Uważam, że "kod da Vinci" był zdecydowanie lepszy. Przede wszystkim przygoda w "Kodzie" nie dzieje się tylko w jednym miejscu, jak właśnie jest w "Aniołach i Demonach", jest tak trochę "ciasno". Zagadkami jest tylko znajdowanie kościołow, lub świątyń. Poza tym jak w pierwszej cześci jest co oglądać i przede wszystkim na czym się skupiać, żeby wyciągnąć z tego filmu jak najwięcej.