Wybitna kraecja Daniela, pierwsza scena w kopalni-> bez slow po prostu wgniata w fotel.Dla mnie wybitne kino.
Tak? A co w tym wibitnego, że facet bezrozumnie podpala lont a dopiero potem kombinuje jak wydostać narzędzia????
Oceniasz scenę czy zachowanie bohatera, bo to jednak dwie różne sprawy:) Nie umiem wytłumaczyć, dlaczego ta scena jest wybitna, to trzeba poczuć samemu i życzę Ci takiej wrażliwości. Wydaje mi się, że siła tej sceny tkwi w niezwykłym naturalizmie:)