Typowa francuska komedia, króra niezadaleko odeszła konwencją od cyklu z żandarmem czy też z Fantomasem, mimo że kryminał to zapomnij że będziesz sie zastanawiał nad przestępcami, bedziesz widział nieudolnych policjantów którzy łudem szczęścia no i oczywiście dzięki pomocy przypadkowego taksówkarza Daniela udaje sie złapać przestępców. Całość w stylu Luc'a Besson'a zatem akcji niezabraknie, pościgi jakich niepowstydziła by sie amerykańska superprodukcja, a polskim reżyserom śną sie po nocach. No i język..francuski w którym nawet groźby śmieszą, a i jeszcze jedno, najlepsze jak dokopują Niemcą na końcu.