bardzo dobry film, świetny scenariusz Gilroya, trzyma w napięciu; dużo sensacji; znakomita gra aktorska Crowe'a i Ryan; kapitalne zdjęcia Idziaka Moja ocena: 8/10
To chyba trochę za wysoka ocena, moim zdaniem to film dość przeciętny. Gra aktorów nieco sztuczna; fabuła ciekawa, ale nie wycisnęli z niej wszystkiego, co się dało. Ale trzeba przyznać, ten Russel Crowe jest przystojny...