6/10
no nie powiem że zły film czy coś ale mi się nie za bardzo podobał. Ta dziewczyna, Nastia grała głupią idotkę, była tam tylko po to żeby ładnie wyglądać
no i nie za bardzo pociągaja mnie historie o superbohaterach ;D
czekałam do końca tylko na piosenkę Rybaka :)
O, tu też masz profil ;)
Ja się nie zgodzę, jej rola była tu potrzebna, bez tego nie byłoby połowy filmu, no i ładna jest :) A cała fabuła owszem, przewałkowana milion razy, ale była ciekawa, chociaż troszkę bajkowa. Jak na film rosyjski, efekty są genialne :)