6,9 135 tys. ocen
6,9 10 1 134632
5,9 37 krytyków
Ogniem i mieczem
powrót do forum filmu Ogniem i mieczem

film byłby denny. Charyzmatyczna i intrygująca postać Bohuna, zagrana bezbłędnie przez Aleksandra, nie pozwala się nudzić. Moim zdaniem nasi rodzimi aktorzy wypadają dość blado przy Rosjaninie.
Film ogólnie dobry, jedna z lepszych polskich produkcji.

Filmweb A. Gortych Spółka komandytowa
ocenił(a) film na 8
MarieGold

Zgadzam się w 100%. Gdyby nie Aleksandr to ten film byłby poprostu nudny. On był gwiazdą i (chyba wbrew zamiarom reżysera) wzbudził wielką sympatię widowni, a zwłaszcza jej żeńskiej części.

ocenił(a) film na 6
MarieGold

A mi się wydawało, że o to żeby postać Bohuna była ciekawa postarał się
Sienkiewicz:)

ocenił(a) film na 8
MarieGold

Ja mogłabym dodać, że poza Bohunem są i inne świetne kreacje, między innymi książę Jeremi Wiśniowiecki - idealny, jaka postawa, jaka aparycja, prawdziwie królewska godność od niego bije... No i Chmielnicki, z tym, że spodziewałam się natury bardziej porywczej, a nie dyplomatycznej i nawet stonowanej, szczególnie, że w książce Jarema i Chmielnicki są ukazani jako wielcy oponenci, giganci tej wojny.... a tu Chmielnicki taki mało wyrazisty przy naszym Wiśniowieckim...

pannabertz

Ten film to przede wszystkim Seweryn i jego kniaź Jarema, nawet Domogarov schodzi na bok.

ocenił(a) film na 8
MarieGold

"Pierwotnie rolę Bohuna miał zagrać Bogusław Linda, zrezygnował aby wcielić się w postać Księdza Robaka w "Panu Tadeuszu" Andrzeja Wajdy."

jaki fart że linda zrezygnował !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

ocenił(a) film na 6
MarieGold

Zgadzam się, że Domogarow wypadł w tej roli znakomicie, ale film miał też wiele innych niezłych kreacji... drugoplanowych. Niestety wiodąca para Żebrowski i Scorupco zawiedli na całej linii przez co film ogólnie prezentuje się dużo gorzej niż powinien. Mnie osobiście nie zachwycił także Zamachowski (ale może to dlatego, że pamiętam genialnego Łomnickiego z poprzednich części trylogii). Reszta aktorów zagrała naprawdę na poziomie.

MarieGold

Nie sposób sie nie zgodzić. Aleksander zagrał bardzo charyzmatycznie, z pasją i tym "błyskiem" w oku. Miałam wrażenie, że on jest Bohunem - a nie tylko go gra... Poza tym niespełniona miłość zawsze wzbudza większą przychylność widzów... :) Na uznanie zasługują jednak i inni aktorzy, np. Horpyna ( nie pamiętam nazwiska aktorki), Bohdan Stupka grający Chmielnickiego, Wiktor Zborowski grający Podbipiętę. Co do Zamachowskiego - mam podobne odczucia jak Gwenhwyvar - Łomnicki był tak genialny w roli Wołodyjowskiego, że cieżko mi było się przekonać do innego aktora.
A co do głównej pary - Żebrowski i Scorupko - to nie przkonali mnie do siebie. Dla mnie Żebrowski nic innego nie robił tylko plakał i rozum tracił. Nie widziałam w nim zadnej pasji, jakby nie dotykaly go zadne emocje. Może tak miał rozpisaną role, kto wie. Ale w książce Bohun nie był aż tak romantyczny, a trochę bardziej brutalny ":) Nie powiem aby nie wzbudzał mojej sympatii tak samo w ksiażce jak i filmie...

ocenił(a) film na 8
attra

nie zapomnijcie dodać, że kapitalnie wypadł Krzysztof Kowalewski jako Zagłoba (choć w Potopie Zagłoba był lepszy wg mnie ;) i doskonały Wiktor Zborowski jako niesamowicie nieśmiały, ale bardzo oddany sprawie i ojczyźnie Longinus Podbipięta :)

attra

Horpynę grała Rusłana Pysanka, która też mi się podobała, ale nie wiem czemu Hoffman ją kazał tak upaskudzić charakteryzacją. Wszak powieściowa Horpyna, acz duża i groźna, to jednak urodziwa była.
Natomiast Izabela Scorupco była chyba bardziej drewniana niż ten pal na który Sucharukę wbito. W dodatku za cholerę nie wyglądała jak Helena, czyli młoda, czarnowłosa i aksamitnooka krasawica.

EineHexe

"Natomiast Izabela Scorupco była chyba bardziej drewniana niż ten pal na który Sucharukę wbito"
Hahaha ;) Idealne podsumowanie jej gry aktorskiej w tym filmie

Gdyby dziś nagrano ten film Scorupco byłaby moją faworytką do Złotego Węża
- najgorsza aktorka
- ona i Żebrowski - najgorsza para
- najbardziej żenująca scena - ta w której Skrzetuski schodzi z konia i biegnie do Heleny. Ona też biegnie do niego i warkocz jej podskakuje ;)
Zresztą scena ich pierwszego spotkania była równie beznadziejna

ocenił(a) film na 10
MarieGold

Ś.P Bohdan Stupka, Andrzej Seweryn, Wojciech Malajkat, Zbigniew Zborowski i Aleksander Domogarow - to dzięki nim tak chętnie wracam do tego filmu, który pomimo swoich licznych wad nauczył mnie miłości do mojego kraju. Właśnie dlatego dałam 10. ;)

ocenił(a) film na 8
softy_girl

miodu mu!

ocenił(a) film na 7
softy_girl

Zbigniew Zborowski to jakiś mix Wiktora Zborowskiego i Zbigniewa Zamachowskiego? do Twojej listy dodam Daniela Olbrychskiego i Ś.P. Krzysztofa Kozłowskiego,
aktorzy drugoplanowi uratowali ten film a zakochana para była tylko tłem,
śmieszne jest to, że Żebrowski jest 9 lat młodszy od Malajkata, podczas gdy w książce Rzędzian ma bodaj 16 lat,

euremail

Innych się czepia a sam(a) babole sadzi. Świętej pamięci Kozłowski, odtwórca roli Krzywonosa, ma na imię Maciej, nie Krzysztof.