitej w tym
kierunku, ale niestety spóżnione o kilkadziesiąt lat.

roxana33

Dobrze przedstawił to Sienkiewicz (i Hofman) w postaci senatora Kisiela
(Ukraińca). Jego słowa są straszliwie prorocze " To wojna domowa, tu
bratnia krew się leje. A z tej wojny skorzysta tylko Turcja i Moskwa"

wletniejsukience

Film zrobiony dobrze, nie narzekam. Obsada aktorska mogłaby być lepsza... Mam tylko jedno zastrzeżenie do Hoffmana, że nie umieścił w filmie niezwykle ważnej bitwy pod Beresteczkiem, czyli totalnego zwyciestwa Polaków nad Kozakami.