Diuna

Dune
1984
6,5 39 tys. ocen
6,5 10 1 38613
5,2 36 krytyków
Diuna
powrót do forum filmu Diuna

Obejrzalem film drugi raz (kiedys dawno ogladalem)i jeszcze lepszy mi sie wydal.


P.S. Glupota jest porownywanie dwoch roznych dziel do siebie (filmu do ksiazki albo ksiazki do filmu.Tym bardziej,ze nigdzie nie przeczytalem,ze film chce uchodzic za wierna ekranizacje ksiazki. Wielbiciele ksiazki niech opanuja nerwy;]

Filmweb A. Gortych Spółka komandytowa
użytkownik usunięty
adi200022

Nie zgadzam się z Twoim P.S.
Jeśli film nie miał być wierną ekranizacją książki to czemu jest jej streszczeniem? Przecież pan Lynch mógł zrobić film w świecie Diuny, wykorzystując tylko przedstawiony przez Franka Herberta wszechświat i fani książki(do których sam się zaliczam) nie mieliby nad czym rozpaczać. A film MIAŁ być ekranizacją książki i dziwię się, że to nie jest dla Ciebie oczywiste.

ocenił(a) film na 8

Adaptacja książki, a jej ekranizacja to zupełnie inne kwestie. To nie lektura szkolna żeby robić filmowe streszczenie książki ;P

Trzeba też wziąć pod uwagę, że film posługuje się zupełnie innymi środkami wyrazu - przede wszystkim obrazem, i przełożenie historii na język filmu jest trudniejsze niż się może wydawać.

Do adaptacji należy podchodzić, moim zdaniem oczywiście, jak do nowej, osobnej historii.

Czytałam Diunę i bardzo cenię ją jako powieść, ale film też bardzo mi się podobał - uważam, że ma swój specyficzny klimat i jest po prostu dobrze i ciekawie opowiedzianą historią. Scenografia i kostiumy też uważam za udane.

:)

użytkownik usunięty
abulia

No powiedz, że ten TOTALNIE idiotyczny pomysł z używaniem głosu jako broni jest dobry... Podchodziłem do filmu z pozytywnym nastawieniem ale gdy usłyszałem te ,,hejjjjjjj - ja" (czy jakoś tam) to stwierdziłem, że to chyba najgłupsza scena jaką w życiu widziałem... A film ma specyficzny klimat dzięki kostiumom, charakteryzacji i scenografii ale na tym niestety koniec.
Twierdzisz, że film posługuje się innymi środkami wyrazu niż książka i nie mam co do tego wątpliwości, tylko powiedz mi dlaczego reżyser umożliwił widzom słuchanie myśli bohaterów? W książkach jest to jak najbrdziej pożądany zabieg, ale w filmie??!! Czy reżyser sam swojego filmu nie oglądał i przez to nie zauważył jak bardzo jest to głupie?