Od początku niewiarygodny.Żona Massima bardzo szybko dochodzi po sobie po stracie męża a tym bardziej po tym gdy dowiaduje się że jej mąż był pedziem.W jednej scenie nienawidzi kochanka jej męża po to żeby w po paru minutach przyjść cała w skowronkach po to żeby zjeść razem obiadek z gejowską komuną.Nie zgadzam się że mocną stroną tego filmu jest aktorstwo Margerita Buy była dla mnie sztuczna co bardziej potęgowały denerwujące sceny jak choć by ta w samochodzie przed domem.Ogólnie rzecz biorąc film z tezą momentami łzawy i pretensjonalny.