7,5 71 tys. ocen
7,5 10 1 71206
7,5 35 krytyków
Koralina i tajemnicze drzwi
powrót do forum filmu Koralina i tajemnicze drzwi

czy film ma dużo wspólnego z książką? :p

Filmweb A. Gortych Spółka komandytowa
ocenił(a) film na 9
missparkietu

Owszem.

Wpis został zablokowany z uwagi na jego niezgodność z regulaminem
ocenił(a) film na 8
missparkietu

Adaptacja jest całkiem niezła. To co najważniejsze dobrze przeniesiono, choć kilka rzeczy dodano (jak chłopaka z sąsiedztwa) albo rozbudowano (Innego Taty jest więcej). I sam pan Bobo wygląda inaczej niż w książce (choć też fajnie).

ocenił(a) film na 8
speiderman

No i nie przypominam sobie żeby w książce były te duchy-dzieci i poszukiwanie ich oczu :)

ocenił(a) film na 8
Tulinka

Były, a ich wątek z poszukiwaniem dusz był znaczący dla fabuły. Radzę przeczytać jeszcze raz :P.

PS. Wczoraj w empiku przeglądałem komiks Koralina, który niedawno u nas wyszedł. I, z tego co widziałem, jest 100% wierną adaptacją (na tyle, że w jednej recenzji napisali, że zbytnio się ciągnie). Styl jest też bardziej realistyczny, w porównaniu z filmem.

missparkietu

??? To jest taka książka??
A kto ją napisał, chętnie bym przeczytała ;D

Osoba_bez_imienia

autorem jest Neil Gaimana, bardzo fajna książka polecam!

fanzlalka

Neil Gaiman

fanzlalka

Od siebie dodam, ze zarówno książka jak i film mają ten sam równy wysoki poziom. Jak już wspomniano część rzeczy w książce jest inna - lepsza, w filmie dodano kilka rzeczy - dobrych więc wychodzi na to samo. Polecam książkę chociaż jest raczej dla młodszych ;-)

Osoba_bez_imienia

Jak Ci się Koralina podobała to przeczytaj "Nigdziebądź" - uważam, że jest lepsza od Amerykańskich Bogów którzy notabene też sa świetni, w ogóle szkoda, że ten autor wciąż pozostaję nie znany w Polsce i jedyna osoba z którą rozmawiałem znała go właśnie przez zamiłowanie do komiksów, a nie do książek.

ocenił(a) film na 9
kosa480

Bo musisz przyznać, że cykl komiksowy jego autorstwa jest świetny. Ale nie jest tak źle z popularnością Gaimana jak sądzisz. Ja moją znajomość zaczęłam od książki, którą napisał z Pratchettem - "Dobry omen". Polecam. Pewnie znasz zresztą. Potem przeczytałam wszystko, co się pojawiało. Ja i moje Dzieci. Ale "Nigdziebądź" jest absolutnie no1 dla mnie. Autor jest na tyle popularny, że jest polska strona jemu właśnie poświęcona.

zaraz_wracam

Ja też zaczynałem od Dobrego omena:P No ja się napalam na Sandman'a, ale to potrzeba trochę pieniędzy, a jak zawsze są inne wydatki:P

ocenił(a) film na 9
kosa480

Niestety :) Zawsze są. Ale warto. Gość od rysunku też niczego. A postacie Gaimanowskie, bez dwóch zdań. Klimacik też. Z komiksami jest inaczej niż z powieściami - raczej nie wystarczy ich wypożyczenie - trzeba po prostu mieć. Kompletnie nie rozumiem jak to działa, ale tak właśnie jest :) Pozdrawiam