Strasznie nudny...
Usnełam na początku...
Spodziewałam się czegoś lepszego...
Polecam Wam Transformers. Kawal dobrego mongolskiego kina - w sam raz dla Was! A jako ze mongolski to nie moze byc przereklamowany!
jak usnelas na poczatku to skad wiesz ze jest nudny?
moze potem jest lepszy i ciekawszy?:)
aha, i fakt ze jesli nie ma w filmie akcji, strzelania itp tzn ze film jest kiepski? widze opinie prawdziwego kinomana, "nikt nie strzela, nikt nie ginie=film do dupy"
niezly punkt widzenia
brak fabuly??- tu radze zastanowic sie zanim cos napiszemy albo otworzyc slownik na hasle "fabula"
"przereklamowany bo amerykanski"-no comment...
Film,znakomity,posiada pewną aurę tajemniczości i mistycyzmu.rodem z najlepszej sf.Znakomita gra aktorska (chociaż to przecież amerykańska produkcja).Dziwię się jak można zasnąć przy TAKIM filmie.Mnie na bardzo długo zapadł w pamięci i w sercu.Pozdrawiam.
powiedziała osoba, która oceniła produkt z udziałem disneyowskich gwiazdeczek na 10
Do mnie..:)
Ta wtedy lubiłam oglądać coś takiego, cukrowego,przereklamowanego.:)
Trochę się zmieniło;)
Teraz bajki oglądam z młodszą siostra;))
To na pewno nie jest film dla każdego. Jest naprawdę ciekawy i smutny na końcu :(. Bardzo polubiłam Benjamina, a jak umarł to się popłakałam i usłyszałam od koleżanek " a czego ty się spodziewałaś?" , ale nam film się bardzo podobał.
Nie zmuszam cię do oglądanie filmów tego formatu, ale kiedyś przestaną ci wystarczać strzelaniny, latanie za przestępcami i krojenie ludzi na kawałki. Przyjdzie czas kiedy obejrzysz Ciekawy przypadek..... i zadasz sobie pytanie "Dlaczego on mi się nie podobał?". Powodzenia
A czy ja powiedziałam że uwielniam strzelaniny? Niee poprostu oglądałam cały ale juz na początku mi się oczy kleiły...bo dość nudny był...I tyle ;)
ale pod twoim postem ktos pisze ze kiepski bo nie ma akcji, fabuly itd
i ja pisalem glownie do tej osoby
ale fakt ze w filmie sie niewiele dzieje
no ale czego sie spodziewac po melodramacie
taki jest ich urok ktory niekazdy zrozumie i niekazdemu przypadnie do gustu
ja ogolnie nie przepadam za melodramatami ale ten akurat mi sie podobal
trzeba było wziąć ze sobą kawałek sznurka, może on by zajął Twój umysł na czas seansu
wystarczy spojrzecz na twoje ulubione filmy a juz widac jakie z ciebie dziecko... głupie, bardzo
Dziecko?
Oceniasz iż jestem głupia po filmach,bajkach i serialach jakie oglądałam?
I kto to jest dziecinny? -.-
Huh uznaje że jesteś tępą dziewczyną dla której takie filmy tak wyczerpują mózg że od razu zasypiają ? Lepiej idż oglądać swoje bajki bo ci sie mózg przegrzeje.
podpisuje się pod tym, że nudny. . . i to bardzo, kilka razy się zdrzemnęłam i jak zauważyłam nic nie straciłam a film trwał i trwał . . .
oomaniaoo - bo w twoim wieku się dziecinko chodzi spać po dobranocce, a nie ogląda filmy.
oomaniaoo, myślę że "film ulubiony" to taki który zapada w pamięci na długo, być może na całe życie. Masz w swoim profilu ponad 500 ulubionych pozycji. Potrafisz wymienić wszystkie?
w sumie uważam, że film był faktycznie nudny ale przy tym mimo wszystko b. interesujący... obejrzałam całość < fakt faktem w 3 ratach :) > ale to nie był zmarnowany zas bo film mnie naprawdę wciągnął i naprawde fajny pomysł na historie życia Benjamina film naprawdę dobry wg. mnie ..dałąm mu 10 za fabułe i za gre :)
pzdr. :*
Według mnie początek za długi , koniec za krótki . Ale fabułę miał bardzo ciekawą :) . Ocena 8/10 .
Ostatnio zaczełem grać w fable II i uważam że to jest fajna gra. Cieszcie sie razem ze mną!
W błędzie jesteś niesamowitym, proponuje zwrócić uwage na cyfrę II. Spora różnica
I chce dodać (do innych którzy się tu odezwali), że ocenianie ludzi po tym jakie oceny wystawili filmom jest szczeniackie i niepoważne. To tylko świadczy o ich ciemnocie skoro oceniają filmy tak, żeby uważano ich za znawców. Zapraszam na mój profil, nie znajdziecie tam ani jednego ambitnego tytułu, bo tak mi się spodobało, żeby gustomierz wyrzucał mi tylko kino lekkie. I nic mnie to nie obchodzi, że połowa z was zacznie się ślinić ,,he he zobac on ma tyjko bajecki. Ja jeśtem mondziejsi". Internet pełen jest idiotów do cna przekonanych o swojej wszechwiedzy.
Film może nudawy, ale z ciekawą, oryginalną historią i dobra gra aktorską.
To jednak zdecydowanie nie mój klimat.
Co do kwestii długości filmu, to dla mnie idealna. Jeżeli komuś tematyka nie pasuje, a dodatkowo historia ciągnie się 2,5 h to faktycznie będzie stękał, że film jest przydługawy. Ja np. lubię co jakiś czas obejrzeć wszystkie części LOTRa, które wiadomo ile zabierają czasu ;) Dobry film im dłuższy, tym lepiej!
Film nudny (nie licząc ostatnich 20-15 minut bo te naprawdę wyszły). Co prawda pomysł niezwykle ciekawy, przedstawienie też (mega budżet) ale był nudny jak flaki z olejem. Widziałam wiele filmów bez akcji - jeśli przypadek buttona robiłby inny reżyser pewnie dałoby się to oglądać... wiele bezsensownych lub zbyt długich wątków i sytuacji, postacie zbyt przesłodzone, gra aktorska Pitta beznajdziejna.... ale dałam dobry za końcówkę.
Film dość nudny, fakt. Sam pomysł ciekawy, ale Fitzgeraldowi starczył na krótkie opowiadanie, a tu jest rozciągnięty i w sumie zabrakło pomysłu jak to wszystko rozwinąć. Do tego jakaś otoczka kina "artystycznego"... Dla mnie to zwykły hamburger w ładniejszym opakowaniu. Do tego Pitt irytuje swoją grą i fałszywym akcentem.
Popieram. Tak strasznie bym chciał, ale za chiny nie mogę się przekonać do tego filmu. Nudny, i właściwie nie wiadomo o czym. Tematem filmu jest koncept, do którego wyjaśnienia wystarczyła kilku stronicowa nowela. Koncept wyczerpał się w ten noweli, więc 3 godziny filmu są w tym przypadku bezcelowe. A może kiedyś się przekonam...sam nie wiem
dla mnie przecudo, może i nuda ale bardzo lubię nudzić sie w ten sposób :) przypomina mi nieco "smazone, zielone...", a niewykluczone, że je zdetronizuje :)
Mi się film bardzo podobał może i jest dla niektórych za długi ale jeśli ktoś polubi Benjamina Buttona i dostrzeże głębie i przekaz w tym filmie to na pewno wyda mu się ciekawy i obejrzy go do końca :)
A czego się spodziewałaś po melodramacie ? Fabuły z filmów akcji i zwrotów akcji jak w horrorach. Patrz na gatunek a dopiero potem oglądaj.
Ten film był koszmarnie nudny mimo, że jakiś finczer starał się opowiedzieć ciekawą historię...
Niedawno obejrzałem i niestety muszę stwierdzić, że gniot... Miało być ambitne kino ale widać komuś zabrakło pomysłu i sztucznie przeciągnął film na ponad 2 godziny- widzowie dostali rzadką papkę, zamiast ciekawego kina. Nawet te pseudo głębokie przemyślenia głównego bohatera nie ratują tej pozycji...
film calkiem niezly, niestety zbyt dlugi zeby trzymac widza (przynajmniej mnie) caly czas w napieciu na rozwoj akcji. Filmy Finchera ogolnie trwaja srednio 2 h z kawalkiem ale tutaj naprawde da sie to odczuc. Jest duzo fajnych i poruszajacych scen, dobra gra aktorska Pitta i Blanchet, ladna muzyka ale coz.. Film mnie nie porwal az tak bardzo. Moze za pare lat do niego powroce i inaczej na niego spojrze