Po obejrzeniu tego filmu myślę tylko o jednym. Kto u diabła pozwolił Bale'owi tak sie wychudzić??? Kurde to
nie jest przecież bridget Jones - on tu wygląda jak rasowy anorektyk. I chciał schudnąć jeszcze 10 kg??? Czy
on zgupiał? Przepraszam czy aktorzy w obliczu popularności głupieją?? A może wydawało mu się, że jak tak
ekstremalnie schudnie (czyt. oszpeci się) to dostanie Oscara? Sztuka sztuką, ale żeby tak igrać ze zdrowiem to
trzeba mieć narąbane. IMO film nie był tego wart. Jezu, nic nie jest tego warte. Gdyby reżyser miał choć troche
przyzwoitości nie pozwoliłby mu na to. Ale jemu to przecież pasowało "yeah zrobie zajebisty film, gdzie Bale
wygląda jak dziecko Oświęcimia, wszyscy będą o tym mowić". ŻENADA. Jestem oburzona i strasznie
rozczarowana.
A może po prostu niektórzy bardzo serio traktują swój zawód i są wiele poświęcić.
Kasa im Uderza do głowy i Głupoty dostają !!!
Są dla Sławy dla Szmalu zdobić Wszystko !!!
To jest Żałosne i Chore !!!
W dupie mają Dar od Boga czyli Życie...Kompletnie Nie szanują Zdrowia !!!
Taki aktor jak Bale na pewno nie musiał grać w tym filmie dla pieniędzy( jak sądzą niektórzy), więc nie chudł tak dla szmalu tylko raczej dla sprawdzenia się, czy lepszego wczucia się w kreowaną postać. Poza tym Mechanik nie jest jakąś superprodukcją na której zbiłoby się majątek. A co do reżysera to wcale nie planował, aby aktor odgrywający rolę Trevora aż tak się wychudził, w planie podobno w grę wchodziło użycie różnych trików aby ten efekt otrzymać - jak chociażby odpowiedni kostium
W zasadzie... nikt mu nie kazał się tak odchudzić i nikt nie mógł go powstrzymać, bo reżyser zobaczył go dopiero po... przesadził
tak moze i byłoby to głupie i ryzykowne gdy by nie miał przy sobie masy dietetyków i lekarzy którzy czuwali nad tym by nic mu sie nie stało i dzieki temu mamy jeszcze bardziej niesamowitą role Bela
no to coś kiepscy ci lekarze, dietetycy, bo takiego wychudzenia nie można nazwać "nic się nie stało". W tym
sęk.
chodziło o uzyskanie takiego własnie efektu w bezpieczny sposób no i chyba sie udało skoro przezył i nie miał zadnych koplikacji z tym powiązanych :]
Zgadzam się film nie był wart aż takiego poświęcenia ale z drugiej strony jego anorektyczna sylwetka robi wrażenie.
Sam film taki sobię, nie jest zły ale jakoś nie za bardzo mnie zainteresowała cała ta historia i to wszystko. Troche taki film na jeden raz. Zobaczyć i tyle. Nie za bardzo jest do czego wracać, przynajmniej dla mnie...
6/10 czyli niezły.
Uważam, że film był wart poświęcenia. Cóż... Bale... młody, zdrowy mężczyzna, jeżeli robił to pod okiem lekarzy, a po nakręceniu filmu zaczął pracować nad poprawą stanu zdrowia to pewnie bardzo go nie nadszarpnął. A za kasę, którą dostał zapewne wielu oburzonych gotowych było by tak schudnąć ;))
Krótko mówiąc, moim zdaniem nie ma powodu do aż takiego oburzenia :)
Z wypowiedzi autorki i kilku innych jakże zacnych opinii, głupota i brak obiektywizmu wylewają się hektolitrami. Rozczarowana to ja też jestem, ale Waszą trywialną awersją do panów. Bale nieraz ujawnił swój talent aktorski. Nieraz Jego praca zasługiwała na nominację do Oscara. Nie musiał popadać w anoreksję, aby uwierzytelnić ponowny triumf. Rola, którą przyjął wymagała poświęcenia. To dzięki wytrwałości Bale’a otrzymujemy jakże sugestywną postać, która na bardzo długo zapada w pamięci. Kilkakrotnie wspominano o diecie Christiana. Lekarze sprawowali pieczę nad Jego stanem zdrowia. Po co te oskarżenia?! Kolejna prowokacja? Z całym szacunkiem, ale Christian nie jest typem faceta, który „pcha się” do gazet czy innych środków masowego przekazu.
Nawet reżyser, który po „9 Sesji” udowodnił, że prosperując oszczędnością w technice, można nakręcić naprawdę zadowalający film, został nieźle udupiony. Ładnie to tak?
Również uważam, że przez autorkę tego tematu przemawia czysta głupota. Bale nie należy do aktorów - tzw 'maskotek mediów' którzy wybierają role 'pod publiczkę'. Idiotyzmem jest również stwierdzenie iż przeraźliwie schudł dla pieniędzy, bowiem aktor z jego dorobkiem filmowym może przebierać w propozycjach i zapewne nikt nie zmuszał go do wybrania roli wymagającej od niego takiego poświęcenia. Myślę, że dokonał właściwego wyboru decydując się na zagranie Reznika w 'Mechaniku' i uważam że jest to jego najlepsza rola. Postać jaką wykreował jest niezwykle wiarygodna i prawdziwa, a jego wychudzona sylwetka idealnie komponuje się z bohaterem i jest fizycznym odzwierciedleniem jego psychicznego dramatu. Trzeba być bardzo ubogą mentalnie osobą żeby tego nie zauważyć.
xD
wypraszam sobie. nie napisałam nigdzie, że zrobił to dla kasy. jeśli nie rozumiesz mojego przekazu to trudno,
ale na pewno osoba o nicku angelvsdevil nie będzie mi mówila że jestem głupia! xD
trzeba być bardzo ubogą mentalnie osobą, żeby potrzebować biegającego na ekranie szkieletu do zauważenia
jego dramatu psychicznego...
Pewnie masz rację, ale czyż nie robi wrażenia porównanie tych dwóch postaci (przed i po wypadku)? No i weź pod uwagę, że widz w zdecydowanej większości woli widzieć niż sobie wyobrażać. Tak sobie reżyser wyobrażał dramat tego człowieka i tak go pokazał (no, może ni do końca chciał z Bale'a tylko 119 pounds:D).
zachęcam do przestudiowania własnej wypowiedzi i usunięcia z niej niepotrzebnych wyrazów i zwrotów, które
mają kreować z niej wypowiedź "mądrą", a skupić się na argumentach, które coś mówią, bo Twoja opinia,
cytuje: "Bale nieraz ujawnił swój talent aktorski" takim nie jest. Podobnie reszta.
Co mnie obchodzi czy Bale pcha sie do gazet czy nie, mnie interesuje czy Ty zdajesz sobie sprawe jak
organizm reaguje na taką fizyczną dewastację. To, że nie umarł o niczym nie świadczy xD - tutaj zapraszam
do głębszych źródeł wiedzy niż tylko własnych doświadczeń z odchudzaniem xD
Co więcej jak dla mnie lepiej by było gdyby Christian poświęcił się grając a nie skupial na nie jedzeniu.
Naprawdę było to NIEPOTRZEBNE, a na pewno nie w takim stopniu.
ja tyle waze i zyje i dowiedzialem sie jak to nieciekawie wyglada, a film genialny
Chyba dręczą Cię kompleksy, skoro tak wszystkich, którzy mają odmienne zdanie, niezwłocznie krytykujesz. Szkoda odpowiadać na Twój komentarz, bo niewiadomo jakie rewelacje tym razem zaserwujesz. Musisz mieć wyłożoną kawę na ławę, bo cokolwiek trafnie zrozumieć. Ja nie mam czasu na takie pierdoły.
również żal mi czasu na polemizowanie z osobą, która nie zna znaczenia słowa polemika, ani nie rozumie co się do niej mówi... (nawiasem mówiąc Twoje dziecięce zwroty i używanie emotek rodem z czata dla gorących trzynastek chyba bardziej się kwalifikują do dyskusji o bajeczkach i filmach typu high school musical).
Sypiesz frazesami, a brak Ci merytorycznych argumentów. Nie musisz się tak wywyższać "gorąca trzynastko" ;)
Popieram, to jak wygląda w tym filmie to istna MASAKRA.
Właśnie ze względu na to jak wygląda zabieram się już 4 dzień do obejrzenia Mechanika i po prostu nie mogę!
Nie mogę na niego patrzeć :/ a w Prestiżu wyglądał tak ślicznie.
dla pocieszenia już tak nie wygląda, a poza tym jest też scena, kiedy jest "normalny". Mnie też bolało patrzenie na niego, ale zobaczyłam i nie żałuję:)
Hohoho...jeśli "trzynastka" jest dla Ciebie "gorąca" to powinna się Tobą zainteresować policja:p...
"Co więcej jak dla mnie lepiej by było gdyby Christian poświęcił się grając a nie skupial na nie jedzeniu. " I chcesz mi wmowic ze gral jak drewniana kukla bez glebi i wyrazu?! Omfg...chyba nie ten sam film ogladalismy. Jestes chodzacym dowodem na to ze ignorancja idzie ramie w ramie z GLUPOTA!
A gdzie ja tak napisalam?? Głupotą to raczej martw się Ty, bo najwyraźniej nie umiesz czytać ze
zrozumieniem.
A co to, studium medyczne czy co...:p? Kogo z kolei obchodzi czy to miało, ma, czy będzie mieć wpływ na jego zdrowie? Jego sprawa...Potrzebował takiej dewastacji by odpowiednio wczuć się w rolę to tak zrobił...
Co za różnica jak wyglądał? Kreacja fantastyczna, tak czy siak. Myślę, że chodziło tu bardziej o symbolikę, nawiązanie do dualizmu człowieka. Chora dusza- chore ciało. A poza tym każdy aktor powiedziałby to samo- z zawodu jestem aktorem, a ciało to moje narzędzie pracy, liczyłem się z tym wybierając tę profesję. Tyle.
wątpię, że dostał parę milionów, bo to raczej taki bardziej niezależny i małobudżetowy fi,m był
Po tym można poznać artystę wyższego poziomu, że potrafi zdobyć się na wiele wyrzeczeń nawet kosztem zdrowia. Czy na każdym kroku musi chodzić o popularność czy kasę? Pierwsza myśl jaka mi się nasunęła gdy zobaczyłem wychudzonego Bale'a to - "Co za niesamowity gość. Jaką musi mieć motywację i jak głęboko jest oddany temu co robi." Podziwiam takich ludzi! Zamiast krytykować, zacznijmy dostrzegać ciężką pracę innych zadając sobie jednocześnie pytanie czy bylibyśmy zdolni do podobnych wyrzeczeń.