Mam mieszane odczucia odnośnie tego filmu. Z jednej strony ciekawy pomysł, widowiskowa, wartka akcja, świetne efekty specjalne. Z drugiej strony czegoś mi brakowało. Być może po części wynikało to z faktu, że oglądałem ten film na Polsacie od 21 do 23 i oczy mi się kleiły. Ale gubiłem się w niektórych wątkach. Fabularnie nie wszystko mi się kleiło. Nie wszystko było tak dopracowane, jakbym tego oczekiwał. Walka dobrych i złych mutantów przypominała mi trochę ”Power Rangers”. Nie uważam żeby to było aż tak dziadowskie ale w moim odczuciu złemu obozowi brakowało charakteru, który sprawiałby, że widz chce ich posłać Magneto i spółkę do wszystkich diabłów. Zresztą, będąc fanem ”Władców Pierścieni” trudno mi było postrzegać Magneto - Gandalfa (Ian McKellen) jako złego:). Chętnie obejrzę następne X-Men ale po pierwszym mam lekki niedosyt. 6/10.