Szok.........Ale jestem szczęśliwa!!!Jestem wielką fanka Bena więc wiecie jaka to dla mnie radość.Tak więc końcówka sierpnia będzie gorąca!
Swoją drogą,ciekawy tytuł w j. polskim ale grunt,ze jest.
Powiem tylko jedno... nie wiem co za idiota wymyślił polski tytuł ale powinno się go odstrzelić dla dobra ludzkości...
Tak,to intersująca propozycja:))Niech mi ktoś wytłumaczy dlaczego robi się z Polaków lingwistycznych analfabetów i leni?Wszystko jest tłumaczone,nawet tytuły filmów,które powinny zostać w oryginale.Ludziom się nie chce czytać napisów,a niektórzy myślą,że napisy są dobrze tłumaczone a to nieprawda.Często nie oddają dobrze treści dialogów.Zresztą...Jak to brzmi pytam się dystrybutra? Jak to brzmi "Woja domowa"?! To przecież nie kojarzy się z filmem tylko z starym polskim serialem telewizyjnym.
Ciekawe czy EV w Polsce będzię z napisali czy wepchną dubbing.
Poprawka:)
Tak,to intersująca propozycja:))Niech mi ktoś wytłumaczy dlaczego robi się z Polaków lingwistycznych analfabetów i leni?Wszystko jest tłumaczone,nawet tytuły filmów,które powinny zostać w oryginale.Ludziom się nie chce czytać napisów,a niektórzy myślą,że przetłumaczone na polski dialogi są dobrze przeztłumaczzne,a to nieprawda.Często nie oddają dobrze oryginalnej treści.Zresztą...Jak to brzmi pytam się dystrybutra? Jak to brzmi "Woja domowa"?! To przecież nie kojarzy się z filmem tylko z starym polskim serialem telewizyjnym.
Ciekawe czy EV w Polsce będzię z napisali czy wepchną dubbing.
Mam nadzieję, że będzie z napisami, jakoś dubbing mi do tego filmu nie pasuje... A tytuł naprawdę przetłumaczony idiotycznie ;D
Tez się niedawno dowiedziałam, że w polskich kinach bedzie ten film. Czuje sie mile zaskoczona. Tytul glupio przetlumaczony. Uwielbiam Bena!!!
Możemy uścisnąć sobie dłonie bo ja też go uwilebiam:)A dziś spotkałam się z takim przekładem "Easy Virtue"..."Łatwa cnota"........:)))))
Fajne tłumaczenie ;D Jeszcze tego by brakowało, żeby pod takim tytułem ten film wszedł do kin ;D
Ja też uwielbiam Bena :)
A mnie dziś rozbawiła jedna z dziewczyn z Ben Barnes Forum PL,kiedy napisała mniej więcej tak:"pójdę do kina i powiem:poproszę bilet na "Łatwą cnotę"...":))))
Często wpadam na Wasze forum, ale nie jestem zalogowana... Chyba czas to zmienić ;D Ciekawe, co powiedziałaby kasjerka... ;D
Hehehe...Właśnie Cię aktywowałam:D Witam i zapraszam do udzielania się.Przyda nam się świeża krew;)
A co mnie tam obchodzi reakcja kasjerki albo co byłoby ciekawsze-kasjera.Niech się dystrybutor wstydzi,a nie ja.
"Łatwa cnota", heheXD
mama do dziecka:Kochanie na jaki film idziesz idziesz do kina?
dziecko:Na "Łatwą cnotę".
Wchodze ja sobie dzisiaj do kina, patrzę, znajomy plakat! Ekstaza! Niech mi tylko ktoś jeszcze powie... co za skończony debil wymyślił ten tytuł?! To już durniejszego nie było?! Wojna domowa... będą się rzucać nożami, tortem i walczyć o miejsce na podjeździe?! Ludzie, dajcie spokój. To Izi Wirciu jest nieładnie?? :D
Co Wy na to by znaleść jakiś kontakt z dystrybutorem i napisać emiala?Można się spytać...ot tak z lingwistycznej ciekawości;)
Jeżeli już tłumaczyć, to ja bym dała tytuł "Lekkie obyczaje" bądź "Swobodne obyczaje". Rozumiem wielką radość i śmiech z tytułu "Łatwa cnota", ale weźcie pod uwagę, że tytuł ten związany jest z filmem z 1928 roku, a jeszcze wcześniej - ze sztuką teatralną, więc tłumaczenie tytułu również może być stare, a "cnota" miała inne znaczenie niż dziś ;).
Wiesz może nie chodiz tyle o radość z tłumaczenia "Łatwa cnota" o ile o pomysłowość w tłumaczeniach tytułów filmów.
Choć rzeczywiście,jeśli brać pod uwagę czas w jakim dzieje się akcja filmu tłumaczenie "Wojna domowa" wydaje się w miarę neutralne.
tak tak tak!!!!!!!!
Jak zobaczyłam ten NEWS miesiąca to prawie sie popłakałam ze szczęścia!!!!!!!!
To jest najlepsza wiadomość wakacji (jak dla mnie)
:D
Dla mnie też,zdecydowanie!Już się nie mogę doczekać,to jednocześnie tak blisko,a jednoczśnie tak daleko...
Cóż za wspaniała nowina :). Zobaczyłam dzisiaj zwiastun w kinie. Pominę już to, że film rok temu pokazywany był w "świecie". No cóż.. i to jest nasza Polska.
ale musze zdobyć plakat z filmu, bo z opowieści z narnii już dla mnie nie było xD
Jak sądzicie,jeśli poprosze w kinie o plakat z EV to dadzą mi jeśli oczywiście będą mieli?Nigdy nie pytałam o plakat jak byłam w kinie.
jasne, że tak.
ja już pytałam się nie raz (pomijając fakt, że nigdy dla mnie nie było, bo zbyt późno sobie uświadomiłam, że chciałabym takowy mieć). ale jak bedą MIELI na zbyciu to myśle że spokojnie powinnaś dostać :D
A to dzięki wielkie,nie omieszkam się spytać.Co prawda trochę mi to przeszkadza,że Bena prawie na tym plakacie nie widać...ale co tam.Będzie na pamiątkę;)
A Jessica pół plakatu zajmuje. Ja rozumiem że główna rola i w ogóle, ale przecież Benni też jest ważny ; ]